PBF - Ciernie przeszłości

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 08 grudnia 2015, 06:37

Port Wander, opuszczone instalacje pod Bastionem Centralnym, 456.815.M41

- Królowa Cierni do Magosa Diomedesa. Mówi porucznik Styrre - w komunikatorze Diomedesa rozległ się głos oficera odpowiedzialnego za łączność na Królowej - Stacja w okolicy pirsu numer 7 została staranowana przez transportowiec Czarna Róża. Uniknęliśmy kolizji oraz ostrzału. Królowa jest bezpieczna na orbicie. Brak informacji o statusie doków w okolicy centralnego bastionu. Próbujemy wywołać dyżurnego Portu celem uzyskania pozwolenia na wysłanie promu. Podajcie swoją lokalizację.

Z rosnącym zdumieniem Magos słuchał informacji płynących z mostka ich fregaty. Staranowanie stacji ? Ostrzał ? Coś takiego nie mogło być spowodowane zwykłą usterką. Potrzebował informacji. Więcej sprawdzonych informacji.

- Vex tam na górze wydarzyło się coś poważnego - Diomedes zaczął rozglądać się po peronie kolejki szukając terminala technicznego - Muszę zdobyć więcej informacji.

Drago przerwał wydawanie rozkazów dotyczących zabezpieczenia załogantów oraz jeńców i skinął głową wskazując palcem na swoje ucho pokazując, że jego komunikator pracuje i słyszał meldunek Styrre. Diomedes ruszył w stronę wejścia na peron przeładowując boltgun i mrucząc Litanię Niezawodności. Gdzieś tu musiał być jakiś terminal.
Magos udaje się na poszukiwania terminala, co nie powinno zająć mu wiele czasu. To nie Grand Central tylko mała stacja kolejki transportującej kiedyś robotników. Drago pozostaje na nasłuchu zabezpieczając więźniów i marynarzy. Ładujecie ich do kolejki czy idziecie do najbliższego hangaru umożliwiającego dokowanie "z buta" ? :)
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 08 grudnia 2015, 06:48

Mostek Królowej Cierni, 456.815.M41

- Dyżurny Portu Wander ! Dyżurny Portu Wander ! Mówi Caruso Krix, Koordynator Mostka Królowej Cierni - lekko podniesionym ze zdenerwowania głosem Krix usiłował po raz kolejny wywołać oficera odpowiedzialnego za kontrolę lotów w okolicy Portu Wander - Potrzebuję statusu przestrzeni i korytarza podejścia. Muszę wysłać prom po swoich ludzi pozostających na stacji !

- Kontrola Lotów do Królowej Cierni - rozległo się wreszcie w głośnikach umieszczonych na mostku - Obowiązuje całkowity zakaz lotów transportowych w obrębie podejścia do Portu Wander. Wszystkie korytarze zamknięte. Próba nieautoryzowanego podejścia skończy się zestrzeleniem jednostki. Czekać na zmianę statusu. Potwierdź.

Krix walnął pięścią w podłokietnik fotela w bezsilnej złości. Wpatrująca się w niego Korte pokręciła głową bezgłośnie przeklinając. Ich ludzie byli chwilowo odcięci na stacji i zdani na siebie.

- Królowa Cierni do Kontroli Lotów. Potwierdzam status. Wszystkie korytarze podejściowe zamknięte - rzucił Krix przez zaciśnięte zęby - Panie Nyder proszę kontynuować przygotowywanie promów i informować mnie o statusie operacji.
No cóż na Królowej już wiedzą, że chwilowo nic nie poleci na czy ze stacji
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 08 grudnia 2015, 08:04

Port Wander, opuszczone instalacje pod Bastionem Centralnym, 456.815.M41
Drago pilnuje wykonania wydanych rozkazów i pozostaje na nasłuchu. Ewakuacja po tym jak Magos rozezna się w sytuacji, zależnie od możliwości.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 08 grudnia 2015, 08:27

Kancelaria Domu Visscher, 456.815.M41

Macharius przewrócił stojący w kącie stolik pokryty marmurowym blatem uznając całkiem słusznie, że słaba osłona jest lepsza niż żadna. Usiadłszy za prowizoryczną barykadą dobył swojej broni i czujnie obserwując na przemian drzwi wejściowe oraz roztrzaskane okno prowadzące do holu czekał na rozwój wypadków. Odniósł przy tym wrażenie, że strzelanina na dole znacznie straciła na intensywności...
Nawigator bohatersko czeka na pomoc lub łączność
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 08 grudnia 2015, 09:02

Port Wander, opuszczone instalacje pod Bastionem Centralnym, 456.815.M41

Magos minął niewielką pustą poczekalnię wypełnioną rzędami zakurzonych, plastikowych siedzisk. Servo-czaszka śmignęła do przodu skręcając w jeden z prowadzących do poczekalni korytarzy i po chwili w powietrzu rozległy się piski binaryka. Diomedes zagłębił się w korytarz, w którym zniknęła czaszka i stanął przed drzwiami oznaczonymi znakiem Boga-Maszyny.

