Strona 2 z 7

: 10 marca 2011, 14:20
autor: Denver
jak o ludzkiej porze do wyciągnę słuchawki ze śmietnika
jak znowu koło 21.00 to trudno - będę dopingował na forum

: 10 marca 2011, 15:14
autor: wasut
KC 40,000! FTW!

A może KC postapokalipsa po implozji Orchiańskiego Kryształu Czasu?

tak tylko snuję... :P

: 10 marca 2011, 15:38
autor: czegoj
wasut, chcesz pomóc, czy jaja sobie robisz, bo nie bardzo sobie mogę poradzić z postem powyżej?

: 10 marca 2011, 15:40
autor: Mrufon
Ja poważnie sugeruję zmiany granic (w ogóle pojawienie się jakichkolwiek granic), bo ten świat znany i skostniały, nienaruszalny jest nudny jak flaki z olejem. Nowe królestwa dodadzą mu werwy i dynamiki.

: 10 marca 2011, 15:54
autor: mastug
Im dłużej myślę o tym pomyśle tym bardziej mi się podoba :) czegoj jesteś normalnie genialny :) kożystamy MY kożystają AS'y i nie ma konfliktu interesów. Możemy zanurzyć się w naszej wyobraźni, zmienić w 100% układ sił, sojusze, granice a nawet uśmiercić niektórych bogów. Przedewszystkim możemy wprowadzić konflikty rasowe, wyznaniowe, kulturowe, historyczne .. które nie będą przez nikogo tłumione. Jest co robić ..

: 10 marca 2011, 15:57
autor: Oggy
Pojawiały się głosy (by Mruf chyba), że należy przebudować rażąco kwadratową mapę. Elegancką metodą byłoby obniżenie poziomu wszechoceanów. Mogłyby zamarznąć na biegunach na skutek oziębienia ochrii. Moglibyśmy swobodnie kreślić nowe linie brzegowe i jednocześnie zachować istniejące elementy świata. Niezwykłe uczucie przekroczyć Dan Ugar suchą stopą.
No i kilka dodatkowych konsekwencji - wytworzyłyby się mosty lądowe z Arch. Pajęczym otwierając drogę do globalnej inwazji sharanów. Wysychanie zbiorników wodnych pchnęło by do ataku kolejną, potencjalnie bardzo groźną rasę jaką sa trytony. O wynurzonych z mórz starożytnych miastach nie wspomnę.
Globalne oziębienie rozwaliłoby rolnictwo i ścięło orczą populację osłabiając opartą na liczebności armię. Możliwe stałoby się pokonanie orków lepiej wyszkolonymi wojskami.

: 10 marca 2011, 16:05
autor: mastug
Tu już możemy pojechać z wyobraźnią jak bardzo chcemy np: upadek imperium mógłby być poprzedzony niezwykłymi , globalnymi katastroficznymi zmianami .. spowodowanymi np walką bogów .. imperium broni się otwierając bramy do innych światów i ściągając "zwyrodniałych" sprzymierzeńców którzy rozpełzają się po całej orchi, arcyżywioły przestają być kontrolowanlne i klimat na orchi zupełnie się zmienia albo gigantyczne trzęsienia ziemi albo jeszcze inne powodujące jeszcze większe zmiany .. czysta wyobraźnia .. ważne aby tworzyła jeden spójny i przyczynowo skutkowy ciąg zdarzeń

: 10 marca 2011, 16:30
autor: ghasta
Kryształy Czasu Epoka Lodowcowa :) nie leży mi za bardzo. Smoki by wyginęły a na pewno większość gadów.
Zaludnienie można zmniejszyć przez jakąś magiczną zarazę, która miała np. załatwić sharany a zabiła też masę humanidów. Lub przedostała się z innej sfery egzystencji.
Nie ingerowałbym zbytnio w mapę - no chyba ze macie parcie na jej zmianę. Wtedy można by to oprzeć na tym, że jakiś straceniec zdobył Kryształ Czasu i istniejący porządek zamienił w popioły i zgliszcza.

Pozostaje jeszcze kwestia : czy chcemy także lekko zmodyfikować mechanikę? Tworzenie bohatera z punktów, listy umiejętności w ramach kast, zmiana walki i magii. Czy to zostawiamy w spokoju?

