: 09 grudnia 2015, 12:38
Port Wander, opuszczone instalacje pod Bastionem Centralnym, 456.815.M41
- Diomedes do Styrre - nadał magos przez radio - Punkt ewakuacji to hangar 245 X-J. Do przetransportowania około 60 osób, przygotujcie kanonierkę. Ponowny kontakt po dotarciu na miejsce, szacowany czas 25 minut. Potwierdź odbiór.
Odziany w karmazyn Eksplorator wybrał sobie dogodne miejsce z przodu kolejki, tak, by widzieć jak najwięcej a jednocześnie być osłoniętym przed wzrokiem (i kulami) kogokolwiek na zewnątrz pojazdu. Czarny karapaks pod karmazynowym płaszczem nosił kilka świeżych rys, ale jak dotąd dzieło zbrojmistrzów z Lathe skutecznie chroniło go przed kulami wrogów Omnizjasza.
Wykorzystując chwilę spokoju zastanawiał się nad przyczynami katastrofy. Dowody wskazywały na sabotaż ale Magos nie potrafił dociec jaki cel miało staranowanie stacji. Najbardziej prawdopodobnym wydało mu się że celem ataku było wyłącznie wywołaniu chaosu by przeprowadzić w tym czasie precyzyjny atak w innej części orbitala. Mimo, że nie miało to nic wspólnego z misją powierzoną mu przez Mechanicum wrodzona ciekawość nakazywała mu uważniej przyjrzeć się tej sprawie.
- Vex utrzymuj ludzi w pełnej gotowości, moje obwody probabilistyczne wykazują niezerową szansę na kontakt przed dotarciem do celu. - wycharczał na prywatnym kanale - Ktoś czekał na nasz ładunek, a ilość nieczynnych hangarów do których prowadzi kolejka jest ograniczona.
- Diomedes do Styrre - nadał magos przez radio - Punkt ewakuacji to hangar 245 X-J. Do przetransportowania około 60 osób, przygotujcie kanonierkę. Ponowny kontakt po dotarciu na miejsce, szacowany czas 25 minut. Potwierdź odbiór.
Odziany w karmazyn Eksplorator wybrał sobie dogodne miejsce z przodu kolejki, tak, by widzieć jak najwięcej a jednocześnie być osłoniętym przed wzrokiem (i kulami) kogokolwiek na zewnątrz pojazdu. Czarny karapaks pod karmazynowym płaszczem nosił kilka świeżych rys, ale jak dotąd dzieło zbrojmistrzów z Lathe skutecznie chroniło go przed kulami wrogów Omnizjasza.
Wykorzystując chwilę spokoju zastanawiał się nad przyczynami katastrofy. Dowody wskazywały na sabotaż ale Magos nie potrafił dociec jaki cel miało staranowanie stacji. Najbardziej prawdopodobnym wydało mu się że celem ataku było wyłącznie wywołaniu chaosu by przeprowadzić w tym czasie precyzyjny atak w innej części orbitala. Mimo, że nie miało to nic wspólnego z misją powierzoną mu przez Mechanicum wrodzona ciekawość nakazywała mu uważniej przyjrzeć się tej sprawie.
- Vex utrzymuj ludzi w pełnej gotowości, moje obwody probabilistyczne wykazują niezerową szansę na kontakt przed dotarciem do celu. - wycharczał na prywatnym kanale - Ktoś czekał na nasz ładunek, a ilość nieczynnych hangarów do których prowadzi kolejka jest ograniczona.
Za łatwo nam poszło, coś czuję że to będzie wesoła jazda 