Rozdzielnica Elektryczna SN-716-C-214 głosił napis na drzwiach wydrukowany w kodzie zrozumiałym dla akolitów Omnissiaha. Magos przyłożył swój multi-klucz do panelu sterującego umieszczonego z prawej strony drzwi. Panel rozjarzył się krótkim zielonym błyskiem i drzwi stanęły otworem. Diomedes schował klucz po czym ruszył między rzędami szaf wypełniającymi pomieszczenie kierując się do zainstalowanego na końcu pomieszczenia terminala. Servo-czaszka popiskując lewitowała nad jego prawym ramieniem.
Magos ma kilka opcji - więcej informacji na PW.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 08 grudnia 2015, 09:51

Sala Ślepcow

Morgan nie oponował. Co prawda nieubardzo w smak było eks oficerowi Imperialnej Floty jakiekolwiek przesłuchanie lub obrzędy ale zdawał sobie sprawę, że jakiekolwiek dywagacje z przedstawicielami eklezjarchi są z góry skazane na niepowodzenie. Wszelki opór byl zawsze łamany a wydawanie się w dyskusje były podejrzane same w sobie i wymagały dalszych "wyjaśnień".

- Oczywiscie rozumiem potrzebę wykonania świętych obrzędów.... - powiedział ukrywając starannie niechęć w swoim głosie przed bliżej nie określonymi praktykami na które właśnie wyraził zgodę. Wszelkie pieniactwo wynikające z kupieckiego Warrantu postanowił odłożyć na stosowaniejsza chwilę i zapewne skierować w nieco inną stronę. Wszak czyż to jie Astropaci go tu zaprosili.

- Nam nadzieję że jak najszybciej je rozpoczniemy ucinajac wszelkie zbędne spekulacje. Czy może mnie ktoś łaskawie poinformować co tak na prawdę tu zaszło?
Ostatnio zmieniony 08 grudnia 2015, 10:00 przez Suriel, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

el009
Reactions:
Posty: 273
Rejestracja: 15 listopada 2015, 10:46

Post autor: el009 » 08 grudnia 2015, 12:20

Port Wander, opuszczone instalacje pod Bastionem Centralnym, 456.815.M41

Eksplorator obserwował wskazania terminala z rosnącym zdumieniem. Pojawiające się lawinowo raporty o uszkodzeniach były niepokojące, choć na szczęście witalne komponenty nie zostały zniszczone. Przynajmniej na razie.

Diomedes do Vexa. - nadał na szyfrowanym paśmie nie uruchamiając nawet wokalizera - Doszło do kolizji dużego statku ze stacją. Pirsy 6, 7 i 8 są uszkodzone i wyłączone z użytkowania. Ustalam optymalną marszrutę i lądowisko. Bez odbioru.

Magos nie zwykł silić się na uprzejmości, przekazywał tylko suche fakty nie czekając nawet na odpowiedź. Komunikacja z Duchem Maszyny nadzorującym instalacje portu Wander nie była łatwa i musiał utrzymać pełną koncentrację. Żałował, że jak dotąd nie opanował bezpośredniej komunikacji z terminalami i musiał korzystać z archaicznej klawiatury i monitora jednak życie Eksploratora Mechanicum jak dotąd stawiało przed nim inne wyzwania.
Buszuję dalej, może dowiem się więcej ;)
Denver - wygląda na to że spędzimy tu jeszcze chwilę, pilnuj żeby Ci ocaleni gangerzy nie nawiali bo jak ściągną kolegów to przestanie być przytulnie.
Znalazłem odpowiedni hangar. Sygnatura lokalizacji 245 X-J. Dojazd kolejką, możesz zacząć załadunek. - nadał krótki komunikat do Drago - Postaram się zebrać jeszcze kilka informacji i dołączę do was na stacji. Chwała Maszynie!

