Strona 2 z 3
: 25 lutego 2010, 10:00
autor: nospe
Mało biorę udział w dyskusjach, mało piszę postów i w większości milczę. Milczę jak ktoś próbuje zmieniać zasady KC, na podobne do innych systemów oraz jak jakieś mi się nie podobają czy nie interesują. Po prostu ktoś to stworzył, mnie to nie interesuje i nie czytam oraz nie krytykuje - może za leniwy jestem, za mało doświadczony. Hauer kiepsko przedstawiał swoją krytykę, ale krytyka była konkretne - wytykał konkretne rzeczy. Zna dobrze system, z tego co czytałem to zna AS'a i zapewne wiele z nim konsultował (tu moje tylko przypuszczenie). To, że ktoś się chamsko zachowuje to zasłuchuje na kare, ale takiej krytyki jak on nikt nie prezentował. Pokusił bym się, że stworzenie dodatku, który nie koliduje z systemem, a to skutecznie weryfikował Hauer jest podwójnie cenne. Można tworzyć cuda wianki na kiju - można to nazwać zbiorem do KC, albo chaosem w KC dla nowicjuszy. Posty Hauera można zobaczyć też na forum erpg.pl, które też są krytyką, ale wartościową.
Podsumowując: ban czasowy dla Hauera, aby się uspokoił - TAK. Ban na zawsze - NIE. Teraz nowo założone konto będzie przez was weryfikowane czy to nie Hauer - bezsensu;)
ps: moim zdaniem za bardzo emocjonalnie podchodzicie do sprawy.
ps2: jak bym miał pisać dodatek i Hauer by mi wytykał błędy to bym je poprawił, gdybym był za uparty to bym powiedział, że taka jest moja wizja i tego nie poprawie - ciężko komuś coś takiego napisać?:)
: 25 lutego 2010, 13:49
autor: garfields
No nie mam czasu ostatnio się podrapać po przysłowiowej d.., ale widzę że tu się ktoś na portalu zdenerwował

.
Co się stało bo mam problem ze znalezieniem wątku i przyczyny

no chyba ze został usunięty.
: 25 lutego 2010, 14:27
autor: Mrufon
Venar wczoraj usunął w szale pół forum, aż zagroziłem mu banem - wtedy dopiero się uspokoił

Czegoj teżchciał kasować, ale przez wzgląd na zagrożenie banem 24-h dla Venara dał spokój w przepraszającym PW.
: 25 lutego 2010, 14:31
autor: czegoj
Widać, że Mruf gra w RPG bo fantazja nie z tej ziemi.

: 25 lutego 2010, 14:50
autor: Mrufon
Bez poczucia humoru zginiemy tu wyliczając umiejętności, poprawiając wpisy, proponując własne zasady... Czekam kto podchwyci żarty i tchnie nieco radości w hobby.

: 04 marca 2010, 00:11
autor: Shadowrunner
Mam bardziej salomonowe rozwiązanie jeśli ktoś uważa że ban dożywotni to zbyt radykalna opcja - jeśli H. ma ochotę się zmienić niech się zarejetruje pod innym nikiem (zawsze przecież może pisać z pracy od rodziny jak IP z domu zablokowane) i zachowuje przyzwoicie - i jeśli w żaden sposób nikomu nie uda się domyślić że pod tym nowym pseudo pisze H. to znaczy poprawa zachowania zaszła
A tak serio - tutaj moim zdanie wyszła jedna niedogodność forum - nigdzie nie znalazłem opcji IGNORUJ - tak jak na niektórych innych forach - to bowiem rozwiązywało by sprawę bana dalece bardziej demokratycznie niż odgórne dożywocie. Kogoś denerwuje styl wypowiedzi H.? Mógłby mu naonczas rypnąć takiego osobistego bana i nie czytać jego wypowiedzi

