Powieść Artura - fluff
-
wasut
- Reactions:
- Posty: 745
- Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
- Lokalizacja: Kraków
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/wasut
- Has thanked: 2 times
- Been thanked: 2 times
-
ghasta
- Reactions:
- Posty: 2356
- Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Hmm co ma piernik do wiatraka? My to o powieści, a tu jakiś przekrój...Never napisał(a):
na facebooku pojawił się przekrój Archipelagu Północno-Wschodniego
Mnie też nie ma i dobrze mi z tym. Czy atlas z mapami archipelagów będzie w końcu jako pojedyncza nagroda na stronie wsparcia projektu?
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
Wiesz Treant taki atlas z mapami to świetna sprawa, ale i masa środków, których teraz po prostu nie mamy ;(. Zrobienie profesjonalnych map do Ochrii i cała kartografia byłaby bardzo kosztowna. Po za tym jest to pracochłonna praca i nie wiem, czy ktokolwiek by temu podołał w tak krótkim czasie.
Więc wątpię, aby nam się udało.
Natomiast uważam pomysł za bardzo dobry i chętnie bym go urzeczywistnił przy pracach nad RPG. Mam nadzieję, że zyski z książki, by na to pozwoliły.
Więc wątpię, aby nam się udało.
Natomiast uważam pomysł za bardzo dobry i chętnie bym go urzeczywistnił przy pracach nad RPG. Mam nadzieję, że zyski z książki, by na to pozwoliły.
To już wiemy co jest potrzebne żeby projekt KC RPG mógł ruszyć. Dzięki, może między wierszami, ale odpowiedziałeś na zadane przeze mnie wcześniej pytanie.Never napisał(a):
Mam nadzieję, że zyski z książki, by na to pozwoliły.
Facebook:
"Dzisiaj prezentujemy Wam przekrój Wybrzeża Archipelagu Północno-Wschodniego w porównaniu do rysunku przedstawiającego wybrzeże od zewnątrz Te i wiele innych ilustracji, znajdzie się w książce Kryształy Czasu Saga o Katanie
P.S. Już wkrótce kolejny trailer!"
https://www.facebook.com/sagakrysztalyc ... 96/?type=1
https://www.facebook.com/sagakrysztalyc ... 58/?type=1
________
Jak to powiedział poeta: szału nie ma.
"Dzisiaj prezentujemy Wam przekrój Wybrzeża Archipelagu Północno-Wschodniego w porównaniu do rysunku przedstawiającego wybrzeże od zewnątrz Te i wiele innych ilustracji, znajdzie się w książce Kryształy Czasu Saga o Katanie
P.S. Już wkrótce kolejny trailer!"
https://www.facebook.com/sagakrysztalyc ... 96/?type=1
https://www.facebook.com/sagakrysztalyc ... 58/?type=1
________
Jak to powiedział poeta: szału nie ma.
Nie chcę być złym prorokiem, ale liczycie się z możliwością, że zyski z książki mogą być... niezadowalające?Natomiast uważam pomysł za bardzo dobry i chętnie bym go urzeczywistnił przy pracach nad RPG. Mam nadzieję, że zyski z książki, by na to pozwoliły.
Enc, a jakie pytanie zadałeś? Po przeczytaniu wszystkich komentarzy zaczynam wymiękać. I jakbyś mógł powtórzyć byłoby fajnie.
Healer: Tak, liczymy się z tym.
Marzeniem, by było zrobić pełną kartografię Ochrii z opisem krain, miejsc a także stworów, które przebywają na danym terenie. Wszystko opatrzone w ozdobniki, twardą oprawę.
Już niedługo będziecie mogli zobaczyć Harela w trailerze o Archipelagu Północno-Zachodnim. Wiem, że sporo osób chciało zobaczyć jak wygląda ten martwiak.
Healer: Tak, liczymy się z tym.
Marzeniem, by było zrobić pełną kartografię Ochrii z opisem krain, miejsc a także stworów, które przebywają na danym terenie. Wszystko opatrzone w ozdobniki, twardą oprawę.
Już niedługo będziecie mogli zobaczyć Harela w trailerze o Archipelagu Północno-Zachodnim. Wiem, że sporo osób chciało zobaczyć jak wygląda ten martwiak.
To dobrze. Źle nie życzę, ale tak jak pisałem wyżej: nie wiem, czy wstrzelicie się w grupę docelową. Nawet źle napisane książki mają swoich odbiorców.