Kilka minut później wygasił terminal techniczny, starannie zamknął drzwi rozdzielni i ruszył w stronę stacji - Omnizjasz był mu dzisiaj przychylny. Nieodłączna serwo-czaszka wyprzedzała go nieustannie skanując otoczenie.
W hangarze nie zaplanowane lotów na najbliższe kilka godzin ale mam wrażenie że możemy tam spotkać odbiorców naszego "towaru". Drago, może założycie kurtki gangerów żeby chociaż z daleka ich przypominać - w razie czego efekt zaskoczenia bedzie po naszej stronie.
Ostatnio zmieniony 08 grudnia 2015, 12:47 przez el009, łącznie zmieniany 1 raz.
Rogue Trader - Magos Eksplorator Diomedes
Degenesis - Bayer Werk (Scrapper)

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 08 grudnia 2015, 12:54

Szef podniósł na krótko dłoń do ucha w odruchu poprawienia słyszalności mikroodbiornika. Po chwili ją opuścił i obrócił się w stronę czwórki odosobnionych więźniów, sprawdzając ich status i siłę straży.

Widząc zainteresowanie samego Szefa, strażnicy wzmogli czujność, a nawet gotowi byli natychmiast przeprowadzić egzekucję, gdyby tylko Vex wydał rozkaz.

Chwilę później dotarł kolejny meldunek. Drago zamruczał coś pod nosem, po czym przekazał dalej - Poruczniku! Pakujemy się do transportu. Zostawcie mi na peronie dwóch ludzi w oczekiwaniu na Magosa. Dołączymy do Was gdy powróci.
Pytanie : czy faktycznie została zebrana broń i czy jest sens ją zabierać (gdyby to były KC to bym zabrał na handel :) ). Poproszę o wskazowki.

Dodatkowo deklaruję zabezpieczenie terenu w oczekiwaniu na Magosa. Rand Kotler ogarnia załadunek i zabezpieczenie kolejki. Ja i dwóch moich ludzi czekamy tylko na powrót Diomedesa.
Te zabawki w jakie wyposażeni byli gangerzy nie są dla was czymś wartościowym. Pamiętajcie, że dysponujecie okrętem z blisko 20 000 ludzi, na pokładzie którego jest prawie 800 armsmenów. Macie dla nich wyposażenie bojowe więc kilka shotgunów więcej nie zrobi wrażenia na kwatermistrzu, ale oczywiście możecie zabrać wszystko. Ktoś to tylko będzie musiał nieść a chyba nie więźniowie ? ;)
Ostatnio zmieniony 08 grudnia 2015, 13:32 przez Denver, łącznie zmieniany 1 raz.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 08 grudnia 2015, 16:21

Kancelaria Domu Visscher, 456.815.M41

-Ciekawe kto kogo....-rozmyślał Macharius wsłuchując się w milknące odgłosy strzelaniny. Włączył swój com-link starając się dostroić go do częstotliwosci Królowej lub kanału bezpieczeństwa portu Wander.
Jednocześnie zdecydował się podczołgać się do okna by zapoznać się z sytuacją oraz poszukać ewentualnej drogi byle jak najdalej stąd.
-Imperator strzeże-wyszeptał i ruszył po pokrytej krwią i odłamkami podłodze.

Spróbuję pobieżnie przeszukać trupa Mercatora,może miał przy sobie jakieś dane w formie elektronicznej które chciał nam przekazać.
"Mieli do wyboru wojn? lub ha?b?, wybrali ha?b?, a wojn? b?d? mieli tak?e"

VojtasB
Reactions:
Posty: 33
Rejestracja: 05 lutego 2014, 17:56

Post autor: VojtasB » 08 grudnia 2015, 18:43

Mostek Królowej Cierni, 456.815.M41



Krix zacisnął pięści na podłokietniku. Gorsze od walki z niebezpieczeństwem było oczekiwanie w poczuciu bezradności.
- Poruczniku - zwrócił się do oficera łączności - nawiążcie połączenie z oficerami obecnymi w porcie. Wciąż czekam na odzew kapitana. Próbujcie na różnych kanałach albo znajdźcie inny sposób, żeby ominąć zakłócenia.

Do cholery - myślał - przecież ktoś musi wiedzieć, co się dzieje z kapitanem. I przecież, na Omnimesjasza, trzeba im przekazać, co się wydarzyło!

