Strona 2 z 2

: 26 listopada 2009, 23:24
autor: Hauerine
Malo uwag, komentarzy czy ocen. Widac temat nie chwycił. do tego niedawna wymiana zdan z czegojem... podsumowując: neutralnych przynajmniej na razie nie będzie.

: 27 listopada 2009, 00:58
autor: Keth
Hauerine napisał/a:
Malo uwag, komentarzy czy ocen.
Masz ciekawe pomysły i potrafisz je interesująco prezentować, ale Twój kłótliwy i zaczepny charakter sprawiają, że większość komentatorów pomimo autentycznego uznania dla artykułów woli Cię omijać szerokim łukiem - ot i cała tajemnica.

: 27 listopada 2009, 11:54
autor: Hauerine
Masz ciekawe pomysły i potrafisz je interesująco prezentować
To nie moje pomysły. To zebrane razem i nieco "ożywione" opisy profesji (łacznie ze szkoleniami na POZ i "stronnikami i posiadłościami"), czarów, przedmiotów magicznych, istot itp. wystepujących na Orchii.
Twój kłótliwy i zaczepny charakter
Popatrz na siebie. Jak się z czyms nie zgadzasz to rzucasz teksty o braku zdrowego rozsadku czy nieprzemyslanych rozwiazaniach, albo robisz ironiczno-zaczepne komentarze, zwykle bez poparcia argumentacją :)

: 27 listopada 2009, 12:27
autor: Keth
Hauerine napisał/a:
Twój kłótliwy i zaczepny charakter. Popatrz na siebie. Jak się z czyms nie zgadzasz to rzucasz teksty o braku zdrowego rozsadku czy nieprzemyslanych rozwiazaniach, albo robisz ironiczno-zaczepne komentarze, zwykle bez poparcia argumentacją :)
Hi hi, faktycznie masz rację - trafił widać swój na swego :) Muszę przyznać, że uczę się od najlepszych: pewnie dlatego obaj jesteśmy na tym forum otaczani zauważalną niechęcią :D

: 27 listopada 2009, 12:39
autor: czegoj
Wiem, że to straszny offtopic, ale muszę wyjaśnić. Moją aura niechęci jest otoczony tylko jeden z Was.:@
A pod tym stwierdzeniem podpisuję się wszystkimi czterema kończynami (jeśli oczywiście dam radę):
Masz ciekawe pomysły i potrafisz je interesująco prezentować, ale Twój kłótliwy i zaczepny charakter sprawiają, że większość komentatorów pomimo autentycznego uznania dla artykułów woli Cię omijać szerokim łukiem - ot i cała tajemnica.
Na wszelki wypadek dodam już z góry (niektórzy mogą czytać między wierszami), że Keth nie jest z mojej rodziny, nie jest moim bliskim kolegą ani przyjacielem, poznaliśmy się na tym portalu i zwyczajnie mam podobne poglądy w tej kwestii. Musiałem to dodać.:D

: 27 listopada 2009, 13:29
autor: venar
Ja tylko dodam od siebie, że zwyczajnie czekam na neutralnych, żeby mieć porównanie do pozostałych frakcji.