Strona 2 z 26

: 27 listopada 2009, 14:49
autor: Hauerine
Elfy w KC gardzą handlem ?

: 27 listopada 2009, 15:13
autor: venar
Prosiłem o sensowny argument...

: 27 listopada 2009, 15:44
autor: Keth
Hauerine napisał/a:
Elfy w KC gardzą handlem ?
Pewnie, że gardzą, każdy to wie, nawet taki KC-towy laik jak ja. I uwaga, tu ciekawostka kulturowa - gardzą od 11 POZ, co dobitnie świadczy tego, że ich pyschika dalece odbiega od ludzkiej, bo człowiek, który dorobił się już ciężką kupiecką pracą czegoś konkretnego nie będzie tego raczej rzucał w diabły czując nagle pogardę dla swoich wieloletnich wysiłków (i majątku, którego się dorobił) :D

Tak więc dla życia w zgodzie z oryginalnymi zasadami wystarczy przyjąć, że elfi kupiec to bardzo niedojrzały smarkacz, który łapie się wbrew woli rodziców za niegodną jego rąk profesję, a kiedy dochodzi do POZ 10, nagle otwierają mu się oczy (ewentualnie spadają z nich łuski, jak kto tam woli).

Lub jeszcze bardziej prawdopodobna koncepcja, która całkowicie uwiarygodni owe dla niektórych dziwne restrykcje w zasadach - sprzeciw bogów! By wesprzeć kolegę Hauerine w walce z nowatorskimi psujami, sięgnę po jego argument z Sharami i łukami bloczkowymi, wszak tutaj również się dobrze sprawdzi. Może Pian nie życzy sobie, by wysokopoziomowe elfy zajmowały się kupczeniem, skoro po awansie na 10 POZ stać je już na zakup własnej fletni Pana (w tej wersji naturalnie fletni Piana) :D

EDIT: elfom otwierają się oczy, łuski zaś spadają z oczu reptillionom!

: 27 listopada 2009, 15:54
autor: czegoj
Dobra, dobra - nie spotyka się to nie znaczy, że nie ma. Swoja drogą, ciekawa sprawa dlaczego elfy nie są dobrymi kupcami? Mają wszystkie predyspozycje, żeby być, a jednak spotyka się takich rzadko. Pewnie znów uwarunkowane jest to podejściem A.S. Wszak wiele nowatorskich pomysłów, niespotykanych gdzie indziej można zastać w KC.

: 27 listopada 2009, 19:02
autor: Hauerine
Keth, właśnie zaprezentowałes to na co ostatnio zwracam uwagę w paru watkach: skreslacie ajkies elementy systemu, zmieniacie coś, a póxniej czepiacie się, że w wyniku waszych zmian jakiś inny element zdaje się byc absurdalny (ty, venar i garfields w tym przodujecie).

w tym przypadku może byc tak, ze niwielu elfów podejmuje się profesji kupca, byc może dlatego, ze gardzą takim trybem zycia i zarabiania. W efekcie kupców elfów jest mało. Skutkiem tego jest problem ze znalezieniem nauczyciela z tej samej rasy który wyszkoli takiego kupca n wyzsze POZ. tymczasem z powodu rasowych uprzedzeń najczesciej szkoli się przedstawicieli wyłącznie własnej rasy.
Skreslasz częśc zasad, to reszta się sypie jak domino. Za moment musisz przerobic cały system, tylko mało kogo stać na to tak jak avnara.

: 27 listopada 2009, 19:55
autor: venar
ty, venar i garfields w tym przodujecie
A Ty jako jedyny i sprawiedliwy "ostatni skaut" czy też może "ortodoksyjny kacetowiec" stawiasz czoła naporowi legionów Hasar-Gruna... ;)

