Strona 2 z 10

: 16 lutego 2018, 21:45
autor: Suriel
Może, jak można sobie przy tym pooglądać futerko Gangrela ;)

: 25 lutego 2018, 19:59
autor: 8art
Mam pytanko. Kto z graczy ma konto na Skype albo Messengerze? Wysylanie PW jest sporo latwiejsze taka droga, przynajmniej jak dla mnie. Tym ktorzy takze preferuja taka forme komunikacji, podaje moje dane:

Skype: bartmilcarz
FB: bart milcarz

: 25 lutego 2018, 21:30
autor: Gohan
Wysłałam ci zaproszenie na FB. Ze Skype'a korzystam, ale mam go włączonego głownie w godzinach jak pracuję, więc FB pewniejsze.

: 26 lutego 2018, 10:19
autor: Suriel
Do mnie messengera masz jakby co. Brakuje jeszcze Fobetora i można by się spiknąć live, choćby by się usłyszeć :)

: 27 lutego 2018, 10:34
autor: Fobetor
Mam jak na razie tylko FB. Można mnie znaleźć jako:
Oneiros Sen.

Mój sprzęt nie obsługuje Skype. Jak kupie nowy telefon i będę miał Watsapa. Ten komunikator jest spoko.

: 28 lutego 2018, 11:37
autor: Suriel
Mam kilka spraw. Gdzie knujemy? Publicznie na forum to jakieś takie... słabe.

: 28 lutego 2018, 12:41
autor: lightstorm
Pisałem i tłumaczyłem to już wcześniej. Fabularną rozgrywkę i wszelkie rozmowy prowadzimy publicznie na forum. Ufam, że gracze nie będą nadużywać informacji jakie zostały wypowiedziane w innych lokacjach. Przypomnę, że decyzję tą przemyślałem bardzo dokładnie i ostatecznie zdecydowałem aby więcej treści miały posty publiczne. Dzięki temu gra nie straci na jakości literackiej. Trend pisania przez PW lub innych formach komunikacji w tym PBFie doprowadziłby do marginalizacji postów publicznych i w mojej ocenie zabicia gry. Proszę zauważyć że na tym etapie rozgrywki, trend treści ukrytych, mógłby drastycznie wzrosnąć wraz z upływem czasu, przyzwyczajając graczy do tej formy komunikacji. Jako MG miałbym ogromne trudności z komunikacją z graczami, którzy piszą na FB, Skype czy rozmawiają przez telefon.

Założeniem PBF'a była rywalizacja między graczami, dlatego nie zamykam ostatecznie drzwi do akcji ukrytych. Jednak proszę skupić się na wytycznych jaki podam poniżej:

- można deklarować osobiste akcje ukryte przez PW, telefon itd. Chodzi mi tutaj o to co postać może robić sama, jak nie ma innego gracza w otoczeniu.

- jeżeli ktoś chce układać się z innym graczem lub BN'em, bez wiedzy innych graczy, to może to czynić przez PW, telefon itd. ale chcę mieć dostęp do tej wiedzy w formie pisemnej, najlepiej na PW. WAŻNE: Nie należy tego nadużywać. Ta opcja jest otwarta i jeżeli ktoś z niej będzie chciał skorzystać, to będę wymagał konkretnych powodów dla których taki ukryty układ powstał. Dlaczego jest to tak ważne? Otóż chciałbym przypomnieć, że wykryta zdrada prawie na pewno może doprowadzić do nabawienia się wady Wróg, a w szczególnych przypadkach nawet wady Wrogość Klanu. Reputacja jest wszystkim, kłamcy i zdrajcy są na samym dnie drabiny społecznej, co na pewno doprowadzi przy wykryciu kłamstwa do utraty Statusu. Oczywiście wszystko będzie zależeć od stawki jaka jest na stole. Podsumowując: mocno kombinując można przekombinować.

- zapewne już zdążyliście się zorientować, że każdy ma jakieś cele do zrealizowania. Pisząc fabularne posty publiczne, po prostu nie powinniście pisać wszystkiego, a w szczególności nie opisywać myśli bohatera, które są związane z jego prawdziwym celem. Wszyscy jesteście zdani tylko na siebie, a manipulacja powinna przebiegać w dialogach i działaniach waszych postaci.

