PBF - Night City Hilton

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 11 marca 2013, 18:55

Lotnisko San Morro (18 sierpnia 2021, godz. 18.34)

Pracownik agencji z trudem maskował swoje podniecenie zaistniałą sytuacją, przejawiając w oczach Lynn typowy dla mieszkańców metropolii syndrom fascynacji zbrodnią, w przeważającej większości przypadków nieszkodliwy, ale dla osoby pochodzącej spoza Night City trudny na początku do zaakceptowania.

- Pan Zimmerman przyleciał z Houston - oznajmił właściciel fosforyzujących włosów, w trakcie rozmowy cały czas pobierając bezprzewodowo jakieś pakiety danych z firmowej sieci - Tak się akurat składa, że to ja go obsługiwałem. To obywatel Wolnego Stanu Teksasu, miał przy sobie paszport i elektroniczną wizę.

- Obcokrajowiec - westchnął Angel - Zachowaliście skan dokumentów?

- Oczywiście, proszę pana - skinął głową pracownik Harrodsa - To standardowa praktyka, kasujemy te dane dopiero po siedemdziesięciu dwóch godzinach od chwili zwrotu pojazdu.

- Proszę przekopiować skany na przenośny chip - polecił detektyw - Zauważył pan w trakcie rozmowy coś dziwnego? W zachowaniu albo w dialogach?

- Bardzo się śpieszył - wzruszył ramionami agent wynajmu - Dopiero co przyleciał, podobno miał rezerwację w Hiltonie. Było mu wszystko jedno, czym pojedzie, byle tylko jak najszybciej się tam dostać. Sprawdziłem jego dokumenty naszymi czujnikami i były prawdziwe. Podpisał umowę wynajmu, wpłacił zaliczkę i pojechał, to wszystko. Coś mu się stało? I co miała pani na myśli mówiąc, że nikt już nie skorzysta z naszego samochodu? Rozbił go?
Załatwiliście elektroniczną kopię paszportu i wizy Zimmermana. Sprawa się skomplikowała, ponieważ najpewniej w kalifornijskiej bazie danych nie będzie żadnych informacji na temat tego człowieka. Posiadając statusy niepodległych i samorządnych stanów, Północna Kalifornia i Teksas są odrębnymi państwami, bez współdzielonej bazy danych policyjnych. Pomocą może się tutaj okazać personel federalnego konsulatu, ale korzystanie z tego kanału przepływu danych bywa bardzo czasochłonne...

Astaroth
Reactions:
Posty: 279
Rejestracja: 05 stycznia 2013, 00:33

Post autor: Astaroth » 11 marca 2013, 22:59

- Czy Pan Zimmerman miał coś ze sobą? Jakieś walizki? A Tak w ogóle, macie tutaj monitoring?- Lynn rozejrzała się po pomieszczeniu - bardzo przydałoby się nam nagranie. -dziewczyna spojrzała na agenta wynajmu - Pytał Pan czy samochód został rozbity. Obawiam się że spłoną przed hotelem Hilton. Właśnie dlatego zadaję Panu tyle pytań. Bardzo zależy nam na tym, by jak najszybciej rozwiązać tę sprawę. Wszystko co Pan pamięta ze spotkania z Panem Zimmermannem może okazać się pomocne. - Lynn uśmiechnęła się delikatnie do mężczyzny zachęcając go do dalszej rozmowy. Potem szybko wyjęła swój notesik i zapisała w nim kilka zdań.

- Detektywie, sprawdzisz może czy dziś przed 17 lądował w NC jakiś samolot z Huston? Przydałoby się potwierdzenie, że rzeczywiście dziś coś przyleciało - zagadnęła Angela Lynn w krótkiej przerwie w przepytywaniu pracownika Harrodsa. - Czy potrzebujemy od tego Pana jeszcze jakichś informacji?

bokalus
Reactions:
Posty: 53
Rejestracja: 05 lipca 2011, 12:35

Post autor: bokalus » 11 marca 2013, 23:22

- 'Bede zobowiazany. W takim razie do zobaczenia za jakies 2 godziny' odpowiadam do pani Sorros.

