Strona 10 z 32

: 27 listopada 2014, 14:31
autor: ghasta
Na dzisiaj nie widzę problemu - mam w zanadrzu 2-3 gotowe (ściągnięte) przygody + zalążki własnej.

: 27 listopada 2014, 14:45
autor: Oggy
Dokonczymy wiec Szkwal i gramy cos w ramach kontynuacji? Szkoda ze przerwalo w takim momencie bo emocje opadly.
Nie rozkrecaj sie tak ghasta bo masz juz grupe MG czekajacych na swoja kolej - avnar tez chce poprowadzic. Przy takim zapale bedziemy niedlugo grali 3x w tygodniu (czego Wam i sobie zycze).
Dobre bylo to ze wszystkich bardzo odbrze bylo slychac i nie bylo problemow ze zrozumieniem sie.

: 27 listopada 2014, 15:26
autor: ghasta
To fajnie - rozumiem, że kolejne sesje u pozostałych chętnych MG też w kc?

: 27 listopada 2014, 15:35
autor: Oggy
Dokonczmy najpierw Szkwal i przygode ktora miales naszykowana po niej a potem sie pomysli. Ja na pewno chcialbym poprowadzic KC ale najpierw licze na milion PD dla Jargo.

: 27 listopada 2014, 18:50
autor: avnar
Co do systemu to się dogadamy. Prawdopodobnie poprowadziłbym KCety, choć myślę też nad Pandhemionem, jeśli będę się czuł na siłach.

Sesja była fajna. Nie był to majstersztyk, ale miała swój urok, była prosta co przysłużyło się grze przez kompa i utrudnionej trochę komunikacji grupowej. Ghasta bardzo dobrze prowadził, ciekawie opisywał, improwizował z wprawą. Nie było jakichś dłużyzn, przygoda była płynna i czuć było wprawną rolę MG prowadzącą drużynę od wydarzenia do wydarzenia. Testy były w odpowiednich momentach i nie dominowały na sesji, tylko przydawały jej smaku. Ogólnie bardzo na plus, chce mi się zagrać ponownie. Jedynie co to pomyślałbym o zmianie komunikatora na jakichś inny lepiej się sprawujący niż skype. Tutaj przydałaby się opinia kogoś kto się na tym zna i potrafiłby na nakierować.

W każdym razie dziękuję Ghaście za prowadzenie i Ogiemu oraz deliadowi za granie. Było naprawdę fajnie.

: 27 listopada 2014, 21:53
autor: deliad
No nareszcie jakiś sukces w graniu online. To ma przyszłość! Ochota jest, ludzie są to i czas się znajdzie.

Proponuję, żeby pociągnąć Szkwał, a później daje grać w kolejne scenariusze, pod "mistrzowaniem" Ghasty, tymi samymi postaciami. Nie ma jak to stare dobre KC oraz rosnący w siłę i zapełniający "tabula rasa" BG. Oczywiście jeżeli MG to odpowiada.

Skoro jest zapał, ze strony moich współgraczy to ja też się piszę na inne sesje przy ich "mistrzowaniu. Na razie mam nieodpartą chęć grania. Kiedyś mogą też coś poprowadzić. Kiedyś.

: 27 listopada 2014, 23:57
autor: Oggy
Nie mam nic przeciwko poprowadzeniu naszej grupy droga chwaly u ghasty, zwlaszcza ze zawsze mialem wysokie mniemanie o jego scenariuszach - zgrabne, nie przeladowane i logiczne. deliad, avnar, ghasta, proponowalem aby zmieniac MG jeden po drugim ale moze udaloby sie grac dwie druzyny rownolegle? Jak stoicie z czasem i zapalem (u mnie po ostatniej sesji polecial pod sufit) Co z innymi chetnymi? czegoj, mastug, Rikandur?

: 28 listopada 2014, 00:15
autor: czegoj
Jeśli będzie w czwartek to z chęcią mogę zagrać u kogoś. Jak sobie trochę przypomnę to może również też poprowadzę.

: 28 listopada 2014, 00:58
autor: mastug
Oggy napisał(a): Co z innymi chetnymi? czegoj, mastug, Rikandur?
Ja do września tylko na ew. podsłuchu, potem chętnie pogram i poprowadzę.

: 28 listopada 2014, 08:56
autor: ghasta
Następnym razem też proponuje Skype (od razu). Tylko niech hostem zostatnie ktoś ze stałym łączem, a nie ja :)

Połączony z 01.12.2014 10:35:35:
Szybkie pytanie - czy spotkanie w środę jest aktualne i czy wszyscy, którzy grali w poprzednią sesję, będą na jej zakończeniu oraz, mam nadzieję, wprowadzeniu do kolejnej.

Godziny pewnie takie same 22-24.30 max, gramy z użyciem Skype

: 01 grudnia 2014, 11:23
autor: avnar
Gram.

: 01 grudnia 2014, 12:04
autor: Oggy
Gram

: 01 grudnia 2014, 12:51
autor: deliad
Gram

: 02 grudnia 2014, 10:20
autor: ghasta
Przygodę udało się zakończyć. Spotkanie było krótkie i intensywne.
Gracze szczęśliwie prawidłowo odprawili rytuał odegnania utopców, pokonali kilku atakujących wrogów i w końcu dotarli do celu podróży, którym jest miasto Ag-coto-gar leżące na Orkusie Wschodnim.

Z moich zapisków wynika, że byliście na statku ze względu na transport drogich ziół jakie armator statku Granit, czyli gnom Izan, ma zamiar sprzedać na rynku Ag-coto-gar podczas najbliższych dni targowych. Na razie to tyle :).

Następne spotkanie najprawdopodobniej w kolejną środę. Przygodę mam gotową, a w międzyczasie wpadł mi pomysł na kolejną. Tak czy inaczej postaram się lepiej przygotować do prowadzenie :)

: 04 grudnia 2014, 21:37
autor: avnar
Było ok. Nie sądzę żeby którykolwiek z nas miał zastrzeżenia do prowadzienia. Czekam z niecierpliwością na PDeki i kolejna środę.