Ehh... Nadszedł ten czas... Ujawniania się...
Nadali mi imię Jacek, i tak raczej pozostanie do końca mego żywota.
Wiek, chyba jak większość "starych wyjadaczy" 35 i pół na chwilę obecną.
A na świat przybyłem w takiej małej "wsi", w centrum Polski, co ją Łodzią zowią, i do tej pory po jej ulicach wędruję.
Szczerze - nie pamiętam skąd link miałem do strony, ale chyba jakieś wojaże po Necie ujawniły a, że miałem sentyment do pierwszych wydań MiMów (ginie w pomrokach dziejów gdzie je posiałem :/ ) "rejestrnąłem" się.
I tak było kilka latek ciszy i milczenia... ostatnio coś mnie wzięło.
Ze sprawą erpegów musiałem zadowolić się osłuchaniem z sesji kumpli, niestety powyrastali (nie chce się, mało czasu bo praca... itp, brak chęci do prowadzenia) i jakoś nie miałem dotąd okazji zobaczyć na żywo. Po kilku piwach to plany rodzą się, że "co to nie my..." ale na kacu się rozpływało we mgle zapomnienia.
Tutaj sobie stawiam pierwsze kroczki w PBF'ie... Co z tego wyjdzie, czas pokaże. Może kilka lat zapychania w Mud'a Arkadia ciut pomoże...
W ramach wolnego czasu, pomęczycie się z moimi "dzikimi" komentarzami, dogadywankami, i co mi tam spłynie na palce a wleję w klawisze. Jak nie wytrzymacie to zlinczujecie

To tak trochę o mnie na dzień dobry.