: 25 maja 2015, 09:11
Medea po wysłuchaniu informacji od Hostera wywołuje Septimusa. Zdaję sobie sprawę, że gość jest na nasłuchu
i wie już to co my wiemy, ale zakładam, że będzie chciał usłyszeć nasze sugestie co do dalszych działań.
IMHO należy zabezpieczyć przedmioty, zobowiązać regulatorów do zachowania całkowitej tajemnicy, zapewnić zwłokom
bezpieczny i sekretny transport i... zwijać się z tego statku. Sugestia Hostera o "poczekaniu aż zjawi się rodzina" byłaby fajna,
gdyby rzecz działa się na Ziemi w XXI wieku a my bylibyśmy legalną policją. Tu sprawa ma się inaczej - my się pod Arbites
podszywamy co jest BARDZO niebezpieczną grą i nie możemy sobie czekać na posterunku czy w kostnicy aż ktoś się zjawi
po zwłoki. Nikt się z nim nie kontaktował a my nie ogłosimy "w prasie i TV" że taki i taki koleś został zastrzelony i leży w lodówce.
Jeśli koleś był kurierem to miał się zapewne udać w jakieś konkretne miejsce. Nawet nie wiemy czy na tej planecie bo to mógł
być tylko punkt przesiadkowy. Pełna sekcja w siedzibie Inkwizycji i konfiskata podejrzanych przedmiotów... na razie nic więcej
nie przychodzi mi do głowy. Jak kwarantanna potrwa zbyt długo to ktoś zacznie zadawać pytania. Trzeba się zwijać.
Inne pomysły ?
i wie już to co my wiemy, ale zakładam, że będzie chciał usłyszeć nasze sugestie co do dalszych działań.
IMHO należy zabezpieczyć przedmioty, zobowiązać regulatorów do zachowania całkowitej tajemnicy, zapewnić zwłokom
bezpieczny i sekretny transport i... zwijać się z tego statku. Sugestia Hostera o "poczekaniu aż zjawi się rodzina" byłaby fajna,
gdyby rzecz działa się na Ziemi w XXI wieku a my bylibyśmy legalną policją. Tu sprawa ma się inaczej - my się pod Arbites
podszywamy co jest BARDZO niebezpieczną grą i nie możemy sobie czekać na posterunku czy w kostnicy aż ktoś się zjawi
po zwłoki. Nikt się z nim nie kontaktował a my nie ogłosimy "w prasie i TV" że taki i taki koleś został zastrzelony i leży w lodówce.
Jeśli koleś był kurierem to miał się zapewne udać w jakieś konkretne miejsce. Nawet nie wiemy czy na tej planecie bo to mógł
być tylko punkt przesiadkowy. Pełna sekcja w siedzibie Inkwizycji i konfiskata podejrzanych przedmiotów... na razie nic więcej
nie przychodzi mi do głowy. Jak kwarantanna potrwa zbyt długo to ktoś zacznie zadawać pytania. Trzeba się zwijać.
Inne pomysły ?