Rozgladam sie za jakims miejscem gdzie moglbym zostawic kawy. 'W sumie pewnie i tak nawet nie zauwaza, ze one tu beda a szkoda, by sie zmarnowaly'. Zastanowiwszy sie przez chwile, ide do datatermu i zabieram kawy ze soba.

Podlaczam sie w celu znalezienia danych na temat:

- naszego dyplomaty, ambasady oraz ewentualnych afer/kontraktow w jakich wystepowala do 6 miesiecy wstecz; sprawdzam tez czy nie ma jakis danych na temat dzisiejszego spotkania miedzy dyplomata a przedstawicielem Carpack Services

- sprawdzam Carpack Services: jakie umowy ostatnio zawierala, czy nie miala problemow np. z jakimis uprawnieniami, w co inwestowali, czy to mialo byc pierwsze spotkanie z Ambasada czy moze juz wczesniej zawierali jakies kontrakty

- wypozyczalni samochodow Harrodsa, czy miala juz przypadki autodetonacji swoich samochodow, w ktorym miejscu wypozyczono samochod ktory wybuchl przed Hiltonem, czy sa jakies polaczenia wypozyczalni z dyplomata tudziez ambasada, moze byly jakies migracje pracownikow itp

- informacje na temat Samiego Patcher'a, gdzie pracowal, co robil, kim byl; analogicznie sprawdzam szefa ochrony Hilton oraz goscia, ktory strzelal ze schodow

- danych na temat pani Sorros i Angela; stan cywilny, historia sluzby, co robia itp.

Pilnuje czasu by nie spedzic przy datatermie wiecej niez 2 godzin.
Po tym czasie, o ile odszukiwane dane nie okaza sie krytyczne dla sledzctwa, udaje sie znow do prosektorium.

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 12 marca 2013, 08:40

Łączę sie z Grace i sprawdzam przyloty wraz z listami pasażerów do NC. Próbuję tez znaleźć wszelkie dostępne dane na tema Zimmermana. Skąd jest, po co przybył, czy miał jakieś zaplanowane spotkania. Może jakiś grafik. Gdzie pracował etc.

Niestety nie wiemy co ustalił Rick więc nie możemy pytać za bardzo o kwestie związane z ładunkiem wybuchowym.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 12 marca 2013, 18:18

Lotnisko San Morro (18 sierpnia 2021, godz. 18.35)

Poproszony przez Lynn o sprawdzenie kilku istotnych danych, Angel podniósł się z fotela przy holograficznym stoliku i odszedł w bok wyciągając jednocześnie z kieszeni smartfona. Połączenie z centralną SI zajęło mu zaledwie kilka sekund.

- Grace, mówi detektyw Aniolkowsky - powiedział cicho do telefonu, powodowany bardziej przyzwyczajeniem niż koniecznością, ponieważ system zabezpieczeń jego służbowego telefonu w pierwszej sekundzie połączenia dokonał kontroli tożsamości dzwoniącego sprawdzając próbkę głosu oraz wzór linii papilarnych odczytanych przez skaner zintegrowany z obudową Nokii - Potrzebuję informacji o tym, czy na liście pasażerów lotu z Houston dzisiaj po siedemnastej figurował Robert Zimmerman.

- Proszę czekać, łączę się z serwerami Urzędu Imigracyjnego - odpowiedział żeńskim głosem komputerowy program - Robert Zimmerman, urodzony w roku 1992. Obywatel Republiki Teksańskiej, otrzymał wizę Północnej Kalifornii 16 sierpnia bieżącego roku. Figuruje na liście pasażerów lotu HAW-771, lądowanie dzisiaj o 16.22. O 16.31 system kontroli imigracyjnej na lotnisku San Morro potwierdził ważność jego wizy.

- Dziękuję, Grace - Angel okręcił się na pięcie nie odsuwając od ucha słuchawki telefonu, wyjrzał za przeszkloną ścianę holu wypożyczalni słysząc dobiegający z zewnątrz dźwięk potężnych lotniczych silników - Co mamy w bazie na temat tego Zimmermana?

