Strona 2 z 4
: 05 czerwca 2016, 15:14
autor: lightstorm
Przepraszam za przestój w sesji, ale wolałem poczekać na powrót 8art'a. Postaram się uporać z sesją w realu i Charleston, które zajęło mi ostatnio więcej czasu na przygotowanie niż się spodziewałem. Dziś znów sesja w realu, więc wpis jutro lub w wtorek.
: 27 lipca 2016, 20:59
autor: lightstorm
Drodzy gracze. Nawiązując do pytania Ketha jakie zadał w wątku głównym, chciałbym poinformować o kilku sprawach:
1. Jak zapewne zauważyliście moja frekwencja na forum mocno spadła. Jest to spowodowane wieloma sprawami, ale głównie chodzi o moją zmianę pracy. Muszę zakończyć sprawy z aktualnym pracodawcą, a w międzyczasie zająć się zadaniami związanymi z nową pracą. Od września będę już ogarnięty i wszystko wróci do normy.
2. Staram się ile mogę, aby być na forum jednak po 10h z wiertarką w ręku zaczynam płodzić takie zdania, że lepiej by ich nikt nie widział. Od września będę siedział przed laptopem w nowej pracy i nie będę czuł się jak niewolnik na plantacji z bawełną, który po powrocie do domu zasypia przy obiedzie. Nawet zdrowie mi się trochę posypało, bo się przepracowałem fizycznie.
3. Wampir Maskarada jest dla mnie czymś bardzo ważnym, dlatego nie zrezygnuję z prowadzenia przygód które zacząłem. Od września wszystko nabierze tempa i znów zacznę dzwonić i pisać PW do moich graczy codziennie. Obecnie nawet w weekendy ciężko z czasem na forum, ale jestem i staram się być na bieżąco.
4. Generalnie przepraszam wszystkich graczy za ten stan rzeczy. Wynagrodzę wam to w PD'kach

: 02 sierpnia 2016, 18:12
autor: Keth
Dzięki za objaśnienie. Ulżyło mi na wieść, że przygoda będzie kontynuowana. Bardzo mi się spodobał pierwszy kontakt z Wampirem. Miesięczna przerwa nie jest wcale straszna, mam natomiast pytanie, czy wolno nam pod nieobecność MG pociągnąć akcję aż pod zbiórkę pod komisariatem? Bo jeśli MG nie planuje żadnych dalszych granatów, to moglibyśmy nieco przesunąć fabułę. Ze swojej strony obiecuję, że będziemy grzeczni i nie wykorzystamy braku kontroli do bezkarnego zagryzienia Marcela.
: 10 września 2016, 22:11
autor: lightstorm
Wróciłem właśnie do domu po delegacji w nowej firmie. Niestety czeka mnie jeszcze tydzień kolejnego wyjazdu (mam przygotować otwarcie sklepu w Kaliszu). Cały czas w hotelach i kolejnych miastach. W delegacji jestem odcięty od neta (tylko smartfon). Następnie otwieram sklep w swoim mieście, a potem wracam do gry na forum. Musicie poczekać jeszcze z przygodą...
Możecie spokojnie przejść do akcji pod komisariatem.
: 12 września 2016, 21:10
autor: 8art
Sklepy... Ja myślałem że otwieraniem Stacji Krwiodastwa się zajmujesz...
Ok. Wpis do NObN dziś wieczorem.
: 16 grudnia 2016, 01:18
autor: lightstorm
Drodzy gracze, mam dla was dwa newsy:
1. Do Orleanu wchodzi nowy gracz, który zabarwi grę na bardziej czerwony kolor
2. Proszę o przypomnienie sobie co działo się w poprzednich postach, bo niebawem pojawią się kolejne puzzle do całej układanki i bez przypomnienia może być trochę trudno. Jutro jestem cały dzień w centrali firmy więc nic nie wkleję. Post jest prawie gotowy, tylko czeka na dopisanie kilku szczegółów. Potem ruszamy z akcją dalej.
Prześlice mi na PW swoje aktualne stany zdrowia, Punkty Krwi i punkty Siły Woli, abym sprawdził czy macie je zaktualizowane.
: 22 lutego 2017, 13:06
autor: lightstorm
Dodałem w spoilerach wyniki zastraszania. No i powoli fabuła się będzie rozkręcać... Zobaczymy jak sobie poradzicie

