Na to też musi być czas. Jedno nie wyklucza drugiego. Poważni będziemy w grobie.o dupie-marynie a nie o kc.
To wam nie przeszkadza?
-
Mrufon
- Reactions:
- Posty: 2626
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 6 times
- Kontakt:
Ja bym nie szedł w taki radykalizm.
Ostatnio zmieniony 18 grudnia 2009, 17:01 przez Mrufon, łącznie zmieniany 1 raz.
Ale koniec końców każda rozmowa na forum kończy się mniejszą lub większą pyskówką, a nie o to chodzi. Na forum zarejestrowanych jest 244 użytkowników z tego ok 90% zarejestrowanych (nie mam dostępu do bazy żeby zrobić jakieś satatystyki) wypowiedziało się 2-3 razy później zostało zakrzyczane i się nie udzielają.Mrufon napisał/a:
Ja bym nie szedł w taki radykalizm.Na to też musi być czas. Jedno nie wyklucza drugiego. Poważni będziemy w grobie.o dupie-marynie a nie o kc.
Trzeba by przyciąć użytkowników (nas) do bardziej stonowanego i spokojniejszego rozmawiania bez łapania za słówka, odwracania wypowiedzi, wstawiania 1 wyrazowych postów, albo wycinania cudzej odpowiedzi i w ramach komentarza wstawiania znaku zapytania ... itp itd.
Przemo:
Na literufki nie zwracam uwagi, a błenty ortogaficzne czy stylowe robie nawet jako celowe. Bo lubie. Nikt nie sygnalizował by mu to przeszkadzało, a to forum o KC, a nie o języku polskim, literackim.
czegoj:
10 aktywnych 
garfields:
Robie bo lubieHauerine, zauważ taką rzecz: robisz błędy ortograficzne, a jednak nie zadaję Ci pytania: jesteś kretynem, czy po prostu wtórnym analfabetą?
czegoj:
O to jest właśnie to. Cos Ci się nie podoba, ale nie potrafisz wprost i otwarcie skrytykować co i dlaczego, tak by można było się do tego odnieść. Zamiast tego stosujesz podteksty i złosliwe komentarze, które tylko zagęszczają atmosferę. Dajesz też przyzwolenie na złośliwe zachowania osobom, z którymi akurat się zgadzasz.Dla mnie Twoje materiały (w części) zaczynając od astralnego wojownika, rzeczywiście nadają się na klocki, o których również wspomniałeś. Nie odkrzykuje jednak tego na forum publicznym, choć jasno daje do zrozumienia własne zdanie.
Brak czasu i ochoty. Przymierzam się do portalu o moim autorskim rpg-u. W przygotowaniu jest program do tworzenia bohatera, kilka opowiadań, komiksy itd. To jest co robićJeśli jest taki ach i och to niech zakłada konkurencyjny portal o KC-tach.
Pewnie tylu co tuBoję się tylko, czy przy takiej formie prowadzenia dyskusji jaką prezentuje Hauerine, wielu użytkowników to tam nie będzie.
garfields:
Wiekszość nie wypowiedziała sie nawet raz. Nie było kiedy ich zakrzyczeć. Około 200 było zarejestrowanych przede mną. Z pośród nich 90% też nie pisało. W starych topikach widać wypowiedzi kilku osób, które opuściły forum na kilka miesięcy przed moim pojawieniem się (taka dobra intuicja, czy to jednak nie mój wpływ? )Ale koniec końców każda rozmowa na forum kończy się mniejszą lub większą pyskówką, a nie o to chodzi. Na forum zarejestrowanych jest 244 użytkowników z tego ok 90% zarejestrowanych (nie mam dostępu do bazy żeby zrobić jakieś satatystyki) wypowiedziało się 2-3 razy później zostało zakrzyczane i się nie udzielają.
Jasne, a jak się przewróciłeś jako dziecko na deskorolce i inni się z Ciebie śmiali, to dlatego, że chciałeś i lubisz. Nie masz 15 mln na koncie tylko dlatego, że nigdy nie chciałeś mieć, a ostatni raz się w czymś pomyliłeś tylko dlatego, że chciałeś innym zrobić przyjemność.Robie bo lubie Smile Na literufki nie zwracam uwagi, a błenty ortogaficzne czy stylowe robie nawet jako celowe. Bo lubie. Nikt nie sygnalizował by mu to przeszkadzało, a to forum o KC, a nie o języku polskim, literackim.
Mam tylko pytanie, czy masz 20 poz półboga, czy już wniebowstąpiłeś? No i jeszcze powiedz czy megalomania to Twoja cecha wrodzona, czy kupiłeś gdzieś w sklepie?