- Proszę czekać, trwa korelacja danych... brak wpisów w bazach danych NCPD i Urzędu Komunikacji. Pierwszy pobyt na terenie Północnej Kalifornii. Wiza wydana 16.08.2021, odprawa imigracyjna 18.08.2021. Dalsze dyspozycje, detektywie Aniolkowsky?
Będące w Waszym posiadaniu dane są bardzo skąpe...

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 12 marca 2013, 18:23

Człowiek znikąd? Może jakieś miejsce zatrudnienia? Cel wizyty?
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 12 marca 2013, 18:53

Lotnisko San Morro (18 sierpnia 2021, godz. 18.36)

Skąpe wyniki poszukiwań w najmniejszym stopniu Angela nie zadowoliły. Przygryzając dolną wargę detektyw przycisnął się plecami do szklanej ściany, potrząsnął leciutko głową.

- Nie posiadamy na jego temat żadnych innych informacji? Nie był u nas zatrudniony? A może znamy cel wizyty?

- Proszę czekać, łączę się z serwerami Urzędu Imigracyjnego - odpowiedziała Grace - Robert Zimmerman, urodzony w roku 1992. Cel pobytu turystyczny, deklarowany czas pobytu dwa dni.

- Gdzie możemy zdobyć więcej informacji, Grace? - zapytał Thomas nie potrafiąc pogodzić się z fiaskiem poszukiwań.

- Nie posiadamy bezpośredniego wglądu w dane obywateli Republiki Teksańskiej, detektywie Aniolkowsky - wyjaśniła sztuczna inteligencja NCPD - Możemy się zwrócić do tamtejszego Departamentu Spraw Zagranicznych z formalnym wnioskiem o dostęp do kartoteki Zimmermana albo skorzystać z pomocy służb federalnych.

- Uśredniony czas oczekiwania na informacje?

- Od jednej godziny do tygodnia, detektywie Aniolkowsky.
Republika Teksańska i Wolny Stan Północnej Kalifornii to praktycznie dwa różne państwa, równie dobrze Zimmerman mógłby przyjechać z Francji albo Zanzibaru. Wysłanie samego wniosku zajmie około godziny, ale czas oczekiwania na odpowiedź bardzo trudno sprecyzować...

Astaroth
Reactions:
Posty: 279
Rejestracja: 05 stycznia 2013, 00:33

Post autor: Astaroth » 12 marca 2013, 23:47

- Czy zanim wydacie komuś samochód macie jakieś procedury sprawdzające auto? Jakieś skanery czy cokolwiek innego? Jak często sprawdzacie stan techniczny waszych pojazdów? Kiedy ostatnio robiony był taki przegląd w Mitsubishi? - Po tym jak Angel odszedł nieco na bok by zebrać kilka informacji Lynn zaczęła zadawać kolejne pytania.

Gdy Lynn otrzymała odpowiedzi na wszystkie pytania bardzo uprzejmie podziękowała pracownikowi za współpracę. - Bardzo dziękuję za poświęcony nam czas i odpowiedzi na wszystkie pytania. Gdybyśmy mieli jeszcze jakieś kwestie wymagające wyjaśnienia, mam nadzieję, że mogę liczyć na taką samą pomoc, jak teraz - policjantka uśmiechnęła się sympatycznie i podała rękę sprzedawcy żegnając się z nim. - Życzę dobrego dnia i braku kolejnych niemiłych wiadomości.

- Jak tam, masz coś? W sumie to dobrze byłoby jeszcze potwierdzić, że Indonezyjczycy rzeczywiście przylecieli dziś. - dziewczyna zapytała Angela wyciągając w międzyczasie telefon. Wybrała numer Ricka.-

- Braciszku kochany - zaczęła przesłodzonym głosem Lynn, po pierwszych słowach wracając do normalnego tonu - właśnie wysyłam Ci kopię paszportu i wizy pana Roberta Zimmermana, potencjalnie ofiary z Mitsu. Jak już się tam kręcisz koło prosektorium, bo pewnie się kręcisz, skoro nie ma Cie i AVki tutaj, to może kolegom od truposzy przydadzą się zdjęcia. Dobrze by było ustalić, czy osoba widniejąca na dokumentach to ta sama, która leży u nich na stole.

bokalus
Reactions:
Posty: 53
Rejestracja: 05 lipca 2011, 12:35

Post autor: bokalus » 13 marca 2013, 12:25

- 'Hej siostryczko, czyzbys sie za mna stesknila?' odpowiedzialem zadziornie odbierajac telefon.