- Co z tymi uszkodzeniami? - mówił dalej - Na ile będą ograniczać okręt? Jeżeli i tak czekamy, niech techniczni dokonają niezbędnych napraw na ile to możliwe w tych warunkach
Przypominam tylko, że byłeś na mostku w trakcie rozmowy Styrre z Diomedesem ;) Albo Ci zameldował, albo słyszałeś... oczywiście są jeszcze inni oficerowie :)
Ostatnio zmieniony 08 grudnia 2015, 20:52 przez VojtasB, łącznie zmieniany 1 raz.

el009
Reactions:
Posty: 273
Rejestracja: 15 listopada 2015, 10:46

Post autor: el009 » 08 grudnia 2015, 20:35

Kargan, może żeby pchnąć fabułę naprzód założymy, że drużyna Vex & Diomedes Inc. dotarła kolejką do hangaru i zajęła go do czasu wznowienia lotów?
Wystawiamy warty, magos wprowadza do systemu informację że hangar jest tymczasowo nieczynny ze względu na prace konserwacyjne urządzeń dźwigowych, trzymamy jeńców pod strażą i czekamy na autobus, znaczy kanonierkę ;)

Mój Eksplorator czuje się powołany do wyższych spraw niż niańczenie bandy organicznych obdartusów. Na przykład włamywanie się do baz danych niektórych instytucji Imperium... ;)

No chyba że planujesz dla nas jeszcze kilka niespodzianek /EVILS/
A znasz powiedzenie Magosa Strudda "Śpiesz się powoli. Zwłaszcza jak lutujesz układy scalone" ? :) Jeszcze nie uruchomiłeś kolejki dziubasku, a kto wie co was czeka po drodze ;) - Kargan
Ostatnio zmieniony 08 grudnia 2015, 20:51 przez el009, łącznie zmieniany 1 raz.
Rogue Trader - Magos Eksplorator Diomedes
Degenesis - Bayer Werk (Scrapper)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 08 grudnia 2015, 21:19

Żeby była pełna jasność, spytam na wszelki wypadek raz jeszcze: Barca ma teraz normalną łączność z mostkiem Królowej i resztą ekipy na stacji? (z wyjątkiem kapitana, rzecz jasna). Ponadto czy miał okazję przechwycić informacje wygłoszone przez Blackthorna podczas jego zatrzymania w Sali Ślepców?
Barca ma normalną łączność z fregatą i resztą załogi z wyjątkiem Morgana. Transmisji (z jakichś przyczyn) nie udało się "usłyszeć", ale oczywiście nikt nie broni udać się do Złotego Pałacu i zapytać o pryncypała :)

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 09 grudnia 2015, 07:27

Kancelaria Domu Visscher, 456.815.M41

Przeszukiwanie szczątków rzecznika domu Mercator nie należało do przyjemności. Lekko zakrzepła już krew lepiła się do dłoni i brudziła ubranie Machariusa. Leżąc na podłodze w niewygodnej pozycji obmacywał rozerwane eksplozją ciało nawigatora sprawdzając czy nie miał on przy sobie czegoś co dało by odpowiedź na pytanie: skąd ta zagadkowa prośba o spotkanie ? Lekko otwarte Trzecie Oko zdawało się z wyrzutem obserwować poczynania Visschera. Dokładne przeszukanie górnej części korpusu denata nie ujawniło żadnych ciekawych informacji. Ot kilka zakrwawionych drobiazgów osobistych: kilka monet, chusteczka z monogramem, papierośnica z kilkoma skrętami z liści Lho. Rzuciwszy okiem na jeszcze bardziej zmasakrowaną dolną część ciała odzianą w obcisłe, czarne bryczesy Macharius uznał, że wystarczy tego przeszukiwania. Najwyraźniej cokolwiek miał przekazać rzecznik była to informacja ustna.

Kontynuując ostrożne czołganie Macharius dotarł do krawędzi i bardzo ostrożnie wystawił głowę. W samą porę by dostrzec, że walka się skończyła. Ostatni z napastników ostrzeliwujących się przy wejściu padł na twarz otrzymując postrzał w plecy.

- Wstrzymać ogień ! - rozległ się na zewnątrz wzmocniony elektronicznie głos - Tu Adeptus Arbites ! Natychmiast wstrzymać ogień !