Oczywiście to samo można zrobić i bez takiej opcji - no ale jednak jak posty są widoczne no trudno ich nie przeczytać...
No ale ponieważ takiej opcji IGNORUJ (chyba) nie ma - no to słuszną linię nasza władza, cytują "Misia" B)
: 04 marca 2010, 09:13
autor: czegoj
Hauerine nie ma bana dożywotniego tylko bezterminowego a to trochę co innego. Na razie i tak nie ma ochoty wracać, więc ogólny brak dialogu przyczynia się do trwania tej kary.
: 04 marca 2010, 09:17
autor: wasut
Ot i z dawna oczekiwany głos rozsądku. Rzeczywiście ignor by się przydał.
: 04 marca 2010, 15:12
autor: czegoj
Dwie sprawy pojawiły się w tym wątku, dlatego informuję na bieżąco:
1. Hauerine wyraził dziś po raz pierwszy od bana chęć powrotu (wymieniam z nim PW prawie codziennie i jeszcze ani razu mnie nie obraził

, a przynajmniej ja się tak nie czułem).
2. W piątek będę widział się z Venarem i Leo (mam nadzieję) i wtedy jeszcze raz stanie sprawa. Będzie to ostatnia dyskusja w tej sprawie, po której będziemy mieli całkowicie jednoznaczne stanowisko na aktualny moment (dziś poznałem głos ravena). Co z tego wyniknie nie wiem, ale może się zdarzyć, że wewnętrzna opozycja swobodnej twórczości wróci.
Co do opcji ignorowania. Pomysł - czego oczy nie widzą tego sercu nie żal - nie podoba mi się. Dodatkowo mogłaby ona wpływać na nie zrozumienie niektórych wątków.
Podsumowując - mam nadzieję, że ta sytuacja wszystkim pozwoliła już się zdystansować do problemu. Mam również nadzieję, że każdy z nas potrafi wyciągać wnioski, a jakie one będą okaże się w najbliższej przyszłości.
: 04 marca 2010, 23:09
autor: Hans696
Jakoś nie mam wiary w to że będzie z nim inaczej jak wróci.
Nadziei na to też nie mam.
A rozum podpowiada że słusznie.
Czy on w ogóle zrozumiał dlaczego dostał tego bana? Bez tego nie ma szans na poprawę.
: 05 marca 2010, 07:38
autor: Mrufon
Moje zdanie niczym nie różni się od tego, co napisał Hans696
: 05 marca 2010, 18:23
autor: Nanatar
Zasłużył facet na dyskusje, to juz coś. Dorzucając swe skromne zdanie mysle że jest H. jak Jędruś Kmicic, co tyle dobrego, co i złego uczynił. Chętnie poczytam w przyszłości jego krytykę mimo oczu puszczajac co nieeleganckie wypowiedzi.
A może taki to asceta w masce bluźnierstwa?
Decyzję pozostawiam możnym półbogom.
: 07 marca 2010, 15:27
autor: wasut
W piątek będę widział się z Venarem i Leo (mam nadzieję) i wtedy jeszcze raz stanie sprawa. Będzie to ostatnia dyskusja w tej sprawie, po której będziemy mieli całkowicie jednoznaczne stanowisko na aktualny moment (dziś poznałem głos ravena)
Czy to całkowicie jednoznaczne stanowisko będzie wyjawione?
: 07 marca 2010, 23:03
autor: czegoj
Nie jest to jednoznaczne stanowisko, ale jest. Hauerine ma zdjętego bana i może wchodzić na portal.
: 08 marca 2010, 09:49
autor: Hauerine
Czy on w ogóle zrozumiał dlaczego dostał tego bana? Bez tego nie ma szans na poprawę.
Tak po prawdzie to nie zrozumiał. Własciwie to ciekawe czy ktokolwiek zrozumiał?
kompletnie tez nie rozumiem dlaczego bana dostałem na eRPG forum. wchodze sobie przeczytać PW, a tu "zostałes wyrzucony". Zgodnie z instrukcją napisałem do administratorów aby wyjąsnic tę sprawę.