- 'W sumie to jestem wlasnie przy datatermie i proboje znalezc cos co moze nam pomoc w sledzctwie. Paszport i wiza mowisz?' Zamyslilem sie na chwile 'Moze byc ciezko ale i tak profilaktycznie sprobuje cos znalezc na temat Zimmermana. Do prosektorium bede szedl za jakas godzine to moge przy okazji podrzucic im zdjecia i zweryfikowac czy nasz denat to faktycznie Zimmerman'

- 'A jak wam idzie na lotnisku? Jakies postepy? Dajcie znac jak bedziecie sie szykowac do powrotu i chcielibyscie' zmieniam glos nasladujac odglos dyspozytora na lotnisku 'skorzystac z uslug linii lotniczych Rick i spolka'.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 15 marca 2013, 22:27

Lotnisko San Morro (18 sierpnia 2021, godz. 18.37)

Agent Harrodsa nie odrywał spojrzenia od Lynn, bo mimo wyraźnego podekscytowania całą sprawą bynajmniej nie przeoczył podkreślonej delikatnym makijażem urody dziewczyny.

- Samochody są sprawdzane dość pobieżnie - odparł minimalizując kartę pojazdu wyświetlaną na hologramie - Ten Coliber miał przegląd pół roku temu, wykonywany przez naszych własnych mechaników. Posiadamy odpowiednie certyfikaty, znacznie zmniejsza to koszty. Praca w policji musi być ekscytująca, prawda? Chętnie posłuchałbym pani opowieści, może jakiś drink w wolny wieczór?

- Gdybym miała kiedyś wolny wieczór, na pewno się odezwę - Lynn posłała rozmówcy olśniewający uśmiech, wielokrotnie starannie przećwiczony przed lustrem - Bardzo dziękuję za poświęcony nam czas i odpowiedzi na wszystkie pytania. Gdybyśmy mieli jeszcze jakieś kwestie wymagające wyjaśnienia, mam nadzieję, że mogę liczyć na taką samą pomoc, jak teraz - policjantka uśmiechnęła się uprzejmie i podała rękę sprzedawcy w geście pożegnania - Życzę dobrego dnia i braku kolejnych niemiłych wiadomości.

Rozczarowany tak szybkim zakończeniem konwersacji, agent wypożyczalni odprowadził ją spojrzeniem, gasząc jednocześnie myślowym impulsem holograficzną projekcję karty pojazdu.
Rozmowa z agentem dobiegła końca, zaraz potem odbyła się znana już telefoniczna konwersacja rodzeństwa. Co ciekawe, Rick nadal nie przekazał Angelowi i Lynn pewnej mało istotnej informacji: że Coliber został wysadzony w powietrze :P

Astaroth
Reactions:
Posty: 279
Rejestracja: 05 stycznia 2013, 00:33

Post autor: Astaroth » 15 marca 2013, 22:54

Lynn ze spokojem słuchała brata:
- Postępy znikome. Dowiedzieliśmy się kto wynajął samochód i kiedy. Niestety gość jest z Teksasu, a to oznacz brak informacji. Auto miało przegląd pół roku temu, a przed oddaniem do użytku było tylko pobieżne sprawdzane. Może coś po prostu w nim strzeliło... choć i tak nie bardzo w to wierzę. A tak właściwie to już skończyliśmy tutaj, ale niestety linie lotnicze Rick i spółka mają znaczne opóźnienia.