Nawigator dostrzegł w holu kilkunastu mężczyzn odzianych w taktyczne kamizelki piechoty imperialnej. Najwyraźniej ochrona kancelarii składała się z byłych żołnierzy Gwardii Imperialnej. Ochroniarze przeczesywali pobojowisko sprawdzając zabitych i rannych. Jeden z nich rzucił okiem na roztrzaskane okno galerii i machnął ręką w uspokajającym geście.

- Proszę tam zostać Sir ! Wkrótce przyślemy po pana eskortę ! - krzyknął w stronę kryjącego się Machariusa - Sytuacja opanowana !
Wygląda na to, że służba ochrony przy wsparciu ze strony Adeptus Arbites poradziła sobie z napastnikami. Macharius jest bezpieczny i może myśleć o dalszych krokach.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 09 grudnia 2015, 08:10

Port Wander, opuszczone instalacje pod Bastionem Centralnym, 456.815.M41

Operacja ponownego uruchomienia kolejki zajęła Magosowi kilka minut. Okazało się, że jedna z wstępnie zaprogramowanych tras jakie posiadał w swojej pamięci układ sterujący kolejki prowadziła w bezpośrednią okolicę hangaru do jakiego chcieli się dostać. Magos uruchomił zasilanie wielkich elektromagnesów i wybrał miejsce docelowe.

- Gotowe - rozległo się wreszcie z wokalizera Diomedesa - Zaprogramowałem kolejkę na dostarczenie nas do hangaru 245 X-J.

Magos zamknął dokładnie obudowę kontrolnego panelu i ruszył w stronę najbliższego wejścia do wagonu. Drago Vex rozejrzał się po raz ostatni po peronie. Zwłoki zastrzelonych gangerów zepchnięto w ciemność poza peron a broń zniszczono w sposób trwały by uniemożliwić jej ponowne użycie. Skinąwszy głową w stronę dwóch pozostałych na peronie armsmenów Drago ruszył w kierunku wagonu.

- Zwijamy się - rzucił krótko - Zachować czujność w czasie jazdy i obserwować więźniów
Ekipa ratunkowa rusza w drogę powrotną - poprzez hangar 245 X-J. Czy wasi ludzie przebrali się w kurtki tych gangerów ?
Kurtki można wstępnie zabrać. Jeżeli kolejka wymaga kogoś "na zewnątrz" - to tacy delikwenci mogą się przebrać. W przeciwnym razie, zostawiam sobie taką opcję, ale na razie czekam na rozwój sytuacji
Ostatnio zmieniony 09 grudnia 2015, 11:07 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 09 grudnia 2015, 12:16

Mostek Królowej Cierni, 456.815.M41

Meldunki spływające na konsolę Koordynatora Mostka nie napawały może wielkim optymizmem, ale nie było też powodu do dramatyzowania. Kilkanaście uszkodzonych czujników z matryc detektorów dalekiego zasięgu oznaczało, że w kierunku rufowym będą mieli mniejsze zdolności wykrywania potencjalnych celów, ale nie będą całkiem ślepi. Wymiana czujników miała potrwać dwa lub trzy dni i wymagała pozostawania na orbicie, lecz ewentualna decyzja co do podjęcia tej naprawy należała i tak do kapitana. O ile uda się z nim w końcu skontaktować.

- Styrre ! - krzyknął Krix coraz bardziej wyprowadzony z równowagi - Co z tą łącznością ?

- Udało się nawiązać łączność z Magosem Diomedesem - zameldował natychmiast porucznik - Odnaleźli naszych marynarzy i zgłosili zapotrzebowanie na transport, ale nie podali lokalizacji. Próbuję ich wywoływać...

- Arvus jest gotowy do lotu ! - zameldował porucznik Nyder - Nie podali nam jednak ilości pasażerów...na wszelki wypadek przygotowujemy też Guncutter'a. Będzie gotowy za kwadrans !

Koordynator skiną głową w niemym potwierdzeniu i wyciągnął dłoń w stronę przełącznika szyfrującego łączność...

- H001 do Królowej Cierni - rozległ się na mostku głos dowodzącego grupą holowników - Fregata na pozycji, prosimy o potwierdzenie i zgodę na zwolnienie cum.
Nie przywykli do marynarskiego drygu Magos i Seneszal najwyraźniej ignorują próby nawiązania łączności. Cóż...dzień jak co dzień dla Koordynatora Mostka, który może polegać tylko na swoich bezpośrednich podwładnych /EVILS/ Załogom holowników przydałoby się chyba kilka ciepłych słów...
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

ODPOWIEDZ