: 06 marca 2017, 17:18
autor: Ferre
Piszemy coś dalej? Coś robimy, czy czekamy aż MG utnie?
: 22 marca 2017, 14:35
autor: lightstorm
Chłopaki, teraz jest dobry moment by dogadać w technicznym co chcecie robić dalej. Jeżeli się nie dogadacie sam opiszę co się działo dalej. Zaplanujcie jakoś sensownie swoje działania, bo w takiej formie to nie ma sensu. Proszę o konkrety...
: 22 marca 2017, 16:08
autor: 8art
Ja juz plan Bradleya wylozylem w technicznym
: 23 marca 2017, 17:49
autor: Keth
Generalnie przychylam się do planu Westwooda. Zanim pojedziemy dalej, będę chciał dyskretnie odprawić rytuał pozwalający na wywęszenie lupina. BG już wiedzą, że Tremere to potrafi, Kainici jeszcze nie, więc chciałbym na chwilę oddalić się od wozu, by dokonać rytuału w pewnym oddaleniu od grupy (koteria nie musi wiedzieć, jaka jest dokładna procedura). Dzięki życzliwości MG mam wszystkie zioła pod ręką, w foliowym woreczku w kieszeni spodni.
Nadwrażliwość na razie wyłączę, uruchomię ją dojeżdżając do Arabi, na początku poziom 1, potem na żądanie w razie potrzeby poziom 2.
Jeśli w radiowozie będzie jakaś broń, chętnie ją przywłaszczę, bo chociaż pewnie nie wywrze wrażenia na lupinach, to powinna przydać się do rozprawy z pilnującymi świadka ghulami. Sprawdziłem w necie i policja w Luizjanie podobno wozi w radiowozach standardowo M249 SAW z amunicją zapalająco-przeciwpancerno-High Explosive, więc jakby był w bagażniku, to ja zaklepuję!
: 23 marca 2017, 18:05
autor: Ferre
generalnie oki tylko brujah musi odreagować

... niedlugo napisze co sie z nim dzieje
: 24 marca 2017, 20:54
autor: lightstorm
Ostatni post Ketha mnie podbudował. Bardzo cieszę się jak czytam wpisy gracza, który zaczyna grę w Wampira i zaczyna rozumieć o co chodzi w Maskaradzie...
"Policzywszy w myślach do pięciu Nicholas zwalczył przemożną pokusę zdominowania wściekłego Brujaha, rozsądek podpowiadał mu bowiem, że późniejsze lanie nie było warte chwilowego upojenia władzą nad Rayem."
Bardzo spodobało mi się to zdanie. Ono w pewien sposób odzwierciedla działanie społeczeństwa Spokrewnionych i stosunek klanów do Brujahów. I nie tylko do nich, gdyż to ma głębsze konotacje. Dyscyplin używa się rzadko i mądrze przeciwko innemu członkowi Rodziny, gdyż "przegrana strona" ma całe dziesiątki lat na planowanie zemsty. To brutalna prawda ale zarazem piękno jakie widzę w tego rodzaju społeczeństwie. Super, podoba mi się... Keth, zachęcam do coraz ciekawszych postów

: 24 marca 2017, 21:14
autor: 8art
Piszę na szybko w technicznym o dalszej akcji, bo przez weekned mogę stać krucho z czasem: Jedziemy pod adres radiowozem. Richarda zamieniam w Cartera a resztę w kolesi jakich spotkałem z Silvio w NOSTF. Po drodzę tłumaczę Richowi jak powinien się odzywać żeby wyglądał na policjanta (policyjny slang i takie tam). Richard ma Dominację i na to liczę. Ewentualnie, jeśli Richard stanowczo nie chce wcielić się w rolę Cartera, to wtedy Braldey weźmie to na siebie, ale wciąż liczymy na Dominację Ventrue;)
Jedyny problem jest taki, że wszyscy będziemy musieli wejść do safehouse, bo tych co zostaną w aucie nie obejmie moja dyscyplina. No chyba że ktoś uparcie chce zostać i zaczekać w zaułku;)
Mam pistolet?
: 25 marca 2017, 11:07
autor: lightstorm
8art, masz mały rewolwer, używany przez detektywów. Komora na 6 kul i zapasowy bębenek z nabojami.