Strona 9 z 12
: 08 stycznia 2016, 20:12
autor: Dobro
Dziękuję za wasze wypowiedzi, mam już jasny obraz sytuacji. Co prawda wstęp napisałem jeszcze trochę 'śmieszkowy' - ale to głównie z uwagi na włączenie nowych postaci - Zoriana i Vanko, weteranów z pierwszych PBF o Conanie na innej, nowej mechanice.
Oczywiście bardzo trudno będzie oddać mi specyfikę stylu pisania mistrza - jego następcy różnili się stylem jak i zmieniali nieco charakter Conana (raz ukazywali go jako bardziej cywilizowanego, innym razem jako mniej).
Ja ze swojej strony z pewnością będę już unikał skatologicznych fraz.
Taki też drobny pstryczek - w książkach sagi o Conanie nigdy nie natknąłem się na przekleństwa i sklinanie

: 08 stycznia 2016, 20:44
autor: lightstorm
Oczywiście nikt z nas nie jest w stanie w 100% pisać stylem Howarda. Nie chodzi mi o to, że jak nie będzie tak samo, to będzie lipa. Pisałem wyżej, że liczę na to, iż każdy z graczy będzie się starał, a reszta sama się ułoży.
Ja ze swojej strony z pewnością będę już unikał skatologicznych fraz.
Taki też drobny pstryczek - w książkach sagi o Conanie nigdy nie natknąłem się na przekleństwa i sklinanie
Dobro, bo to kawał dobrej literatury jest! Jakby znalazły się tam mało smaczne fragmenty, to magia jaką ma powieść pryska jak bańka mydlana. Nikt z dobrych pisarzy high fantasy poprzedniego pokolenia nie porusza pewnych tematów i celowo je omija, bo dla dorosłego i wykształconego człowieka, są one po prostu niedojrzałe i dziecinne. To co czytam i piszę musi mieć przynajmniej podstawowy poziom estetyczny, inaczej staje się jednym z milionów bubli wytworzonych przez obecną popkulturę. Myślę, że sprawa jest jasna i klarowna.
Co do przekleństw, to myślę że będą w zdecydowanie mniejszej ilości, bo zawsze można postarać się o lepsze słowa niż K**wa m*ć...
: 08 stycznia 2016, 20:58
autor: Sigil
Ja ze swej strony także podpiszę się pod prośbą do MG o zachowanie odpowiedniego poziomu i unikanie tematów mało zabawnych i estetycznych.
Nie chcę przy tym nikogo ograniczać i jeśli ktoś ma ochotę pisać w ten sposób - proszę bardzo. Mam jedynie nadzieję, że MG oszczędzi mi tego rodzaju szczegółów i sytuacji. Wierzę również iż z uwagi na pewną różnicę gustu Koszal nie będzie miał mi za złe, jeśli tego typu fragmenty w jego postach czytał będę pobieżnie lub opuszczał je. Szanuję wolność słowa i twórczości, ale sam jako odbiorca także mam prawo do wyboru, z jakie teksty chcę czytać, a jakie nie.

: 08 stycznia 2016, 21:05
autor: koszal
A ja się boję tego pawiokota i nie do końca ufam, że to na obrazku to onże. Nazwa jest co najmniej wieloznaczna i kojarzy mi się z tęczokacem. No i jednego już dzisiaj wyciągałem spod łóżka jak mi się kocica nażarła folii.
: 09 stycznia 2016, 11:09
autor: Sigil
Koszal to może zróbmy tak - my spotkamy tego pawiokota z obrazka a Ty spotkasz takiego, który Ci bardziej pasuje do klimatu postaci? Wiesz, tego jak ten spod łóżka... /EVILS/
Co Ty na to?

