Strona 10 z 12

: 24 sierpnia 2013, 20:39
autor: zad34
o to parę przetlumaczonych umiejetnosci wiecznego Jeźdźca

Bull Rush pęd żubra

Trained Rider przeszkolenie Jeźdźca

Bearing load Łądowanie łożyska

Line Breaker Łamacz Lini (wroga)

: 24 sierpnia 2013, 21:42
autor: Araven
A Ty zad34 grasz w Iron Kingdoms? Bo jestem ciekaw jak je oceniasz, o ile grasz.

: 24 sierpnia 2013, 22:18
autor: 8art
Line Breaker - Łamacz szyku

Trained Rider - hmmmm, może Żubrzysta (jak kawalerzysta) :)

Bearing load -no clue:/ musiałbym znać opis atutu.

: 29 sierpnia 2013, 20:18
autor: Keth
Fanaberie nie brzmią źle, ponieważ w przypadku tym chodzi o termin tyczący się niepożądanych zachowań, niezaprojektowanych przez twórców korteksów. W jednym ze starych numerów NQ był dość ciekawy artykuł na ów temat, z mnóstwem takich właśnie fanaberii.

Bearing load to wg translatora Google "obciążenie łożyska", ale coś mi podpowiada, że w tym konkretnym przypadku chodzi o coś zupełnie innego! ;)

: 05 września 2013, 20:04
autor: Keth
Cały czas myślę nad tymi nieszczęsnymi laborjackami. Zdecydowałem, że definitywnie będę się trzymał w swoimi materiałach parobota jako odpowiednika steamjacka, z wariantem wojbot bądź armibot dla modeli wojskowych i nekrobot dla specyficznych parobotów Cryxu (chociaż w oryginale podchodzą one pod dwie kategorie: bonejacki i helljacki). Kłopotem wciąż pozostają modele cywilne, tzw. laborjacki. Przychodzą mi do głowy na już pomysły w stylu manufabot, fabrybot, ale nie czuję się do nich w stu procentach przekonany.

Analogicznie kierujących parobotami operatorów - tych pozbawionych talentu magicznego i stosujących w pracy komendy słowne i gesty - nazwałbym botmistrzami (potocznie lalkarzami). Warcaster to zupełnie inna beczka - tu mimo upodobania tych osobników do kierowania parobotami za pomocą więzi umysłowej sama nazwa bezpośrednio nie nawiązuje do tego faktu.

: 05 września 2013, 20:12
autor: Araven
Parobot roboczy? Parobot cywilny?

: 06 września 2013, 08:52
autor: Keth
Mówiąc szczerze, chciałbym znaleźć zgrabną nazwę jednoczłonową...

: 06 września 2013, 10:25
autor: Araven
Roboparobot. C:V Cywilparobot...

: 06 września 2013, 10:40
autor: 8art
Robol:)

: 07 września 2013, 20:10
autor: Keth
Na forum Warmachine pojawiła się pewna nowa propozycja tłumaczenia steamjacka, która mnie zaciekawiła jako akceptowalna alternatywa.
A gdyby zarzucić nieszczęsnego robota i przenieść się na automata? Taki Bojomat czy Robomat już całkiem nieźle podchodzi, a zawsze może być automaton, czyi bojomaton kościmaton czy coś tego rodzaju.
Jak to się Wam widzi?

: 07 września 2013, 23:11
autor: Rikandur
Automat brzmi dobrze.

: 18 września 2013, 22:37
autor: Keth
Potrzebny mi odpowiednik dla słowa journeyman, którym w świecie IK zwykło się określać początkującego warcastera. Jest to kadet pobierający nauki od bardziej doświadczonego mistrza w tej profesji, niczym uczeń od rzemieślnika.

Wiem, że nie mamy nawet definitywnej propozycji dla warcastera, ale może komuś wpadnie coś obiecującego do głowy?

: 19 września 2013, 08:41
autor: Araven
Journeyman jako Pielgrzym lub Podróżnik albo Wędrowny Pielgrzym.

: 19 września 2013, 19:01
autor: Keth
Pielgrzym wydaje się nie pasować idealnie do terminu określającego osobę z definicji świecką, terminującą w fachu bitewnego maga - brzmi zbyt religijnie jak na mój gust.

Zaaprobowałem natomiast dla własnych celów tłumaczenie dla nazwy magelock pistol - umagiczniony samopał wykorzystywany prze zaklinaczy kul. Idąc za podpowiedzią jednego z użytkowników forum WM&H, postanowiłem posługiwać się od teraz terminem "runolet".

: 30 września 2013, 21:02
autor: Keth
Zabawny w istocie pomysł mi przyszedł do głowy, kiedy wertowałem podręcznik do Warmachine, mianowicie idea takiego przechrzczenia na naszą mowę nazw parobotów, by w jak największym stopniu przypominały swym brzmieniem oryginały. Nieważne, czy będzie to totalne słowotwórstwo, liczy się zabawa!

Na początku wrzucam cygnarskie armiboty z podstawki: Charger, Lancer, Sentinel, Defender i Ironclad. Idąc za ciosem przełożyłem dwa pierwsze na wersje Szarżer i Lansjer. Kto podejmie rękawicę i zacznie łamać głowę nad następnymi trzema?

I osobna propozycja dla ciężkozbrojnego rycerstwa sulmenickiego: Bastionów - tu pasują jak ulał "bastionici"! :P