- można używać spoilerów. Od razu powiem, że jeżeli ktoś zostanie przyłapany na czytaniu spoilerów zostanie surowo ukarany.

- jak dotąd akcje fizyczne w 90% idą przez PW, co już mocno różni tego pbf'a od pozostałych. Można się ze mną kontaktować i pytać. Będę starał się pomóc w waszych staraniach, pomysłach i kombinowaniu. Dobrze zrealizowany pomysł przedstawiony na PW jest lepszy niż chowanie całej akcji fabularnej pod dywan. WAŻNE: Nie jestem doradcą i nie podpowiadam. Nadużywanie mojej grzeczności może mieć zły skutek.

Czekam na rozwiniecie tego wątku i wasze opinie w tej sprawie.

@Suriel: Słabe to będzie wtedy, jak gracze przestaną pisać fabularne posty i skupią się na pisaniu przez PW.

: 28 lutego 2018, 13:00
autor: Suriel
Mnie chodziło o knucie drużynowe. Spoko, mam już koncepcję by się nie ograniczać a jednocześnie... nie podpowiadac.

: 28 lutego 2018, 13:04
autor: Sigil
Zgadzam się w całej rozciągłości z MG. Jeśli ktoś ma problem z tym, że mógłby wykorzystywać informacje, to niech nie czyta po prostu postów, które dzieją się w lokacjach, w których nie ma jego postaci. I tyle. Wszyscy jesteśmy dorośli i powinniśmy mieć świadomość, że gra w Wampira wymaga dojrzałego podejścia. Nadużywanie informacji może ją tylko zabić.

Ja ze swej strony np właśnie nie opisuję myśli postaci, tylko jej zewnętrzne zachowanie, aby uniemożliwić innym odkrycie mych własnych celów. Proponuję czynić podobnie. Ewentualnie, bardziej tajne rozmowy można chyba pisać w spoilerach? Jak ktoś się źle czuje, że są powszechnie widoczne... Nie wiem. Ja mam potrzebę stworzenia dobrego kawałka literatury, ciekawej opowieści i to mnie motywuje - a nie jakieś chowanie się po krzakach na PW w imię ambicji zwycięstwa. :P

: 28 lutego 2018, 13:14
autor: Suriel
Ja też ograniczam do minimum opis myśli w tym pbf. Nie czytam obcych postów zewnetrznych bo nie ufam ludzkiej podświadomości.
Nie chodzi mi bynajmniej o ambicję czy zwycięstwo, tylko o moje czerpanie przyjemnosci z zaskakujacych (lub przewidzianych za wczasu) sytuacji. Spoiker załatwis sprawę. Zapomniałem o nim zupełnie. ;)

: 28 lutego 2018, 22:51
autor: Mystic
Sponsorem dzisiejszego odcinka jest litera U!

U jak Ubolewanie. U-bolewam, że trzeba przypominać graczom o pewnych zasadach gry. Rozumiem, że istnieją wygodniejsze formy komunikacji niż PW (które jest nieco kanciaste), ale myślę, że ważne jest że istotna część przyjemności z gry opiera się na klimacie stworzonym przez snucie opowieści. Jeśli "wyczerpiecie" tą tajemnicę poprzez rozmowy via Messanger czy Skype, to ucierpi na tym właśnie ta nić, którą wszyscy tkamy. I tych braków już się nie nadrobi.

U-bolewam, że trzeba też przypominać o tak elementarnych rzeczach jak nie-wykładanie-się-na-tacy. Doprawdy? Doprawdy.

W kwestii poufności i zaufania. Na chwilę obecną, tak jak Suriel, nie czytam wątków z innych lokacji. Przyznam, że ciekawość jest duża, ale nie chcę zepsuć sobie zabawy poprzez zszarganie tajemnicy. Wszak gramy tu głównie dla intrygi i skąpanych w cieniu wątków, klimatu mroku i niepewności. Wiem, że byłbym w stanie rozdzielić wiedzę postaci i gracza, ale na chwilę obecną nie chcę podejmować tego wysiłku, więc jest jak jest.