: 09 stycznia 2016, 12:42
autor: Dobro
Świetnie, że jest tu dyskusja na ten temat. Ja teraz doskonale wiem, na czym stoję, czego unikać a czego dodać. W ten weekend rozpiszę postacie i je zaktualizuję, poodpowiadam też na PW - tak, by przynajmniej w niedzielę wieczór każdy też wiedział, jak wygląda sytuacja z jego postacią.
Nie będzie żadnych zmian w mechanice ani innych udziwnień - trzymamy się starej, dobrej wersji.
: 09 stycznia 2016, 15:40
autor: Sigil
No ja właśnie bym prosił na PW - wolałbym nie pokazywać mojej postaci reszcie (lubię być tajny

).
Poza tym też tak sobie myślę, że nawet grając postacią, która notorycznie przeklina można poprzeklinać bardziej w stylu Conana - coś jak np Achilles w Iliadzie? Mam nadzieję, że łapiecie o co mi chodzi...

: 11 stycznia 2016, 16:21
autor: Zin-Carla
Zagadki i magie to sobie mozecie miec... Moja szlachetna dama na pewno pomoze wam je rozwiazac... mieczem. szczegolnie jesli chodzi o ksiegi z plugawa magia albo tajemnicze krysztaly, runy i inne takie... bo to jedyny sluszny spoób zeby sie ich pozbyc raz a dobrze!
a tak na serio to rowniez mam nadzieje drzec w niecierpliwosci na kazdego kolejnego posta. Szczegolnie mam nadzieje na sytucje ktore nie beda przewidywalne. Jakies kruczki, dodatki, smaczki nadajace calego uroku przygodzie.
Moja postac bedzie raczej prosta i mysle ze magowie lub ci bardziej wyksztalceni beda lapac sie za glowe... na pewno beda wymykac jej sie sazne epitety... ale postram sie zrobic to elokwentnie, wymyslajac jakies zabawne okreslenie etc... zeby bylo powaznie, ale tez troche do smiechu

co mi z tego wyjdzie to sie okaze
ps. Dobro, po przerwie i po podrozy dorwalam sie do wifi dopiero dzis. Dlatego na razie nie odpisalam na pw ale uczynie to niebawem. dzis lub jutro do popoludnia zalezy jak sie sprawy codzienne potacza

Dzieki za opis tak wogole.
: 12 stycznia 2016, 12:24
autor: Sigil
Nie martw się ZinCarla - księgami z plugawą magią ja się zajmę. W końcu najlepiej by trafiły w ręce fachowca, który je bezpiecznie zdezaktywuje...
Myślę, że możemy się podzielić, ja tobie zostawię przeciwników do zabijania a Ty mi te tajemnicze kryształy i inne takie.

: 12 stycznia 2016, 13:10
autor: koszal
To ja biorę złoto, wino i niewolnice. Reszta mnie nie interesuje.
: 12 stycznia 2016, 17:50
autor: Sigil
Świetnie Koszal, mi ten podział w pełni odpowiada.

: 17 stycznia 2016, 13:22
autor: Dobro
Proszę państwa, proszę o ostatnie deklaracje odnośnie postaci. Widzę ostatnio dużą absencję (nie ukrywam, że u mnie też) także start przygody musimy przełożyć na przyszły weekend, na spokojnie.
: 18 stycznia 2016, 18:21
autor: Sigil
Ja już wróciłem i na razie nigdzie nie znikam.

Co do mojej postaci to chyba wszystko na ten temat wiesz - ale jakby coś jeszcze było niejasne, daj mi znać.
Czekam na informacje o wyposażeniu.
: 18 stycznia 2016, 18:40
autor: Suriel
"...Widzę ostatnio dużą absencję ..."
Albo absencja albo ludzie nie przytomni i piszą jakieś bzdury w nie swoich wątkach. To wszystko dla tego, że trwa karnawał i mało kto chodzi trzeźwy więc ludzie bełkocą a o pomyłkę nie trudno...
Tak przy okazji to możesz mi przypomnieć kim ja garam?

: 18 stycznia 2016, 20:34
autor: Dobro
Zaraz zaraz... hm... czy to nie Ty mi wysyłałeś propozycję grania grubym kapłanem Mitry z odwiecznym pechem, szukający odpowiedzi i posłuchu u swego boga, jednocześnie nie mogąc się powstrzymać przed podjadaniem, zwłaszcza cudzego jedzenia?
Czy to była postać aquilońskiego inżyniera, testującego nowy rodzaj kuszy samopowtarzalnej i mechanicznych pułapek? Bo już niedokładnie pamiętam...