: 13 maja 2018, 16:32
Jak rozumiem bieżący wątek dotyczy to mojego ostatniego wpisu, toteż odpowiadam.
Jedyny moment, w którym mógłbyś poczuć, że wkładam Twoją postać w konkretny schemat zachowania i "przejmuję" nad nią kontrolę, jest fragment, w którym piszę, że zaczynasz wierzgać. O krzyku ani o tym, że zaczyna gdzieś iść nie wspomniałem ani słowem.
Co więcej, zanim napisałem mojego posta, zasięgnąłem języka u MG, a ten przekazał mi Twoją deklarację odnośnie działania oraz określił jako wysoce skuteczne przytrzymanie oraz moje działanie (wszakże masz do czynienia z dwoma postaciami fizycznymi).
Jednak, aby tzw. sprawiedliwości stało się zadość zawsze możesz zgłosić swoje uwagi do Mistrza Gry, a z mojej strony mogę zaproponować Ci zmodyfikowanie wpisu tak, aby odpowiadał Twoim oczekiwaniom wobec reakcji postaci.
Jedyny moment, w którym mógłbyś poczuć, że wkładam Twoją postać w konkretny schemat zachowania i "przejmuję" nad nią kontrolę, jest fragment, w którym piszę, że zaczynasz wierzgać. O krzyku ani o tym, że zaczyna gdzieś iść nie wspomniałem ani słowem.
Co więcej, zanim napisałem mojego posta, zasięgnąłem języka u MG, a ten przekazał mi Twoją deklarację odnośnie działania oraz określił jako wysoce skuteczne przytrzymanie oraz moje działanie (wszakże masz do czynienia z dwoma postaciami fizycznymi).
Jednak, aby tzw. sprawiedliwości stało się zadość zawsze możesz zgłosić swoje uwagi do Mistrza Gry, a z mojej strony mogę zaproponować Ci zmodyfikowanie wpisu tak, aby odpowiadał Twoim oczekiwaniom wobec reakcji postaci.