Nadal trzymając słuchawkę przy uchu Lynn zagadnęła Angela:
- Gdzie tu można coś w miarę strawnego zjeść? Na głodnego gorzej się myśli.

bokalus
Reactions:
Posty: 53
Rejestracja: 05 lipca 2011, 12:35

Post autor: bokalus » 15 marca 2013, 23:08

- 'Auc. A wystarczylo tylko poprosic bym juz po was przylecial' odgryzlem sie udajac focha i zaczynam zbierac sie do wyjscia. 'Dobra, to juz sie pakuje i ide po AVke. A co do pojazdu to nawalila w nim ochrona przeciw bombowa. Z tego co mowili w labie, na 90 procent byl w nim ladunek z nadajnikiem czasowym tudziez detonowany zdalnie. Nadal czekam na dokladny raport w tej sprawie. Jak bedziecie cos kupowac to nie zapomnijcie o mnie. Od rana nie mialem nic w ustach. Dam jeszcze znac znac jak bede startowal. Caluski.'

Rozlaczam sie, i udaje sie do dyspozytorni po AVke.
Czy udalo mi sie czegokolwiek dowiedziec przy datatermie zanim odbyla sie rozmowa telefoniczna z Lynn?

Astaroth
Reactions:
Posty: 279
Rejestracja: 05 stycznia 2013, 00:33

Post autor: Astaroth » 21 marca 2013, 13:10

- Całuski.
Lynn rozłączyła się i przez chwilę stała przed wejściem do Harrodsa w zamyśleniu obracając w dłoni telefon. Zbierając w myślach wszystkie informacje dziewczyna przygryzła dolną wargę, a potem znów wykręciła numer Ricka:

- To znów ja. Wiesz gdzie znajdował się ładunek? W bagażniku, pod podwoziem? Może technicy byli w stanie ustalić, w którym miejscu nastąpił wybuch. Czy ładunek był dobrze ukryty, albo zabezpieczony przed wykryciem za pomocą skanerów lub innych urządzeń?


Usłyszawszy odpowiedź brata Lynn skończyła rozmowę, schowała telefon do torebki, obróciła się i ruszyła z powrotem do holu wypożyczalni mówiąc jednocześnie do Angela.
- Ten fosforyzujący pracownik mówił coś o lokalizatorze pojazdu. Skoro jest lokalizator, to może dowiemy się, którędy podróżowała nasza nieszczęsna ofiara. Skoro wypożyczył samochód trochę przed godziną siedemnastą miał około pół godziny na dotarcie pod Hiltona, co oznacza, że w wielu miejscach raczej być nie mógł, więc też nie było wielu okazji na podłożenie ładunku... Eh, muszę coś zjeść, bo przestaję zwracać uwagę na to, co słyszę...

Lynn weszła do holu wypożyczalni i wyszukała wzrokiem człowieka, z którym przed chwilą rozmawiała. Gdy do niego podeszła powiedziała z uśmiechem:
- Wygląda na to, że zbyt szybko się pożegnaliśmy. Czy pozwoli Pan, że zajmę mu jeszcze chwilkę. Mówił Pan, że samochód miał lokalizator. Czy sekcja monitoringu byłaby w stanie prześledzić trasę Mitsubishi?

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 21 marca 2013, 19:44

Komenda Główna NCPD (18 sierpnia 2021, godz. 18.38)

Rozłączywszy się ponownie, Rick podrzucił w dłoni smartfona dumając nad kolejnym posunięciem. Czas uciekał jak szalony, a on w drodze pomiędzy laboratorium i prosektorium nie zdążył nawet dotrzeć do służbowego Datatermu. W jego głowie kłębiły się liczne pytania, na które nie znał odpowiedzi.

Sprawa partnerów w pierwszej kolejności, postanowił po krótkiej chwili wjeżdżając windą na piętro dyspozytorów parku maszynowego. Wyposażona w nowoczesny sprzęt sala płonęła poświatą hologramów i wyświetlanych na przeźroczystych ekranach przekazów video, rzucających barwną poświatę na twarze siedzących w ergonomicznych fotelach oficerów dyżurnych.

