Co czytacie?
Przeczytałem tylko pierwszy tom i się zniechęciłem. Natomiast fani narzekają, że długo nie ma dalszego ciągu - to też jest pewien mankament.Mrufon napisał/a:
George Martin - Pieśń Lodu i Ognia - mistrzostwo świata. Nowy wymiar fantasy
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
Mrufon
- Reactions:
- Posty: 2627
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Gigantyczna, z ogromnym rozmachem zaplanowana powieść epicka. Tolkien wysiada.
Jedna rzecz - to mnie powaliło na kolana - facet nie ma ABSOLUTNIE żadnego szacunku dla głównych bohaterów. Zaczynasz się przywiązywać do kogoś a tu bach! - TRUP. Wielu tak ginie, ale pocieszam - najlepsi hardkorowcy zostają. Polecam uwadze dwóch z rodu Lannisterów - karła Tyriona i jego brata Jamie'go. Uch normalnie Tyrion to król życia i typek nie z tej ziemi

Starkowie - zwłaszcza młody Jon, też dają radę. Oczywiście ci, którzy pożyją trochę
Mądry człowiek powiedział: "Jesteś tak dobry jak twoje ostatnie dzieło". Tym cytatem nawiązuję do ostatniej powieści Sapkowskiego "Żmij". No to teraz wiecie co o nim myślę...
Jedna rzecz - to mnie powaliło na kolana - facet nie ma ABSOLUTNIE żadnego szacunku dla głównych bohaterów. Zaczynasz się przywiązywać do kogoś a tu bach! - TRUP. Wielu tak ginie, ale pocieszam - najlepsi hardkorowcy zostają. Polecam uwadze dwóch z rodu Lannisterów - karła Tyriona i jego brata Jamie'go. Uch normalnie Tyrion to król życia i typek nie z tej ziemi
Starkowie - zwłaszcza młody Jon, też dają radę. Oczywiście ci, którzy pożyją trochę
Mądry człowiek powiedział: "Jesteś tak dobry jak twoje ostatnie dzieło". Tym cytatem nawiązuję do ostatniej powieści Sapkowskiego "Żmij". No to teraz wiecie co o nim myślę...
Ostatnio zmieniony 16 października 2010, 18:17 przez Mrufon, łącznie zmieniany 1 raz.
Heh, to mi się kojarzy z Feliksem Kresem i jego Księgą Całości. Cały tom poświęcony jakiemuś bohaterowi po czym w tomie następnym jest o nim jedna linijka w której oczywiści niechlubnie ginie;P
Swoją drogą polecam - Kres rządzi! Wielka szkoda, że już raczej nie będzie pisać. Źródło: http://www.mag.com.pl/forum/viewtopic.p ... b09ad9f43b
edit
W niektórych wydaniach książek Kresa są ilustracje Jarosława Musiała. Na fanów kryształków to działa bardzo bardzo:)
Swoją drogą polecam - Kres rządzi! Wielka szkoda, że już raczej nie będzie pisać. Źródło: http://www.mag.com.pl/forum/viewtopic.p ... b09ad9f43b
edit
W niektórych wydaniach książek Kresa są ilustracje Jarosława Musiała. Na fanów kryształków to działa bardzo bardzo:)
Ostatnio zmieniony 16 października 2010, 18:22 przez Hans696, łącznie zmieniany 1 raz.
Windswept landscape, desolated mountain plateaus..
Cóż, to dla mnie żadne porównanie, gdyż z jego twórczości najbardziej podoba mi się Hobbit, a nie Władca Pierścieni. A przez Silmarillion nie dałem rady przebrnąć.Mrufon napisał/a:
Tolkien wysiada.
U Martina zabrakło mi... czegoś - niby fantasy, a jakby nie fantasy. Może zwyczajnie zabrałem się za lekturę za wcześnie. Gdybym nie miał już czego czytać, to może wrócę do tej książki. W każdym razie planuję powtórkę z całego Koła Czasu Jordana, gdy już cykl dobiegnie końca.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
Mrufon
- Reactions:
- Posty: 2627
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
To rzadkość, bo niemal zawsze punktem odniesienia jest Władca. Hobbt jest fajny, ale zbyt infantylny. Zresztą to samo, tylko w mniejszym stopniu, dotyczy LoTR. Ja już nie mogę przebrnąć przez Władcę (próbowałem rok temu). Te przyśpiewki i wierszyki...Cóż, to dla mnie żadne porównanie, gdyż z jego twórczości najbardziej podoba mi się Hobbit, a nie Władca Pierścieni
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Ja z zasady jestem skazany na czytanie tego, co przywozi z wizyt w Polsce mój młodszy brat, więc nie mam dużego wyboru. Ostanio przeszła mi przez ręce kolejna część cyklu "Starfire" Webbera - "Exodus" (jestem gorącym fanem s-f, więc była to dla mnie przyjemność). Poprzednie części też były całkiem fajne, aczkolwiek byłoby nadużyciem nazywać tę serię arcydziełem, ot solidna rzemieślnicza robota zawodowców. Nie spodobał mi się natomiast pierwszy tom cyklu "Dahak" tego samego autora, zatytuowany "Księżyc buntowników" - kiepskie straszniście...
-
vampire1308
- Reactions:
- Posty: 435
- Rejestracja: 30 listopada 2008, 21:34
Nie wierzę Ci. Czy to na pewno prawidłowy tytuł?vampire1308 napisał/a:
właśnie czytam wierze do nieba z serii o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35