A teraz tak na serio. System KC w takiej formie jaka została wydana nie zmienia się od początku jego istnienia (nie liczymy oczywiście podręcznika wydanego przez MAGa). Mamy dostępnych tak mało informacji, zwłaszcza w kwestii opisu historii, świata oraz religii że musi zostać w tej kwestii uzupełniony by móc normalnie funkcjonować. Wiele osób jest zdania, że poprawy wymaga również mechanika walki, ale to już może być budowa całego systemu od początku. Absurdy, o których ma być mowa w tym temacie każdy z nas znalazłby przynajmniej po jednym gdyby zaczął analizować ten system. Każdy system RPG, by móc egzystować i cały czas cieszyć się zainteresowaniem musi ewoluować i się rozwijać. Tak się dzieje w przypadku innych wiodących na świecie systemów jak AD&D (4 edycje dotychczas jak dobrze pamiętam) czy WFRP (lada moment 3 ed).
Po co to jest robione? Oczywiście, że dla kasy twórców. Niema dwóch zdań, to biznes jak każdy inny. Ale też wymuszają na twórcach sami fani tych systemów. Tak działa marketing, najpierw zbieramy informacje z rynku czego lud potrzebuje a potem dostosowujemy to do ich potrzeb. Oczywiście, że w myśl powiedzenia "jeszcze się taki nie urodził..." znajdą się tacy, którzy uznają, że zaproponowane zmiany nie są dobre i będą chcieli pozostać przy starym. (żadna aluzja Haurine). Pracuję w branży motoryzacyjnej gdzie producenci ogumienia wymieniają bieżniki co 3-4 lata. I też znajdują się osoby, które twierdzą, że poprzednik był lepszy - to normalne. Ale w każdej dziedzinie trzeba iść do przodu i cały czas ulepszać to co powstało na początku. Tak jest i z systemem KC RPG.
Wymieniłeś Haurine trzy osoby przodujące w zmianach systemu. Zapewniam Cię, że jest na tym portalu więcej takich osób, jednak oprócz Ciebie nie udziela się nikt kto nie dopuszcza owych zmian. Można by stworzyć ankietę, ale uważam, że jej wynik jest z góry przesądzony. I nie dlatego że "nasi" znajomi będą głosować tak jak administracja. Szanuję Twój opór w tym względzie ale KC-ty wymagają zmian, których chcą miłośnicy tego systemu. To naturalne i nie ma w tym nic złego.

Mam nadzieję, że Artur Szyndler rzuci nam niebawem nieco światła na przyszłość systemu, któremu poświęcamy tyle czasu i wtedy będziemy mogli albo krytykować ewentualne zmiany, albo pisać nowe dodatki do tego co AS nam zaproponuje. Tak czy inaczej będzie o czym dyskutować i zarywać kolejne noce grając w ten system.
Jak mawia Jurek Owsiak "Do końca świata i jeden dzień dłużej.." :)
Czego wam i sobie życzę.

P.S.Nie analizuj Haurine mojej wypowiedzi "wycinając" pojedyńcze zdania. Jeśli masz życzenie zwyczajnie powiedz coś od siebie.

: 27 listopada 2009, 21:12
autor: Treant
Pytanie tylko, czy sam Artur Szyndler widzi miejsce na zmiany w swoim systemie? A jeśli tak, to w jakim kierunku? Jest kilka kwestii, które sprawiają, że KC nie są dla mnie idealnym systemem (a jest w ogóle taki?), jednak czuję pewien opór przed skreśleniem zasady autorstwa A.Sz. Co innego, gdyby on sam ją zmienił pod wpływem rozsądnej argumentacji.
Nie podejrzewam użytkownika nawet tak przeciwnego zmianom jak np. Hauerine o to, że w KC nie zdołałby znaleźć co najmniej kilku elementów, o których zasadność mógłby się długo z twórcą systemu spierać.

: 27 listopada 2009, 22:55
autor: Hauerine
venarze, to nie jest kwestia "stawiania czoła", tylko zwyczajnej konsekwencji. Jak cos zmieniasz i w efekcie reszta systemu ci nie pasuje to nie bluzgaj na system, tylko zastanów się co namieszałeś.
I tu nie chodzi o same zmiany, tylko o to, że regularnie faktycznie krytykujecie SWOJE WŁASNE pomysły zarzucajac, że to KC są absurdalne, nieprzemyslanie, bezsensowne...
Najpierw racz poznac ten system, później bierz się za zmiany.

: 28 listopada 2009, 09:01
autor: venar
Na system nie bluzgam atym bardziej nie krytykuję własnych pomysłów. Pokaż przykład gdzie skrytykowałem własny pomysł.

: 28 listopada 2009, 09:01
autor: venar
A system znam tak dobrze, jak został on przedstawiony dotychczas. Czyli w 10% jeśli wierzyć słowom AS-a.