- Detektyw Rick Carroway - mężczyzna przedstawił się najbliższemu dyspozytorowi bynajmniej nie z uprzejmości. Wbudowane w ściany pomieszczenia skanery automatycznie odczytały sygnaturę odznaki policjanta identyfikując jego tożsamość jeszcze przed otwarciem ust, a wypowiedziane słowa powitania zostały w przeciągu sekundy poddane analizie porównawczej z próbkami głosu Ricka przechowywanymi w systemie danych personalnych NCPD.

- Słucham, detektywie? - sprzęgnięty z terminalem za pomocą kilku niezależnych okablowanych interfejsów, oficer dyżurny sprawiał wrażenie niekompletnego borga: jego cybernetyczne oczy świeciły się fosforyzującą poświatą, a zdeformowane rysy twarzy zdradzały istnienie ukrytego pod skórą organicznego pancerza zbudowanego z miliardów niewidzialnych gołym okiem nanoidów.

- Potrzebny mi dostęp do aerodyny - oznajmił uprzejmym tonem Rick, rozglądając się jednocześnie po dyspozytorni - Najlepiej AV-4.

- Przykro mi, detektywie - odpowiedział niemal natychmiast podłączony do systemu funkcjonariusz, weryfikując zlecenie Ricka - Nie posiada pan uprawnień do rekwizycji tego stopnia.

- Chodzi o dwóch śledczych prowadzących dochodzenie na lotnisku San Morro - wyjaśnił Carroway - Muszą zostać jak najszybciej przetransportowani do Komendy. Chciałem zatroszczyć się o to osobiście.

- Powtarzam, detektywie, pański stopień dostępu do zasobów nie umożliwia korzystania ze służbowych aerodyn bez oficjalnej zgody bezpośredniego przełożonego.
Mamy teraz dwie opcje. Albo Rick powoła się na swój Autorytet i doprowadzi do sprzeczki rozstrzygniętej kostkami albo poprosi o zwinięcie partnerów przez lecącą w pobliżu lotniska AVkę i w międzyczasie zabierze się za swoją część dochodzenia.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 21 marca 2013, 20:11

Lotnisko San Morro (18 sierpnia 2021, godz. 18.39)

Pracownik agencji nie zdążył jeszcze wstać ze swego miejsca przy holograficznym stoliku, toteż na widok powracającej szybkim krokiem Lynn rozpromienił się natychmiast.

- Oczywiście, ależ ze mnie gapa - roześmiał się dźwięcznie, w przyjemny dla kobiecego ucha modelowany sposób będący najpewniej dziełem chirurga plastycznego specjalizującego się w kształtowaniu strun głosowych - Zapomniałem zostawić pani swoją wizytówkę.

- Niestety nie chodziło mi tylko o wizytówkę - pokręciła głową Carroway - Wygląda na to, że zbyt szybko się pożegnaliśmy. Czy pozwoli pan, że zajmę mu jeszcze chwilkę. Mówił pan, że samochód miał lokalizator. Czy sekcja monitoringu byłaby w stanie prześledzić trasę Mitsubishi?

- Ależ oczywiście - agent Harrodsa błyskawicznie zamaskował swe rozczarowanie, wywołując na holoprojektor potrzebne Lynn informacje - Wyjechał od nas o 16.44, drogą szybkiego ruchu aż do centrum Night City. Sygnał lokalizatora zamilkł o 17.18, na wysokości hotelu Hilton w NC.

- Czy pojazd zatrzymywał się gdzieś po drodze? - dziewczyna przesunęła spojrzeniem po wykreślonej na mapie miasta trasie przejazdu wozu, od razu spostrzegając, że Zimmerman obrał najkrótszą możliwą drogę pomiędzy lotniskiem i Hiltonem.

- Nigdzie dłużej niż minutę - odparł analizujący dane za pomocą neuralnego sprzęgu agent - Wyłącznie na skrzyżowaniach podczas zmiany świateł.
Dane zapisane w systemie Harrodsa nie wykazują żadnych podejrzanych manewrów ani żadnych przerw w podróży innych niż postój na światłach. Wygląda na to, że Zimmerman wynajął wóz w San Morro i pomknął wprost do Hiltona.

ODPOWIEDZ