: 02 marca 2018, 20:05
autor: lightstorm
Słuchajcie moi drodzy gracze. Podzielę się z wami kilkoma spostrzeżeniami jakie zauważyłem po pierwszym miesiącu rozgrywki w Denmark. Mój wywód ma na celu wzbogacić waszą wiedzę na temat Wampira oraz samej gry. Mam nadzieję, że dzięki nim będziecie mogli łatwiej odnaleźć się w realiach Świata Mroku, a przede wszystkim egzystowania w Isdaggry.

Po pierwsze chciałem przypomnieć że ten PBF nie jest typową przygodą, gdzie koteria wampirów musi zjednoczyć swoje siły, aby wykonać wyznaczone zadanie. Zauważcie, że w Denmark koterie tworzą się zupełnie z innych powodów. Nikt wam nie narzuca gotowego składu drużyny, to gracze mają wolną rękę i mogą o tym decydować. Ten drobny element wpływa na całą rozgrywkę i sposób w jaki będą przebiegać interakcje między graczami. Nie znalazłem podobnych schematów w innych PBF'ach, co moim zdaniem jest dla mnie bardzo ciekawym i nowym doświadczeniem. Sam fakt obserwacji rozgrywki potrafi mi bardzo dużo powiedzieć i w małej perspektywie ukazać działanie społeczeństwa Spokrewnionych. Innymi słowy to gracze budują skrawek tego społeczeństwa, ukazując mechanizmy jakie nim rządzą.

Po drugie Sandbox ograniczony jest tylko i wyłącznie prawami jakie rządzą Światem Mroku. Wszystkie chwyty są dozwolone, a dobre pomysły mogą okazać się owocem waszego sukcesu. Nikt nie powiedział, że macie skupić się tylko na zadaniu które jest do zrealizowania. Podobnie jak w życiu... spryt pozwala nam wykorzystać każdą okazję, aby przyniosła ona nam określone korzyści. Jednak główne zadanie powinno być priorytetem, ponieważ stawka o którą toczy się gra jest bardzo kusząca (domena od Księcia to bardzo dużo). Przypomnę tylko, że jako gracze jesteście względem siebie prawie zupełnie obcy. Znacie się z widzenia lub z opowieści, a to oznacza że nie macie z sobą więzi emocjonalnych. Ten aspekt PBF'a jakim jest Denmark, nabiera szczególnego znaczenia w odniesieniu do przewidzianej rywalizacji jako głównego motoru napędowego przygody. Zauważyłem, że niektórzy gracze wywęszyli tą opcję i odkryli, że już na starcie można pchnąć innego gracza w przepaść, utrudniając mu start w tym wyścigu. Oczywiście to tworzy wrogów, jak i również przyjaciół - typową mieszankę jaka rządzi społeczeństwem Spokrewnionych.

Po trzecie zauważyłem, że większość bada teren bardzo powoli. Sprawdza gdzie stawia stopę, aby czegoś nie spartolić, co oczywiście jest dobrym posunięciem. Jednak z drugiej strony nie można bać się działać. Podoba mi się jak działają niektóre postacie, nie boją się konfrontacji, są bezpośrednie i próbują walczyć słowem, tym co mówią i w jaki sposób prezentują swoją osobę. Gdy czytam wasze posty zauważam, że wszyscy powoli zaczynają przypominać drapieżnika wysuwającego kły, rekina który gdy zwęszy krew nie waha się - po prostu atakuje. Chciałbym zaznaczyć, że na razie walka toczona jest na słowa, gdzie polityka gra ogromną rolę. W Sorte Kirke na pewno pójdą w ruch dyscypliny - najbardziej brutalna i bezpośrednia forma wyrwania zwycięstwa dla siebie.

