Strona 2 z 2

: 03 lipca 2017, 11:45
autor: Gohan
Mam pytanie odnośnie Wylkołków:

Czy ich oryginalne ciała starzeją się? Chodzi mi o to, że na przykład jakiś człowiek został przeklęty i zmieniony w Wylkołka gdy miał lat dwadzieścia, żył sobie jako Wylkołek przez kolejne czterdzieści lat i mając te sześćdziesiąt lat używa Mieniactwa by przyjąć swoją ludzką formę. Czy będzie w niej wyglądał nadal jak dwudziestolatek czy jak sześćdziesięciolatek?

: 03 lipca 2017, 12:01
autor: Sigil
To drugie. Wylkołki starzeją się w tempie właściwym dla rasy z której pochodziły pierwotnie. Więc mogą istnieć wylkołki nieśmiertelne (w przypadku, gdy klątwą został dotknięty elf leśny) mające lat 200 (w przypadku, gdy klątwa spadła na przykład na krasnoluda) lub takie, których czas życia zamyka się w latach życia człowieka. Oczywiście starzeje się zarówno ciało wilka jak i humanoida.

: 22 lipca 2017, 23:12
autor: Gohan
Kilka pytań odnośnie zdolności Mieniactwo:

1. Czy jak Nardlens zmienia się w zwierzę to wygląda jak normalny przedstawiciel danego gatunku? Czy może tak jak w przypadku Wylkołków ma ludzkie oczy albo wyróżnia się wzrostem albo czymś innym?

2. Rozumiem, że 5R na poziom oznacza pięć rund na poziom? Czy można to dzielić na kilka krótszych przemian? Czy to działa tylko raz na dobę? Czy osoba z poziomem 0 nie może korzystać z tej umiejętności? Jeśli nie może, to rozumiem, że dopiero doświadczeni Nardlens się jej uczą i nie objawia się ona raczej wśród dzieci?

3. Czy to jest powszechna czy rzadka umiejętność wśród Nardlens? Umie z niej korzystać każdy? Co drugi? Co dziesiąty? Co tysięczny?

4. Co się dzieje z ubraniami i ekwipunkiem podczas przemiany i odmiany?


Nie wiem czy to odpowiedni temat na te pytania, ale to zdolność rasowa, więc mam nadzieję, że jest ok. A jak nie jest, to powiedzcie gdzie to przerzucić.

: 25 lipca 2017, 10:21
autor: Sigil
Jak dla mnie to właściwy temat, by dyskutować o rasowych zdolnościach. Więc nie ma problemu. Bardzo się cieszę, że temat zainteresował Cię tak drobiazgowo. A odpowiadając na Twoje pytania:

1. Tak, wygląda jak normalne zwierzę, choć jeśli sam Nardlens był chłopem na schwał to w formie zwierzęcej też będzie spory.

2. Dobrze rozumiesz. Tak, można to dzielić dowolnie w czasie tej doby. Gdy czas przemiany dobiegnie końca postać powraca do swej formy naturalnej. Te 5R ma się tylko raz na jedną dobę (w następnej ma się kolejne 5R). Owszem, osoba na poziomie 0 nie może używać Mieniactwa. Zwykle pierwsza przemiana jest równoznaczna z inicjacją w dorosłość (większość dorosłych ma poziom I) i uważa się ją za znaczący moment w życiu młodego człowieka.

3. Każdy Nardlens posiada zdolność Mieniactwo. Jest to zdolność rasowa, więc dotyczy 100% populacji. DE to nie Erthdawn gdzie grasz bohaterem już na wejściu. Zaczynasz z takimi samymi możliwościami jak inni w twojej rasie. Jedynie zdobywanie geasu może Cię doprowadzić do uzyskania potężniejszych mocy (osiągnięcia wyższych poziomów). Generalnie należy pamiętać, iż większośc populacji ma poziom I-II.

4. Postać musi nosić ubranie czy przedmiot przez 3 dni, aby w sensie duchowym stał się "jej". Od tego momentu zmienia się on razem z nią - w czasie przemiany znika, po przemianie się pojawia. Jeśli ktoś nosi nowe ubrania krócej niż te 3 dni, to w czasie przemiany ulegną zniszczeniu. Przedmioty w kieszeni zachowują się jak ubranie - przedmioty noszone dodatkowo pozostają obok, jeśli są w posiadaniu postaci krócej niż te trzy dni.
Oczywiście to "zgranie" jest czynnością jednorazową i nie trzeba go powtarzać. Jeśli Nardlens nosi koszulę przez trzy dni, to gdy ją zdejmie i wypierze, to ona nadal będzie jego i będzie się zmieniać razem z nim.