Jednak tutaj, jeśli już miałbym coś krytykować, to podejście marketingowe. Niemal nikt, kto nie ma silnej marki, nie zaczyna od cyklu. Lepiej puścić jedną książkę i jeśli się przyjmie, to rozbudowywać świat kolejnymi.
Gdy czytam: debiutancka saga fantasy, 13cie tomów w 26ciu książkach, drugi Tolkien, a do tego nieznane wydawnictwo, to brzmi to jak typowy self (selfpublishing - warto przejrzeć temat i jego krytykę). Jak łatwo zgadnąć powyższe nie zachęca do kupna
Jednak tutaj, jeśli już miałbym coś krytykować, to podejście marketingowe. Niemal nikt, kto nie ma silnej marki, nie zaczyna od cyklu. Lepiej puścić jedną książkę i jeśli się przyjmie, to rozbudowywać świat kolejnymi.
Gdy czytam: debiutancka saga fantasy, 13cie tomów w 26ciu książkach, drugi Tolkien, a do tego nieznane wydawnictwo, to brzmi to jak typowy self (selfpublishing - warto przejrzeć temat i jego krytykę). Jak łatwo zgadnąć powyższe nie zachęca do kupna
O to jakie warunki muszą być spełnione by był ruch w temacie KC RPG - pisałeś wcześniej od zyskach z powieści, więc tutaj sprawa jest dość jasna.Never napisał(a):
Enc, a jakie pytanie zadałeś? Po przeczytaniu wszystkich komentarzy zaczynam wymiękać. I jakbyś mógł powtórzyć byłoby fajnie.
Niestety wywiadu, nie uda się zamieścić tak szybko. Nie zależy to od nas. Nie będę już pisał żadnych terminów, bo jak znowu będzie obsuwa to nie wiem co sobie zrobię.
Po prostu postaram sie, by był jak najszybciej.
Natomiast mamy gotowy 3 trailer o Archipelagu Północnym. Życzę miłego oglądania.
https://www.youtube.com/watch?v=Tq_40vX ... xTcN3Ccipg
Po prostu postaram sie, by był jak najszybciej.
Natomiast mamy gotowy 3 trailer o Archipelagu Północnym. Życzę miłego oglądania.
https://www.youtube.com/watch?v=Tq_40vX ... xTcN3Ccipg
Nad potknięciami językowymi nie będę się pastwił, poza jednym: ta pseudopoezja jest tragiczna. Zdania rozdęte całą masą niepotrzebnych słów, kulawych sformułowań, tylko po to, by dało się wcisnąć jakikolwiek rym. Poza tym w trzecim trailerze zafascynowało mnie, ze księżycowe elfy uczyły się inżynierii (magii pewnie też) od starożytnych gumisiów 
Powiem coś, czego tu chyba jeszcze nie było: Złota Edycja KC mnie kompletnie nie interesuje, w przeciwieństwie do sagi
Tzn. fajnie, jeśli by wyszła, podobnie jak planszówki i inne planowane rzeczy, ale w erpegi nie gram już od dłuższego czasu i nijak z tego nie skorzystam. Za to książkę mógłbym przeczytać. Jednak do tego musiałaby być napisana przynajmniej tak dobrze, jak np. Kroniki Dragonlance. Paladyni w płytówkach, skaczący po ścianach, to kwestia gustu i przyjętej konwencji (komiksowo-marvelowej?), ale jeśli to wszystko jest opisane nieporadnym językiem, to staje się ciężkie do przetrawienia.
Powiem coś, czego tu chyba jeszcze nie było: Złota Edycja KC mnie kompletnie nie interesuje, w przeciwieństwie do sagi
Tzn. fajnie, jeśli by wyszła, podobnie jak planszówki i inne planowane rzeczy, ale w erpegi nie gram już od dłuższego czasu i nijak z tego nie skorzystam. Za to książkę mógłbym przeczytać. Jednak do tego musiałaby być napisana przynajmniej tak dobrze, jak np. Kroniki Dragonlance. Paladyni w płytówkach, skaczący po ścianach, to kwestia gustu i przyjętej konwencji (komiksowo-marvelowej?), ale jeśli to wszystko jest opisane nieporadnym językiem, to staje się ciężkie do przetrawienia.