To na razie tyle. Czekam na ewentualne komentarze i mam nadzieję że rozkręcacie się :)

: 02 marca 2018, 21:01
autor: Sigil
No ba panie, kto by się nie rozkręcał, jak nie ja? To jest na razie czubek góry lodowej, ale cii... Bo się złe Kainity dowiedzą. :P

: 26 marca 2018, 14:58
autor: Gohan
Myślę, że nie ma sensu zaśmiecać lokacji fabularnych, więc piszę tutaj wyjaśnienie, bo na moje oko nastąpiło nieporozumienie.
lightstorm napisał(a):
Pisałem w technicznym, że nie chce aby gracze ustalali sobie coś po za grą, gdzie ja nie mam do tego wglądu. Nie będę tego uznawał i tolerował.
Po pierwsze nie ustaliliśmy nic między sobą jako postacie, a po prostu pogadaliśmy jako gracze żeby móc szybko dokończyć rozmowę i poinformować mistrza gry co kto chcę załatwić. Oczywiście nie planowaliśmy nie mówić MG co ustaliliśmy, bo nie wiem po co mielibyśmy to w takim razie ustalać. Chcieliśmy po prostu spokojnie off game móc w łatwy sposób najpierw przegadać kilka tematów żeby nie pisać 50 postów w których ustalamy między postaciami in game np. kto może przynieść pistolet na akcje i czy w ogóle jest on potrzebny. Planowaliśmy jak ustalimy co i jak wrzucić post plus napisać do MG co kto ma załatwić, ale nie zdążyliśmy.

Mieliśmy tydzień i nie daliśmy znać, że będziemy pisać, więc pewnie nasza wina. Niemniej nie chcę byśmy byli posądzani o coś czego nie chcieliśmy zrobić, więc piszę co zrobić chcieliśmy i według mnie jest to dokładnie to działanie (fabularka + info do MG), którego od nas oczekiwano.
lightstorm napisał(a):
To co nie poszło na PW do MG, albo w fabularnym poście nie zostanie zrealizowane w świecie gry.
Tak jak napisałam wyżej chcieliśmy tylko przegadać rzeczy jako gracze po czym wrzucić fabularkę i wiadomości do MG. Nigdy po prostu do tego nie doszło, bo nie zdążyliśmy.
W ogóle nie rozumiem jak coś by miało zajść w świecie gry jakby MG o tym nie wiedział? Przecież to nie ma kompletnie sensu.

: 26 marca 2018, 15:16
autor: Sigil
Ja chyba nie jestem w temacie, bo nie kumam o co chodzi... Polagowaliście trochę i MG przyśpieszył akcję, tak? To chyba normalna sprawa. W sumie mógł od razu przeskoczyć do kolejnej nocy albo was sproksować, ale tylko przewinął trochę czasu by Was zmotywować do działania. Wciąż jednak ten czas macie - a my na Was czekamy. Weź to pod uwagę proszę. Bo RPG, jak zapewne wiesz, to grupowa rozrywka a nie sport indywidualny. ;)

Gohan, może nie masz dużych doświadczeń z PBF, ale tutaj się sprawy pewne rozwiązuje inaczej niż na sesji live - i może być tak, że no tracisz część kontroli nad postacią, MG przewija czas dla dobra scenariusza etc. Rozumiem, że na początku to może dziwić, ale jeśli gracze lagują, nie mogą oczekiwać od MG, że będzie za nimi chodził. Prowadziłem sesję PBF i wiem jakie jest to obciążenie, więc pewne rzeczy się rozwiązuje po prostu klarownie. I jeśli MG się coś nie podobało i zedytował posta odnośnie jakiś szczegółów, to widać uczynił to, co uważał za słuszne. Ja się zawsze staram wtedy dopasować do sytuacji, co czasami bywa wyzwaniem, ale dzięki temu pozwala mi się konfrontować z trudnymi sytuacjami i rozwijać zdolności pisarskie.

Jeśli zaś chodzi o Twój ostatni post, to widziałem go przed edycją. I jak dla mnie był on ignorowaniem decyzji MG. Bo jeśli MG pisze graczowi, że przewinął czas, a gracz pisze "to ja godzinę temu zrobiłem to i tamto" włączając w to działania innych osób z koterii - to coś jest mocno nie tak. Bo w ten sposób to ja też mógłbym napisać, że zrobiłem coś wczoraj, albo przedwczoraj, prawda? Więc może po prostu nie staraj się na siłę wymuszać czegoś, tylko odpuść czasami. Naprawdę Lightstorm jest w porządku MG, nie proksuje postaci za lagi, nie urywa im głowy - a nie o każdym można to powiedzieć. Więc nie ma się co irytować, dobrze?

Just relax and enjoy the sesion. ;)