Strona 10 z 12

: 22 grudnia 2009, 19:07
autor: Hans696
Czegoju wybacz, ale poprę mrufona. Jeżeli rzeczywiście by miało być 11 pkt na 10 PM to dlaczego od razu tego nie napisać i bawić się w jakieś dziwne 10 + 1.
Zresztą skoro dostaliśmy nową zabawkę świąteczną (źródła PM od AS'a) to pobawmy się nią.

: 22 grudnia 2009, 19:22
autor: Hauerine
czegoju, jak widać juz chłopaki wyliczyli, że Twoja interpretacja jest nie do przyjęcia.
1. PM staje się zwyczajnym środkiem płatniczym takim jak inne waluty. Fakt nie wszyscy się na tym znają, ale odnosząc się do naszego świata - wyjeżdżając do innego kraju nie mamy pojęcia jakie tam są ceny i ryzyko kursu tamtejszej waluty. Możemy przepłacić możemy zostać oszukani i tak dalej. Tutaj sytuacja byłaby o tyle ciekawa, że np. jakiś człowiek który posiadał by dużo PM płaciłby pensję swoim pracownikom właśnie w tym PM. Gildie mogłyby być takim pośrednikami (kantorami) gdzie tę walutę można by było wymieniać.
To troche zbyt daleko idące. Gildie produkuja PM i wypuszczaja go na sprzedarz po wysokich, wręcz zaporowych cenach.
Dodatkowo (ciekawe, czy można rzucać czary z czyjeś żywotności) ale to również byłby ciekawy patent na zdobywanie PM od innych.
Tak... bardzo ciekawe ile czasu grasz juz w KC? 2 miesiące ?
2. Kolejna sprawa opierająca się o ekonomię - czym więcej PM-ów masz tym więcej możesz uzyskać, tutaj idealni byliby iluzjoniści. Przychodzisz do takiego na 10 poziomie z 100 PM on rzuca czar potem robi zdolność i uzyskuje 110 PM 5 dla Ciebie 5 dla niego. Taki expresowy bank.
Pod warunkiem, że MG nie umie liczyć i dostawia nawiasy, których nie ma. Normalnie to tworzysz iluzje za 100 PM, a wyciągniesz z niej 20.
Nie wiem czy to dobry pomysł ale załatwia kilka spraw. PM jest dostępny na targu ale nie jako towar tylko środek płatniczy. Czarny rynek kwitnie, ale gildie nie tracą.
Czarny rynek jest chyba zwykle kosztem czegoś... ?
Jest również dostępny dla maluczkich ot chociażby możliwość zapłaty w tej walucie.
Skąd "maluczki" ma wiedziec ile ma w skarbonce? Skad ma wiedziec ile ktoś mu przelał ze skarbonki? Co z przypadkami pechowego przelewania? To spore ryzyko w porównaniu do płacenia monetami. W skócie szkoda w ogóle to rozważać...




: 22 grudnia 2009, 20:26
autor: czegoj
Pod warunkiem, że MG nie umie liczyć i dostawia nawiasy, których nie ma. Normalnie to tworzysz iluzje za 100 PM, a wyciągniesz z niej 20.
Nawiasy były postawione celowo i była wskazana też ta interpretacja.
No dobrze, ale ile wyciąga z iluzji za 10 PM oraz za 1 PM?

A przy okazji:
To troche zbyt daleko idące. Gildie produkuja PM i wypuszczaja go na sprzedarz po wysokich, wręcz zaporowych cenach.
To celowa pomyłka, czy zwyczajny błąd ortograficzny?

: 22 grudnia 2009, 20:35
autor: Mrufon
Za 1 PM nie powinien wyciągnąć nic - wszak PM jest najmniejszą porcją magicznej energii, niepodzielną. Gdyby wziął 1 - wyssałby iluzję ilościowo, bez strat, co wydaje się być za łatwym źródłem PM. no i niezgodnym z tym moim powyższym domniemaniem o "stratach" podczas procesu produkcyjnego.

: 22 grudnia 2009, 22:49
autor: Treant
czegoj napisał/a:
PM staje się zarówno elitarny - czyli np. gwardzista na wysokim poziomie zawiesza sobie w domu medalion z 1000PM jako trofeum lub inwestycja na ciężkie czasy.
Zbyt nietrwała ta waluta - wystarczy, że zmoknie i dość łatwo też ukraść choć część tego PM, a gwardzista nawet nie zauważy. Bez blokady PM ta opcja by się nie sprawdziła, a na tym znają się tylko czarodzieje.

: 22 grudnia 2009, 23:16
autor: avnar
Taka waluta miała by sens w obrocie między bankowym i jako rezerwy walutowe. Łatwa do magazynowania, łatwa do obliczenia, przelania, wymiany itd.

: 22 grudnia 2009, 23:35
autor: Hans696
Pomysł rezerwy walutowej jest bardzo trafiony. Bank czy też gildia wynajmuje magów którzy zapewniają takim zbiornikom PM bezpieczeństwo i gwarantują ilość potencjału w nich przechowywanego.
To mi się podoba.