Wiadomość doklejona:
wasut napisał/a:
KC 40,000! FTW!
A może KC postapokalipsa po implozji Orchiańskiego Kryształu Czasu?
Takie pojechanie w przyszłość byłoby zajebiste - bo ja akurat uwielbiam klimaty hard sf, ale to byłaby kosmiczna praca (ehh. UltraMarines pod sztandarami Seta) więc raczej słabo to widzę.

: 10 marca 2011, 16:38
autor: czegoj
Mechą bym się zajął na koniec. To wrażliwy temat i tutaj trzeba byłoby zrobić na prawdę burze mózgów za nim zacznie się cokolwiek zmieniać. Zróbmy najpierw porządek ze światem. Pokażmy go, odsłońmy bez białych plam, a potem będziemy go mechanizować, żeby był grywalny. Na początek trzeba mieć mapy (przynajmniej ogólne) żeby go zwizualizować. O ile pamiętam to w MiMach była tylko jedna ćwiartka. Pozostałe trzeba wyrzeźbić i jakoś zgrabnie połączyć. Ewentualnie zmienić (dopracować) tą już istniejącą.

: 10 marca 2011, 16:41
autor: mastug
Pozostaje jeszcze kwestia : czy chcemy także lekko zmodyfikować mechanikę? Tworzenie bohatera z punktów, listy umiejętności w ramach kast, zmiana walki i magii. Czy to zostawiamy w spokoju?
Ja był bym za opcją że jednak mechanikę pozostawiamy niech będzie taka jaka jest ew taką jaką dostaniemy w nowej podstawce KC'tów. Jeśli chodzi o mechanikę to chciał bym aby ten projekt był w 100% zgodny z AS'ami. Nie chcemy robić konkurencyjnego / alternatywnego systemu - chcemy przesunąć czas do przodu - stworzyć wizję przyszłości która może być bardzo interesująca dla nowych nieznających KC graczy.

: 10 marca 2011, 16:45
autor: Mrufon
Jak KC pójdzie w kierunku SF to nawet do klopa nie wezmę tego jako papieru :( Ja w przeciwieństwie do kolegi Ghasty nienawidzę z całych sił SF.

: 10 marca 2011, 16:49
autor: mastug
Więc może pozostańmy przy roku np 10444 :)

: 10 marca 2011, 16:50
autor: czegoj
Spokojnie, spokojnie. Zrobimy dla każdego coś miłego, żeby tylko komponowało się to ładnie z resztą świata. SF to pewnie z Orchi nie zrobimy a przynajmniej nie w 1000 lat, ale podejrzewam, że dałoby się wkomponować jakiś region, który jednak podąży w stronę techniki i ożywi trochę tę gałąź życia w stosunku do wyprzedzającej ją o tysiące lat magii.

: 10 marca 2011, 16:55
autor: Oggy
(...)Smoki by wyginęły a na pewno większość gadów.
Co byłoby wyraźnym sygnałem dla niektórych osób co dzieje się z tymi, którzy nie współpracują z portalem.

Globalne apokalipsy, młot bogów i ogień z nieba były już setki razy. Nie podoba się ochłodzenie to możne być coś innego (KCtowa Hydrozagadka którą może rozwiązać tylko AS!) ale optuje za zmianą mapy w ten sposób - Ostrogar nadal stoi, tylko trochę inaczej a jak rozumiem to właśnie ma być istotą nowej Ochrii.

: 10 marca 2011, 17:15
autor: mastug
Globalne apokalipsy, młot bogów i ogień z nieba były już setki razy
Apsolutnie nie kreuję jeszcze histori - mówię tylko o możliwościach - o tym że możemy naprawdę dużo zmienić, że mamy bardzo duży zasób środków i skala zmian może być ogromna. Jednak wszystko musi być przemyślane i nie możemy stracić klimatu orchii .. tego za co lubimy KC'ty. Ja np bardzo lubię w orchii to że nie ma tam broni palnej, że nie ma tam jakichś dziwnych mechanicznych wynalazków, że to magia jest tą najważniejszą i największą siłą napędową tego świata .. nie chciał bym tego stracić.