: 28 listopada 2009, 09:21
autor: Hauerine
Gdzie? Wykreslasz zapis o płatnych szkoleniach, a później krytykujesz, że gwardzista za mało zarabia.
A system znam tak dobrze, jak został on przedstawiony dotychczas. Czyli w 10% jeśli wierzyć słowom AS-a.
Od strony podstaw mechaniki to większosc systemu została opublikowana. Ale nawet tego nie znasz, ze wspomne znamienne "sprowadzenie ciemności".

: 28 listopada 2009, 09:44
autor: Przemo
W takim razie mam inne pytanie: czym tak naprawdę różni się postać profesyjna od tej, która ma zawód? Bo z tego, co napisaliście wnioskuję, że strażnik miejski ma średnio +90 do współczynników „na wejście” + możliwość zdobywania poziomów, a już np. taki drwal nie. A różnica pomiędzy oboma jest wg mnie dość subtelna ;)
Wracając do cen budynków – jasne, że aby obronić system możemy powiedzieć tak: cena drewna jest wyższa przy budowie domu niż cena stali, bo tak zdecydował Asteriusz Wielki lub tak mówi prawo katańskie. Moim zdaniem jednak, jeżeli ceny budynków zmniejszyć do 10% podanych, to wszystko zaczyna grać. Wtedy zbroja płytowa (taka na wypasie) kosztuje tyle co kasztel lub wieś.
A teraz złośliwie do tych, co to NIC nie chcą zmienićw KC - wyjaśnijcie mi taką rzecz: mamy bardzo ładną dziewczynę o PR 120 i teraz tak: jest kulawa, gruba, jednoręka i zezowata. Jej PR obniżona zostaje o 25 pkt (jak w ułomnościach). Ciągle ladna, więc obetnijmy jej jeszcze nos (-10 PR). Mamy zatem łącznie 85 PR. A teraz mamy zwykłą ładną dziewczynę 40PR+ 35 rzut = 75.
No dobra, kto mi wyjaśni dlaczego ta pierwsza jest ładniejsza i kto tak uważa?

: 28 listopada 2009, 10:07
autor: czegoj
Spróbuj wyrzucić te wszystkie ułomności na raz. Na prawdę pogratuluję. Inna sprawa, że może być gruba i ładna. Może być zezowata i ładna, zwłaszcza z daleka. Może być jednoręka i ładna. Może być kulawa i ładna. Jeśli będzie miała te wszystkie ułomności na raz to rzeczywiście już ładna nie będzie. Jednak nie zmienia to faktu i sytuacja może mieć miejsce. Wtedy będzie to trudne to wytłumaczenia. Jednak prawdopodobieństwo tych wszystkich rzeczy na raz jest bardzo nikłe.

: 28 listopada 2009, 11:05
autor: Hauerine
czym tak naprawdę różni się postać profesyjna od tej, która ma zawód?
rózni się tym, ze ten drugi jeszcze nie ma profesji. Przeciez kazdy moze miec profesję, wspomniany drwal też.
Moim zdaniem jednak, jeżeli ceny budynków zmniejszyć do 10% podanych, to wszystko zaczyna grać. Wtedy zbroja płytowa (taka na wypasie) kosztuje tyle co kasztel lub wieś.
I wtedy będzie grało tak? Tylko z czym ? Z jakimiś "legendarnymi cenami"?
A teraz złośliwie
Od samego początku piszesz złosliwie.
do tych, co to NIC nie chcą zmienićw KC
a są tu gdzies tacy ? Kurcze, piszesz chyba do nikogo. W kazdym razie, skoro pytanie nie do mnie to nie odpowiadam.



: 28 listopada 2009, 12:26
autor: venar
Gdzie? Wykreslasz zapis o płatnych szkoleniach, a później krytykujesz, że gwardzista za mało zarabia.
Przecież to nie ja napisałem, że gwardzista za mało zarabia. Temat zarzucił garfieds. Poza tym skoro wykreślam zapis o płatnych szkoleniach to już jest właśnie powód ku temu, że ten gwardzista nie zarabia tak mało bo odpadają mu koszta związane właśnie ze szkoleniem.
Od strony podstaw mechaniki to większosc systemu została opublikowana. Ale nawet tego nie znasz, ze wspomne znamienne "sprowadzenie ciemności".
To że nie pamiętałem opisu działania jednego czaru jeszcze o niczym nie świadczy. Jestem przekonany że nikt na tym portalu nie ma osoby, która pamięta wszystko co zostało opublikowane do KC.