: 22 grudnia 2009, 23:41
autor: czegoj
Panowie ja tylko głośno myślałem. Nie bierzcie na poważnie PM jako gotówki.:D

: 23 grudnia 2009, 08:15
autor: avnar
Żart żartem, ale funkcjonalność jest zauważalna. Bankierzy to sprytne bestie, mogłyby o czymś takim pomyśleć. Na eRPG forum z Shadowrunnerem, wymyśliliśmy że mithryl nie może być umagiczniony i w związku z tym służy jako rezerwa gotówkowa i parytet. Ale PM jako forma gotówki też brzmi dobrze.

: 23 grudnia 2009, 08:22
autor: Mrufon
Sprowadzacie magiczną energię do parteru :) Może jeszcze ją zagęszczać alchemicznie i prasować w zgrabne brykiety? :D

: 23 grudnia 2009, 10:47
autor: garfields
Ubawił mnie ten pomysł z prostytucją za PM :D . Super pomysł :D. I rzeczywiście możliwość przechowywania kasy jako PM też do mnie przemawia. Dlaczego by nie. Zajmuje teoretycznie mniej miejsca ale wymaga fachowej obsługi. I bank PM gotowy. Zresztą gildie też gdzieś muszą trzymać te PM które sprzedają, więc mają 'zamrożoną' gotowiznę w jakichś lochach. Dlaczego więc ktoś inny by nie mógł tego robić? Jeśli jest popyt i szansa na duże zyski to i prawo do tego można zmienić. Nawet lokalnie.

: 23 grudnia 2009, 11:49
autor: Hauerine
czegoj:
To celowa pomyłka, czy zwyczajny błąd ortograficzny?
Celowy oczywiście. Zrobiłem ostatnio więcej. Tylko ten wyłapałeś ?

Mrufon:
Za 1 PM nie powinien wyciągnąć nic - wszak PM jest najmniejszą porcją magicznej energii, niepodzielną. Gdyby wziął 1 - wyssałby iluzję ilościowo, bez strat, co wydaje się być za łatwym źródłem PM. no i niezgodnym z tym moim powyższym domniemaniem o "stratach" podczas procesu produkcyjnego.
Czy magia ma prawo rządzić się innymi prawami niż procesy, o których mówisz?

: 23 grudnia 2009, 12:01
autor: czegoj
Hauerine w związku z tym, że mimo próśb innych użytkowników o to żebyś nie robił celowych błędów, robisz je dalej. Wnioskuję, że jest to zachowanie złośliwe wobec innego użytkownika. W związku z tym otrzymujesz pierwsze ostrzeżenie, o którym mowa w regulaminie pkt. 6. Dostajesz to ostrzeżenie na forum a nie prywatnie. Kolejny wyłapany przeze mnie błąd będzie skutkował takim samym pytaniem jak poprzednio. Jeśli odpowiedź będzie dokładnie taka sama, będzie kolejne i tak do 3. Konsekwencje znasz. Pozdrawiam Cię świątecznie.

: 23 grudnia 2009, 12:30
autor: Hauerine
I rzeczywiście możliwość przechowywania kasy jako PM też do mnie przemawia. Dlaczego by nie.
Z prostych powodów nie.
Po pierwsze dośc duże ryzyko strat w czasie przelewów, po drugie towar nietrwały, narażony na rozmoknęcie, po trzecie z powodu konieczności profesjonalnej obsługi nie nadaje się do codziennych zakupów. Jednoczesnie jest to waluta, która łatwo "dodrukować", a mozliwości jej magazynowania są ograniczone. W efekcie dwie organizacje, które moga produkować PM nie maja żadnego powodu by rozliczać sie między sobą przez PM. Bo po co? Natomiast inne instytucje mogą odmówić przyjęcia zapłaty w PM, bo po prostu nie będzie już w czym go zmagazynować.

: 23 grudnia 2009, 14:10
autor: venar
Hmmm, nie wiedzę żadnego ryzyka strat w czasie przelewów, wszak w opisie zd.prof. nie ma słowa na temat tego aby przy nieudanej próbie następowała jakakolwiek strata. Poza tym wymagany jest rzut na UM bez modyfikatorów więc trzeba by mieć wyjątkowego pecha by to się stało. Argument o nietrwałości też nie przemawia do mnie, wszak płaci się nie tylko monetami ale także wekslami a te również mogą zamoknąć i tym samych ich odczyt może być niemożliwy. Do codziennych zakupów pewnie i się nie nadaje ale też nie codziennie płaci się platyną czy kamieniami szlachetnymi a jednak taka forma płatności też istnieje.
Magazynowanie akurat nie jest problemem, stworzenie amuletu do przechowywania PM nie jest skomplikowaną procedurą.
Niestety nie mogę się odnieść do jednej kwestii bo nie rozumiem słowa "dodukować". Zmieniłeś lub zgubiłeś jakąś literę i nie rozumiem sensu wypowiedzi.