Haurine, nie zrozumiałeś przesłania Przemo. W każdym razie mnie męczy czytanie postów z błędami, ale ja już taki jestem. Zwyczajnie założyłem, że może masz problemy z tym skoro tak często się to powtarza. Natomiast Twoje ostatnie zdanie... bez komentarza.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
Zabrzmiało to tak, jakby ci, którzy nie grają aktywnie w KC byli w jakiś sposób gorsi. A tymczasem taka niezaangażowana osoba ma moim zdaniem bardziej obiektywne podejście, gdyż nie tworzy czegoś pod prowadzoną przez siebie postać.czegoj napisał/a:
Ja niestety mam wrażenie, że Pan Artur stał się mocnym teoretykiem KC-ów a nie ich praktykiem.
AS powinien według mnie być głównym decydentem w kwestii rozwoju systemu. Jeśli zechce do prac nad KC dopuścić inne osoby, to do niego winna należeć ocena jakości tworzonych przez nich materiałów. Bez lidera system czeka zatonięcie w odmętach niezliczonych i niekompatybilnych ze sobą edycji.W moim mniemaniu pozostanie On twórcą systemu i jeśli będzie miał ochotę jednym z autorów uzupełniającym własne luki.
Teraz to sam prowokujesz. Nikt nie zwracał Ci uwagi na błędy ortograficzne, gdyż taka uwaga mogłaby tylko zachęcić Ciebie do offtopowania i napisania autorowi tego ostrzeżenia paru niemiłych słów. Portal może nie być poświęcony literackiej polszczyźnie, jednak nie oznacza to, że ortograficzna bylejakość jest tu mile widziana. Forum to nie wyścigi - nic nie stoi na przeszkodzie, aby przeczytać tekst, który ma zamiar się tu zamieścić.Hauerine napisał/a:
Nie sygnalizowałeś problemu.
Ja? Nagle wytykacie mi jakis straszny problem, na który nikt wcześniej nie zwracał uwagi.Teraz to sam prowokujesz.
Przykro mi, że posądzasz mnie o takie podejście.Nikt nie zwracał Ci uwagi na błędy ortograficzne, gdyż taka uwaga mogłaby tylko zachęcić Ciebie do offtopowania i napisania autorowi tego ostrzeżenia paru niemiłych słów.
Nie można tak od razu? Tylko się męczyliście niepotrzebnie.Portal może nie być poświęcony literackiej polszczyźnie, jednak nie oznacza to, że ortograficzna bylejakość jest tu mile widziana.
Oczywiście, że nie.nic nie stoi na przeszkodzie, aby przeczytać tekst, który ma zamiar się tu zamieścić
Może sprostuję:
nie chodzi o to, że Hauerine trzaskał jakąś zatrważającą ilość ortów, ale o to, że bardzo nieładnie punktował innych za pewne niefrasobliwe sformułowania. Ponadto robił jeszcze kilka nieładnych rzeczy w rozmowie i jeszcze przypisywał sobie ten megalomański obiektywizm. Czasem kogoś obraził.
W związku z powyższym chciałem pokazać, że Samego Mistrza też można spunktować i wcale nie jest to trudne, bo nie zna ortografii. Ale, że Hauerine do błędu się nie przyzna jak niektórzy z polityków , to i wymyślił historyjkę, że robił to specjalnie i na potwierdzenie tego zaczął robić błędy celowo. Rozumiem, że teraz nie będzie. Ja się cieszę, życzę powodzenia
nie chodzi o to, że Hauerine trzaskał jakąś zatrważającą ilość ortów, ale o to, że bardzo nieładnie punktował innych za pewne niefrasobliwe sformułowania. Ponadto robił jeszcze kilka nieładnych rzeczy w rozmowie i jeszcze przypisywał sobie ten megalomański obiektywizm. Czasem kogoś obraził.
W związku z powyższym chciałem pokazać, że Samego Mistrza też można spunktować i wcale nie jest to trudne, bo nie zna ortografii. Ale, że Hauerine do błędu się nie przyzna jak niektórzy z polityków , to i wymyślił historyjkę, że robił to specjalnie i na potwierdzenie tego zaczął robić błędy celowo. Rozumiem, że teraz nie będzie. Ja się cieszę, życzę powodzenia
Skoro pisza niefrasobliwie, a raczej piszą co innego niż mają na myśli to wypada wypunktować. To nawet mimochodem się dzieje z powodu wynikłych z takiego pisania nieporozumień.nie chodzi o to, że Hauerine trzaskał jakąś zatrważającą ilość ortów, ale o to, że bardzo nieładnie punktował innych za pewne niefrasobliwe sformułowania.
Ponadto robił jeszcze kilka nieładnych rzeczy w rozmowie
Uzasadnij, że którakolwiek wypowiedź, w której wyraźnie starałem się obiektywnie podejść do sprawy była nieobiektywna. A jak nie potrafisz to przeproś za bezzasadne oskarżenia.i jeszcze przypisywał sobie ten megalomański obiektywizm
Zna. Poza tym pisanie nielogicznie i bez sensu to inna półka niż literówka czy błąd ortograficzny.W związku z powyższym chciałem pokazać, że Samego Mistrza też można spunktować i wcale nie jest to trudne, bo nie zna ortografii.
