Strona 10 z 83

: 22 maja 2012, 07:21
autor: maciej
Techniczny:Araven,doradź zatem nowicjuszowi jak mam się streszczać

: 22 maja 2012, 09:41
autor: Araven
Techniczny:
Luzik. Prowadź jak Ci wygodnie, żaden ze mnie weteran. Denver ma rację, nie wszystkie Pbf-y musza mieć szybkie tempo. Jest ok. Czekam na wyjście z zapadni elfa Aravena oraz nasze wejście do wieży.

: 22 maja 2012, 12:55
autor: maciej
CYTADELA

Trzonek korbacza zablokował powracające klapy zapadni. Coś przeraźliwie zazgrzytało i pułapka otwarła się ponownie. Dino Berghar pochylił się nad jamą i złapawszy Aravena za ramię jednym ruchem wywindował go w góre.
-Mam nadzieję że nie obiłeś sobie tego kościstego zadka-podsumował stojący obok Grag.-
Elf chciał już zripostować gdy za ich plecami drzwi prowadzące do wieży uchyliły się po energicznym pchnięciu rycerza.
-Chodźmy dalej,panowie. Ludzie w potrzebie czekają na ratunek. W tej jamie na pewno ich nie ma-
Za drzwiami znajdowało się okrągłe pomieszczenie a w nim ślady potyczki. Jeden goblin stoi oparty plecami o ścianę,włócznia przyszpila go do muru utrzymując w pozycji wyprostowanej. Pozostałe trzy ciała goblinów rozrzucone są po pomieszczeniu. Leobardis
podreptał ostatni pozwalając szczurowi wdrapać się po nogawce i wyżej na ramię.

Techniczny:za goblinem przybitym do ściany widnieje wyryty w skale napis,zdaje się że są to litery alfabetu elfów lecz słowo jest kompletnie niezrozumiałe.
Z tego pomieszczenia wychodzą dwa wyjścia,również zasłonięte topornie wykonanymi drewnianymi drzwiami.
Powyżej pusta wieża z wyszczerbionymi murami sięga kilku kondygnacji lecz nie ma już pięter oraz schodów,pozostało kilka strzaskanych stopni,smętnie sterczących z popękanych ścian.
Podłoga wygląda solidnie. Przy jednym z goblinów można znaleźć krótki miecz,równo przecięty w połowie długości klingi.

: 22 maja 2012, 13:01
autor: Araven
Przyglądam się napisowi w języku Elfów oraz ciałom goblinów, oraz temu przeciętemu na pół mieczowi. Staram się ocenić jak dawno gobosy zginęły.

: 22 maja 2012, 13:54
autor: maciej
Techniczny:walka miała miejsce jakis czas temu,bo nastąpił już pewien rozkład.Po udanym teście Mądrości ze stosownym modyfiaktorem odpowiedz brzmi: około miesiac temu.Co wskazuje ze tędy szła zaginiona grupa.
Słowa kompletnie nie rozumiesz jednak po wydukaniu liter elfickiego alfabetu wychodzi : A S H A R D A L O N.

Oba przejscia,tradycyjnie jak to w lochach po prawej i po lewej stronie :)

: 22 maja 2012, 15:50
autor: deliad
Grag otworzył drzwi po lewej stronie i przyświecił sobie latarnią.

: 22 maja 2012, 16:08
autor: maciej
CYTADELA

Oczom Graga ukazał się wyjątkowo szeroki korytarz z jednej strony zakończony zawaliskiem.Kilka metrów dalej na przeciwległym końcu korytarza barbarzyńca dostrzegł zarys drzwi a w nim wkomponowanej kamiennej płyty.W swietle latarni migotała na niej podobizna smoka szykującego sie do zionięcia.Miał bowiem gad rozwartą paszczę.

: 22 maja 2012, 22:05
autor: Denver
Ciekawe czy kołatka czy miotacz ognia, prawda Waszmość?

: 23 maja 2012, 09:36
autor: Araven
Ostrożnie otwieram te drzwi, chyba, że Grag zrobi to pierwszy będąc bliżej nich.

: 23 maja 2012, 10:18
autor: Denver
blokuję się tarczą

: 23 maja 2012, 10:32
autor: deliad
Grag poprawił uchwyt na korbaczu i niepewnie spojrzał na "kołatkę". Wyglądał podejrzanie.... Pociągnął nieco nosem szukając w zatęchłym powietrzu woni spalenizny. Obejrzał też ściany czy nie widać śladów sadzy.
Wyciągnął rękę zatrzymując wchodzącego elfa.

- Czekaj Aravenie, jak to mówią olbrzymy "Pierwszy idący, napycha brzucha pozostałym", coś mi tu śmierdzi.

Grag wziął kilka głazów wielkości swojej głowy i zaglądając z boku, zaczął rzucać nimi w drzwi, smoka i podłogę przed drzwiami.

: 23 maja 2012, 10:42
autor: Araven
Odsuwam się dalej od drzwi i nie stoje na wprost nich, chowam się gdzieś z boku.

: 23 maja 2012, 12:52
autor: maciej
CYTADELA

Wizerunek smoka okazał sie byc istnym majstersztykiem w dziedzinie płaskorzeźb.Wyrzeźbiony został na kamiennej płycie,przez obecnie już zapomnianego mistrza kamieniarskiego,stanowiącej cięzkie drzwi prowadzące gdzieś głebiej do Cytadeli.W otwartej paszczy smoka dostrzec można niewielką dziurkę na klucz.

Techniczny:Woni spalenizny i żadnych śladów ognia oraz zwęglonych zwłok brak.

: 23 maja 2012, 21:40
autor: Araven
Próbuję otworzyć te drzwi, jeśli są zamknięte na klucz to któryś z mocarnych półolbrzymów może zdoła je otworzyć w jakiś brutalny sposób.

: 23 maja 2012, 21:59
autor: Denver
Tanowie, może zaczniemy od tych drugich drzwi? Może to za nimi znajduje się klucz?