Strona 2 z 3

: 15 grudnia 2009, 17:13
autor: avnar
No właśnie sobie przypominam i nie mają:) jedynie tylko trochę im kły wystają, ale wyglądają ok. A bardziej sugeruję się rysunkiem przy ich opisie.

: 15 grudnia 2009, 17:24
autor: Mrufon
No jeśli w bestiariuszu nie mają świńskich ryjów to aktor grający podstarzałego radzieckiego snajpera (który potem ginie w skoku) we "Wrogu u bram" jest PIĘKNISIEM :)
No, to może kwestia gustu, ale moim zdaniem to oni pasują do stereotypu świńskiego orka. Może ten "świnizm" nie jest posunięty tak daleko jak u Tolkiena, ale jednak.

: 15 grudnia 2009, 22:29
autor: venar
Właściwie większość ras jest na swój sposób inna od tych przedstawionych w innych światach, a zdarzają się takie których nie uwidzisz gdzie indziej. Zarówno pod względem nazwy jak i opisu.

: 15 grudnia 2009, 22:38
autor: Mrufon
No, bogactwa ras nie da się tu kwestionować. I to ras humanoidalnych, inteligentnych i nawet grywalnych. Shadow w swej wersji KC dość mocno tę pulę rozwinął.

: 15 grudnia 2009, 22:47
autor: venar
KIedyś sam wprowadziłem jedną rasę, taką unikalną będącą na wymarciu. Niestety mocno przepakowaną więc nie dopuściłem jej dla graczy a jedynie nadałem rolę epizodyczną.

: 17 grudnia 2009, 18:27
autor: Mrufon
Naszła mnie znienacka refleksja po przeczytaniu tekstu o Urukach. Hmm, tak miłościwi są ci panowie z małą regeneracją iż pojawiła mi się we łbie taka konstatacja: "JA CHCĘ BY ZOSTALI U WŁADZY". Ha! Zawsze byłem orędownikiem buntów przeciw władzy Imperium - a to imperium odpuszcza podatnikom w nędzy, zaprowadza tolerancję religijną, nie jest opresyjne. Czyli robi dokładnie to, czego nie są w stanie zrobić REŻIMY LUDZI. Wiemy co niesie władza ludzi - nietolerancję religijną i rasową, wojny, głód, nędzę. A po co? Wystarczy popatrzeć na Tagary. Moi bohaterowie nie chcą żyć w takim świecie.
Cóż - będę polował na buntowników ;)

: 17 grudnia 2009, 18:57
autor: Hauerine
Naszła mnie znienacka refleksja po przeczytaniu tekstu o Urukach. Hmm, tak miłościwi są ci panowie z małą regeneracją iż pojawiła mi się we łbie taka konstatacja: "JA CHCĘ BY ZOSTALI U WŁADZY".
W sumie spoko, że po kilku, może kilkunastu latach gry w KC i po wielu dyskusjach o tym co pasuje do histori czy klimatu KC wreszcie rpzeczytałes kawałek orginalnej histori... Może teraz będziesz wiedział o czym mówisz.

: 17 grudnia 2009, 19:15
autor: Mrufon
Kolejny dowód na to, że właściwie to nie ma z kim gadać...

: 18 grudnia 2009, 03:51
autor: Hauerine
Spróbujmy to zobiektywizować. Najpierw twierdzisz, że opisy z parodii pasuja do opisów szyndlerowskich i "nie kłócą się", a dopiero póxniej zapoznajesz się z opisami szyndlerowskimi. To faktycznie wyglada, że nie ma z kim gadać.

: 18 grudnia 2009, 04:04
autor: Mrufon
Spróbujmy to zobiektywizować
Bardzo subiektywny obiektywizm, jeśli twierdzisz, że dopiero później się zapoznaję z opisami ASa. Znów snujesz swe domniemania. I znów błędne.
EOT z mojej strony

: 18 grudnia 2009, 21:04
autor: venar
E Mrufon, bez jaj. Jak to nie ma z kim gadać?

: 18 grudnia 2009, 22:08
autor: Mrufon
Źle mnie zrozumiałeś. "Nie ma z kim gadać" to konstrukcja, która może też się do JEDNEJ osoby odnosić.

: 19 grudnia 2009, 01:03
autor: Hauerine
Bardzo subiektywny obiektywizm
Subiektywnie oceniasz moje podejscie.
twierdzisz, że dopiero później się zapoznaję z opisami ASa. Znów snujesz swe domniemania. I znów błędne.
Skoro jestem w błędzie to skąd Twoje zaskoczenie opisem uruk - hai ? :D hehe

Zresztą to niepierwszy przypadek "znajomości opisów". Już Twój opis kondotiera zdradzał, że nie czytałeś (lub nie zrozumiałeś) opisu gwardzisty.

: 19 grudnia 2009, 10:49
autor: Mrufon
Skoro jestem w błędzie to skąd Twoje zaskoczenie opisem uruk - hai ?
Nie wiesz jak to jest kiedy się po RAZ DRUGI czy po raz kolejny coś odkrywa? Kopę lat nie czytałem tego fragmentu, gdzieś we łbie miałem te swobody rządu orków, ale tak ładnie ułożone w zdania nie były. Stąd to małe zaskoczenie.

Trzeci akapit to absurd.

: 19 grudnia 2009, 12:20
autor: Hauerine
Nie wiesz jak to jest kiedy się po RAZ DRUGI czy po raz kolejny coś odkrywa? Kopę lat nie czytałem tego fragmentu, gdzieś we łbie miałem te swobody rządu orków, ale tak ładnie ułożone w zdania nie były. Stąd to małe zaskoczenie.
Nie wiem jak to jest nie pamiętać opisów, a upierać się przy najswojszych racjach w dyskusji o tych właśnie opisach(oczywiscie bez podania konkretów, bo jak skoro sie nie pamięta?)
Trzeci akapit to absurd.
Żaden absurd. Poczytaj sobie zatem DRUGI RAZ opis gwardzisty to może sam zobaczysz o co chodzi.