Strona 2 z 11
: 16 grudnia 2010, 13:36
autor: venar
Treant, to może jednak się przydam jeszcze na coś
: 16 grudnia 2010, 13:38
autor: Treant
venar napisał/a:
Treant, to może jednak się przydam jeszcze na coś
Ani przez chwilę nie miałem Ciebie na myśli.
: 16 grudnia 2010, 13:39
autor: Mrufon
No to trzeba ciachnąć jeszcze raz regulamin.
: 16 grudnia 2010, 13:42
autor: venar
Ani przez chwilę nie miałem Ciebie na myśli.
Cholera, to już nawet do tego się nie nadaję
: 16 grudnia 2010, 13:48
autor: Treant
Mrufon napisał/a:
No to trzeba ciachnąć jeszcze raz regulamin.
To ja już oferuję pomoc, bo wiem co należałoby poprawić. Tylko jak wyegzekwować?
: 16 grudnia 2010, 13:50
autor: Treant
venar napisał/a:
Cholera, to już nawet do tego się nie nadaję
A może... zwyczajnie nie było tak źle, jak sądzisz?
: 16 grudnia 2010, 13:53
autor: venar
To ja już oferuję pomoc, bo wiem co należałoby poprawić. Tylko jak wyegzekwować?
Niczego nie poprawiaj, wszystko w nim jest ok
A może... zwyczajnie nie było tak źle, jak sądzisz?
Zawsze może być lepiej...
: 16 grudnia 2010, 14:13
autor: Treant
venar napisał/a:
Niczego nie poprawiaj, wszystko w nim jest ok
Nie, choćby sam fakt, że przewodniczący, który zna autorów scenariuszy jest jednym z oceniających.
Zawsze może być lepiej...
A tu masz rację. I niedługo się przekonasz, że niemałą.
: 16 grudnia 2010, 14:26
autor: czegoj
Nie, choćby sam fakt, że przewodniczący, który zna autorów scenariuszy jest jednym z oceniających.
Nic dodać, nic ująć. Po raz kolejny w łeb. Tak jak powiedziałem, ja mam dość i to już nie są żarty. Te zabawy są zbyt kosztowne dla mojej równowagi psychicznej

:D:@:/cyk:/dymek
Mrufon wypisz receptę na noespazminkę - najlepiej jakąś końską dawkę.
: 16 grudnia 2010, 14:31
autor: venar
Nie, choćby sam fakt, że przewodniczący, który zna autorów scenariuszy jest jednym z oceniających.
O i tu się zgadzam w 100% z czegojem. To był strzał mocno nie fair. Gdyby to miało znaczenie, scenariusz mój i Leo powinien być najwyżej oceniony. Nie wygląda na to.
: 16 grudnia 2010, 14:32
autor: Mrufon
Neospazmina jest dostępna bez recepty.
Mogę Ci skołować receptę na doodbytniczy wlew z relanium

Nazywa się to RelSed - relax i sedacja

Polecam

(nie z autopsji wszakoż)
: 16 grudnia 2010, 14:35
autor: Treant
Nie zrozumieliśmy się. Nie chodziło mi o to, że przewodniczący jest waszym kolegą, lecz tylko o to, że wie kto napisał dany scenariusz. :@
: 16 grudnia 2010, 14:42
autor: venar
Znaczy się na następny konkurs "sekretarz" który nie bierze udziału w głosowaniu? jest to jakieś wyjście.
: 16 grudnia 2010, 14:45
autor: czegoj
Dajcie sobie na wstrzymanie to ani miejsce, ani czas. Nazwijmy to tak - ja się do tego nie nadaję. Za bardzo chciałem, żeby się udało i się nie udało. W związku z tym mówię otwartym tekstem - JA SIĘ DO TEGO NIE NADAJĘ
W tego typu zabawie nie wezmę udziału, bo coś co miało z natury rzeczy służyć zabawie i integracji ludzi po raz kolejny podzieliło. Trzeba albo zmienić formułę, albo ludzi na określonych stanowiskach. Mnie osobiście ten konkurs będzie kojarzył się wyjątkowo źle. Chcecie robić drugą edycję super i cieszę się, że zapał nie opadł. Ja sobie spokojnie poczekam i w drugiej edycji przeczytam sobie scenariusze w wolnej chwili, bez wysłuchiwania zbędnych relacji pod adresem jurorów.
: 16 grudnia 2010, 14:48
autor: Mrufon
No jak to tak wyglądało to i ja się wypinam na jurorowanie... raczej napiszę scenar.