Udowodnij, że "wymyslił" lub zamilczAle, że Hauerine do błędu się nie przyzna jak niektórzy z polityków , to i wymyślił historyjkę
Kilka osób zasygnalizowało, że mają problem z czytaniem, to znaczy, że trzba sprawdzać literufki i nie bawić się w orty.Rozumiem, że teraz nie będzie
Problem nie poleqa na tym, że się starasz być obiektywnym, ale przekonie, że jesteś. Odpowiem: jeżeli system KC jest tekstem, na dodatek (przynajmniej częściowo) tekstem literackim, to nie, nie ma obiektywnego odczytu. Są ciekawsze, banalniejsze, wyświechtane, mało interesujące, nie poparte żadnymi argumentami itd. - obiektywnego odczytu tekstu literackiego nie ma, więc nici z bycia prorokiemUzasadnij, że którakolwiek wypowiedź, w której wyraźnie starałem się obiektywnie podejść do sprawy była nieobiektywna. A jak nie potrafisz to przeproś za bezzasadne oskarżenia.
Nie zna, chętnie poczekam na Twoje nowy posty i to udowodnię. Nie mam na myśli pomyłek i literówek.Zna. Poza tym pisanie nielogicznie i bez sensu to inna półka niż literówka czy błąd ortograficzny.
I nie, błędy rzeczowe i stylistyczne nie są bardziej pogrążające, niż ortograficzne.
To "zamilcz" możesz mówić do swoich graczy, jeśli Ci na to pozwolą.Udowodnij, że "wymyslił" lub zamilcz
Dobrze, poczekamy, poczekamy. Już się cieszę.Kilka osób zasygnalizowało, że mają problem z czytaniem, to znaczy, że trzba sprawdzać literufki i nie bawić się w orty.
Ostatnio zmieniony 20 grudnia 2009, 17:35 przez Przemo, łącznie zmieniany 1 raz.
Udowodnij, że nie byłem. Jeżeli w wypowiedziach, w których użyłem zwrotów w rodzaju choćby "spróbujmy obiektywnie popatrzeć" faktycznie byłem obiektywny, to chyba nie ma nic złego w moim przekonaiu, co?Problem nie poleqa na tym, że się starasz być obiektywnym, ale przekonie, że jesteś.
Zależy od przyjetego kryterium. Gdybym ja wytykał błędy ortograficzne, to faktycznie wskazanie mojego orta byłoby kompromitujące. Niestety nikogo tu nie gromiłem za ortografię. Peszek. Jak ja komuś punktuje błedy rzeczowe, a na to, zamiast odpowiedzi, pojawia się "a ty zrobiłeś orta" to brzmi jak dokładnie jak rozpaczliwe "a u was murzynów biją"I nie, błędy rzeczowe i stylistyczne nie są bardziej pogrążające, niż ortograficzne.
Postawiłeś obraźliwy zarzut. Dlatego udowodnij lub zamilcz. Bo jakoś nie wierzę, żebyś przeprosił.To "zamilcz" możesz mówić do swoich graczy, jeśli Ci na to pozwolą.
Najkrócej, bo idę spać: nie byłeś, bo nie możesz być. Nie ma obiektywnego odczytu tekstu, bo musiałby być jeden. Pretensje do świata, nie do mnieJeżeli w wypowiedziach, w których użyłem zwrotów w rodzaju choćby "spróbujmy obiektywnie popatrzeć" faktycznie byłem obiektywny, to chyba nie ma nic złego w moim przekonaiu, co?
Punktujesz tam, gdzie potrafisz i nie wierzę, że kierujesz się tu jakąś samarytańską dobrocią. Niestety, powtórzę raz jeszcze, stosujesz nieuczciwe chwyty w dyskusji i przekłamania. A ta wypowiedź jest zabawna: waliłem tylko tak jak umiałem, a że nie umiałem tak jak ty kopać, to czemu ty kopiesz zioom?Zależy od przyjetego kryterium. Gdybym ja wytykał błędy ortograficzne, to faktycznie wskazanie mojego orta byłoby kompromitujące. Niestety nikogo tu nie gromiłem za ortografię. Peszek. Jak ja komuś punktuje błedy rzeczowe, a na to, zamiast odpowiedzi, pojawia się "a ty zrobiłeś orta" to brzmi jak dokładnie jak rozpaczliwe "a u was murzynów biją"
Idę spać, potraktuj to jak milczenie. Sam wiesz jaki jesteś "orginalny":)Postawiłeś obraźliwy zarzut. Dlatego udowodnij lub zamilcz. Bo jakoś nie wierzę, żebyś przeprosił.
Ostatnio zmieniony 20 grudnia 2009, 23:43 przez Przemo, łącznie zmieniany 1 raz.