: 25 lipca 2017, 11:30
autor: Gohan
Wielkie dzięki za odpowiedzi. A z tego wszystkiego naszło mnie jeszcze takie pytanie:

Czy gdy wylkołek używa Mieniactwa i jest w humanoidalnej formie to na te kilka rund traci zdolności rasowe wylkołka, a posiada zdolności rasowe rasy, do której kiedyś należał? Przykładowo czy wylkołek, który urodził się gnomem, gdy zmienia się Mieniactwem w gnoma to posiada przez tę chwilę infrawizję i zwinne palce, ale nie ma przez ten moment szybkiego refleksu, wilczych zmysłów i odporności?

: 25 lipca 2017, 13:18
autor: Sigil
Tak, dokładnie tak jest. Ale jak zauważyłaś trwa to chwilę. 1 Runda bowiem to tyle co 10 sekund ( w przybliżeniu oczywiście).

: 26 lipca 2017, 13:29
autor: Gohan
Kolejne dwa pytania ode mnie:

1. Czy Nardlens w formie zwierzęcej potrafią mówić ludzkim językiem? Oraz czy potrafią w niej rozmawiać ze zwierzętami? Jak na przykład zmienią się w kruka to potrafią rozmawiać z krukami?

2. Co jedzą wylkołki? Żywią się tak jak wilki, czyli głownie surowym upolowanym mięsem? Czy jedzą to co jedli przed staniem się wylkołkiem?

: 27 lipca 2017, 12:24
autor: Sigil
1. Nie nie potrafią mówić ludzkim językiem, za wyjątkiem Rodu Kruka (zwykłe kruki potrafią mówić po ludzku, więc krucza forma posiada tę zdolność). Potrafią porozumiewać się ze swym gatunkiem, ale zdolność ta nie zapewnia im akceptacji innych osobników danego rodzaju. Tą akceptację zapewnia Empatia Zwierzęca, którą posiadają wyznawcy Totemizmu, którzy także mogą porozumiewać się ze zwierzętami stanowiącymi ich totem w każdej formie (także w ludzkiej). W przypadku politeistów zwierzęta zwykle wyczuwają, że coś z nimi "nie tak" i odnoszą się do nich raczej niechętnie.

2. Myślę, że to kwestia indywidualna. Na pewno ich układ pokarmowy jest właściwy drapieżnikom (wilkom), jednakże to co jedzą jest zależne pewnie od osobistych gustów. Wylkołek potrafi odżywiać się surowym mięsem, ale równie dobrze mógłby jeść pieczeń lub gulasz. Na pewno jednak dieta wegetariańska nie będzie dla niego zbyt zdrowa - co zapewne sprawia, że elfy, które dotknęła klątwa przeżywają ją silniej niż inne rasy (elfy są wegetarianami, za wyjątkiem Alfrów).

: 25 sierpnia 2017, 17:28
autor: Ferre
Pytanko a zarazem prośba.

Czy możliwe jest, aby w świecie DrecarE były Koboldy - Kowale Run? Bo jak rozumiem z opisów klasy technika nie są wspomniani. Aczkolwiek w opisie rasy zauważyłem, że są świetnymi rzemieślnikami jeżeli chodzi o kowalstwo i jubilerstwo. Ba! Nawet artystami w tych dziedzinach. Szkoda by było, gdyby nie mogli umagiczniać swoich arcydzieł, stąd też moje pytanie, czy może jednak mogą się znaleźć jakieś osobniki z takimi talentami.

Czytając opis rasowy zafascynowałem się tą rasą i pojawił się zarys konceptu na postać. Taka lekko mroczniejsza strona krasnoludów, już nie taka grzeczna i honorowa. Taki Kobold z Koldy, Kowal Run. Uciekający przed Krasnoludzką konkurencją i Gildiami rzemieślniczymi.

: 27 sierpnia 2017, 11:53
autor: Sigil
Chciałbym podziękować za ten wpis i pytanie. Właśnie tego rodzaju dyskusje sprawiają, że DE żyje i się rozwija. :)

Przyznam, że sprawa jest ciekawa. W sumie, pisząc, że koboldy nie mogą być technikami, miałem przed oczyma archetyp technika - inteligentnego gościa prowadzącego jakieś własne badania. I szczerze mówiąc zapomniałem o roli Kowala Run. Teraz jednak, gdy o tym myślę, sądzę, że nie ma przeciwwskazań uniemożliwiających tej rasie zajęcie się tym zawodem. Archetypowo nawiązuje to do mitu Ciemnych Elfów ze Shawrzalbenhaimu, których spotykamy w mitologii nordyckiej. Sądzę więc, że zmodyfikuję nawet jedną ze zdolności rasowych, by oddać więź koboldów z kamieniami szlachetnymi.

Tak więc podsumowując, uznać muszę (przy poparciu dwóch innych MG, których pytałem o zdanie i którzy sądzą podobnie), że koboldy mogą być kowalami run - lecz tylko te, które wywodzą się w prostej linii z uciekinierów z Ellen-gharu. Dotyczy to zapewne większości koboldów z Koldy i Drecare. Nie wliczam w to jednak populacji żyjącej w Snark ani w Noldornie.