PBF - Bezsłoneczna Cytadela
CYTADELA
Trzonek korbacza zablokował powracające klapy zapadni. Coś przeraźliwie zazgrzytało i pułapka otwarła się ponownie. Dino Berghar pochylił się nad jamą i złapawszy Aravena za ramię jednym ruchem wywindował go w góre.
-Mam nadzieję że nie obiłeś sobie tego kościstego zadka-podsumował stojący obok Grag.-
Elf chciał już zripostować gdy za ich plecami drzwi prowadzące do wieży uchyliły się po energicznym pchnięciu rycerza.
-Chodźmy dalej,panowie. Ludzie w potrzebie czekają na ratunek. W tej jamie na pewno ich nie ma-
Za drzwiami znajdowało się okrągłe pomieszczenie a w nim ślady potyczki. Jeden goblin stoi oparty plecami o ścianę,włócznia przyszpila go do muru utrzymując w pozycji wyprostowanej. Pozostałe trzy ciała goblinów rozrzucone są po pomieszczeniu. Leobardis
podreptał ostatni pozwalając szczurowi wdrapać się po nogawce i wyżej na ramię.
Techniczny:za goblinem przybitym do ściany widnieje wyryty w skale napis,zdaje się że są to litery alfabetu elfów lecz słowo jest kompletnie niezrozumiałe.
Z tego pomieszczenia wychodzą dwa wyjścia,również zasłonięte topornie wykonanymi drewnianymi drzwiami.
Powyżej pusta wieża z wyszczerbionymi murami sięga kilku kondygnacji lecz nie ma już pięter oraz schodów,pozostało kilka strzaskanych stopni,smętnie sterczących z popękanych ścian.
Podłoga wygląda solidnie. Przy jednym z goblinów można znaleźć krótki miecz,równo przecięty w połowie długości klingi.
Trzonek korbacza zablokował powracające klapy zapadni. Coś przeraźliwie zazgrzytało i pułapka otwarła się ponownie. Dino Berghar pochylił się nad jamą i złapawszy Aravena za ramię jednym ruchem wywindował go w góre.
-Mam nadzieję że nie obiłeś sobie tego kościstego zadka-podsumował stojący obok Grag.-
Elf chciał już zripostować gdy za ich plecami drzwi prowadzące do wieży uchyliły się po energicznym pchnięciu rycerza.
-Chodźmy dalej,panowie. Ludzie w potrzebie czekają na ratunek. W tej jamie na pewno ich nie ma-
Za drzwiami znajdowało się okrągłe pomieszczenie a w nim ślady potyczki. Jeden goblin stoi oparty plecami o ścianę,włócznia przyszpila go do muru utrzymując w pozycji wyprostowanej. Pozostałe trzy ciała goblinów rozrzucone są po pomieszczeniu. Leobardis
podreptał ostatni pozwalając szczurowi wdrapać się po nogawce i wyżej na ramię.
Techniczny:za goblinem przybitym do ściany widnieje wyryty w skale napis,zdaje się że są to litery alfabetu elfów lecz słowo jest kompletnie niezrozumiałe.
Z tego pomieszczenia wychodzą dwa wyjścia,również zasłonięte topornie wykonanymi drewnianymi drzwiami.
Powyżej pusta wieża z wyszczerbionymi murami sięga kilku kondygnacji lecz nie ma już pięter oraz schodów,pozostało kilka strzaskanych stopni,smętnie sterczących z popękanych ścian.
Podłoga wygląda solidnie. Przy jednym z goblinów można znaleźć krótki miecz,równo przecięty w połowie długości klingi.
Techniczny:walka miała miejsce jakis czas temu,bo nastąpił już pewien rozkład.Po udanym teście Mądrości ze stosownym modyfiaktorem odpowiedz brzmi: około miesiac temu.Co wskazuje ze tędy szła zaginiona grupa.
Słowa kompletnie nie rozumiesz jednak po wydukaniu liter elfickiego alfabetu wychodzi : A S H A R D A L O N.
Oba przejscia,tradycyjnie jak to w lochach po prawej i po lewej stronie
Słowa kompletnie nie rozumiesz jednak po wydukaniu liter elfickiego alfabetu wychodzi : A S H A R D A L O N.
Oba przejscia,tradycyjnie jak to w lochach po prawej i po lewej stronie
CYTADELA
Oczom Graga ukazał się wyjątkowo szeroki korytarz z jednej strony zakończony zawaliskiem.Kilka metrów dalej na przeciwległym końcu korytarza barbarzyńca dostrzegł zarys drzwi a w nim wkomponowanej kamiennej płyty.W swietle latarni migotała na niej podobizna smoka szykującego sie do zionięcia.Miał bowiem gad rozwartą paszczę.
Oczom Graga ukazał się wyjątkowo szeroki korytarz z jednej strony zakończony zawaliskiem.Kilka metrów dalej na przeciwległym końcu korytarza barbarzyńca dostrzegł zarys drzwi a w nim wkomponowanej kamiennej płyty.W swietle latarni migotała na niej podobizna smoka szykującego sie do zionięcia.Miał bowiem gad rozwartą paszczę.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Grag poprawił uchwyt na korbaczu i niepewnie spojrzał na "kołatkę". Wyglądał podejrzanie.... Pociągnął nieco nosem szukając w zatęchłym powietrzu woni spalenizny. Obejrzał też ściany czy nie widać śladów sadzy.
Wyciągnął rękę zatrzymując wchodzącego elfa.
- Czekaj Aravenie, jak to mówią olbrzymy "Pierwszy idący, napycha brzucha pozostałym", coś mi tu śmierdzi.
Grag wziął kilka głazów wielkości swojej głowy i zaglądając z boku, zaczął rzucać nimi w drzwi, smoka i podłogę przed drzwiami.
Wyciągnął rękę zatrzymując wchodzącego elfa.
- Czekaj Aravenie, jak to mówią olbrzymy "Pierwszy idący, napycha brzucha pozostałym", coś mi tu śmierdzi.
Grag wziął kilka głazów wielkości swojej głowy i zaglądając z boku, zaczął rzucać nimi w drzwi, smoka i podłogę przed drzwiami.
CYTADELA
Wizerunek smoka okazał sie byc istnym majstersztykiem w dziedzinie płaskorzeźb.Wyrzeźbiony został na kamiennej płycie,przez obecnie już zapomnianego mistrza kamieniarskiego,stanowiącej cięzkie drzwi prowadzące gdzieś głebiej do Cytadeli.W otwartej paszczy smoka dostrzec można niewielką dziurkę na klucz.
Techniczny:Woni spalenizny i żadnych śladów ognia oraz zwęglonych zwłok brak.
Wizerunek smoka okazał sie byc istnym majstersztykiem w dziedzinie płaskorzeźb.Wyrzeźbiony został na kamiennej płycie,przez obecnie już zapomnianego mistrza kamieniarskiego,stanowiącej cięzkie drzwi prowadzące gdzieś głebiej do Cytadeli.W otwartej paszczy smoka dostrzec można niewielką dziurkę na klucz.
Techniczny:Woni spalenizny i żadnych śladów ognia oraz zwęglonych zwłok brak.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Próbuję otworzyć te drzwi, jeśli są zamknięte na klucz to któryś z mocarnych półolbrzymów może zdoła je otworzyć w jakiś brutalny sposób.
Ostatnio zmieniony 23 maja 2012, 22:15 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.