Achem, ja bym pragnął się również zgłosić. Wszystkie moje gry w Earthdawnie kończyły się westchnieniem bo MG, fan systemu, nagle nie miał czasu i pół roku go nie widzieliśmy.
Powoli kierat się uspokaja, więc jakbyś mnie zcierpiał, Aravenie.

Jestem otwarty na dowolną postać jaka uzupełni grupę.
Osobisty faworyt to Wietrzniak Jaskier. Taak zobaczyłem obrazek z kurduplem lecącym na randkę z kwiatkiem większym od niego samego i odpłynąłem. Taką szaleńczą odwagę tylko podziwiać! Ale taki mały wkurzający gaduła i, pożalcie się Pasje, uwodziciel może nie być łatwy do zniesienia dla innych graczy. Oraz bedą problemy z Trollami.
Obsydian Wojownik to oczywisty wybór jak chcę zasłonić drużynę i wdeptywać wrogów w glebę. Lub pojedynkować się z legendarnymi potworami. Ale jak będziecie chcieli walczyć ze Zgubą Smoków ja idę medytować 200 lat w kamiennym ogródku.
Lighstrom, większość ras jest w miarę standardowa i niemal jak w D&D, fizycznie. Dyscypliny ... zaproponuj czym by się twój bohaterek miał by zajmować, to Araven ci podpowie najlepiej pasującą. Np. chcąc być wojownikiem możesz wybierać pomiędzy Wojownikiem, Fechmistrzem czy Powietrznym Łupierzcą. Ten ostatni to tylko Trolle o zapędach wikingów, o ile wiem Wietrzniaki zgłaszające się do terminu są "wyciskane" na śmierć.
Magowie to Czarodziej, Iluzjonista i Ksenomanta (taki czarnoksiężnik). Prawie jak w KC, tak jak się bliżej przyjrzeć.
Są jeszcze inne Dyscypliny ale większość ma klasyczne nazwy jak Złodziej lub Bard. Inne są bardziej specyficzne jak Żeglarz czy Zabójca Horrorów. O ile wiem możesz się uczyć Talentów spoza swojej Dyscypliny nawet wielo-dyscypliniąc ... ale to kosztowne w Punktach Legend oraz nauczyciele krzywo się patrzą na taką "zdradę" Dyscypliny.
A więc rasy Barsavii jakie pamiętam to:
Wietrzniak - Takie trochę jak wróżka Dzwoneczek. Co cukru się najadła.
Troll - Takie jak nazwa mówi, podobne do tych z Warcrafta a kulturę mają zdecydowanie wikińską w zamyśle.
Elf - Intelektualna rasa która bardzo ceni sobie niemal feudalne oddanie wewnątrz rasowe. Szpiczastouche. Mają fajną historię, polecam przeczytać.
Nie ma Drowów.
Obsydianin - Takie niby żywiołaki ziemi o kształcie ludzi. Duże, silne, upartsze od krasnoluda.
Krasnoludy - Najliczniejsza i najlepiej zorganizonwana rasa Barsavii. Na ogół weseli, przeżywają złoty wiek rozkwitu w danym momencie.
Ludzie - Jaki człek jest każdy widzi, tutaj ludzie wybijają się swoim niemal szalonym indyvidualizmem i zdolnością do płynnej adaptacji. Aż się krasnale dziwią jak szybko się ludzie zmienić potrafią.
Orki - Taka milsza wersja, trochę jak indianie/jeźdźcy stepów.
T'skrangi - Reptilioni poza KC ! "Zdrada panowie! To jak przeszyję rapierem tych 30 po lewej, a wy strzelajcie z armaty to tych pancerników. Proszę zająć się tymi przeciekami. Jak zatoniemy nim przeciwnik podpłynie ... to byłoby nieuprzejme."
-
T'skrang opowiadający, skromnie, o wyczynach jakich się dopuscił w trakcie swej burzliwej kariery wilka rzecznego.