- Królowa Cierni do Magosa Diomedesa. Mówi porucznik Styrre - w komunikatorze Diomedesa rozległ się głos oficera odpowiedzialnego za łączność na Królowej - Stacja w okolicy pirsu numer 7 została staranowana przez transportowiec Czarna Róża. Uniknęliśmy kolizji oraz ostrzału. Królowa jest bezpieczna na orbicie. Brak informacji o statusie doków w okolicy centralnego bastionu. Próbujemy wywołać dyżurnego Portu celem uzyskania pozwolenia na wysłanie promu. Podajcie swoją lokalizację.
Z rosnącym zdumieniem Magos słuchał informacji płynących z mostka ich fregaty. Staranowanie stacji ? Ostrzał ? Coś takiego nie mogło być spowodowane zwykłą usterką. Potrzebował informacji. Więcej sprawdzonych informacji.
- Vex tam na górze wydarzyło się coś poważnego - Diomedes zaczął rozglądać się po peronie kolejki szukając terminala technicznego - Muszę zdobyć więcej informacji.
Drago przerwał wydawanie rozkazów dotyczących zabezpieczenia załogantów oraz jeńców i skinął głową wskazując palcem na swoje ucho pokazując, że jego komunikator pracuje i słyszał meldunek Styrre. Diomedes ruszył w stronę wejścia na peron przeładowując boltgun i mrucząc Litanię Niezawodności. Gdzieś tu musiał być jakiś terminal.