Strona 2 z 2

: 06 czerwca 2009, 18:08
autor: Shadowrunner
Zatem taka broń zdecydowanie będzie się różnić od zwykłej, tj. stalowej.
Treant ma tu świętą rację przytaczając cytat o cechach czysto fizycznych, widocznych na pierwszy rzut oka. Jest nawet taki specjalny stop, znany w naszym świecie, który składa się ze srebra i złota - nazywa się to electrum (zawiera w sobie domieszki innych metali - w KCtach mogłyby to być np. ten cytowany mithrill czy adamandyt). To mogłaby być dla graczy zawsze pierwsza poszlaka że mają do czynienia z artefaktem - jesli chodzi o kwestię niewyrzucania ważnych przedmiotów.

Z drugiej jednak strony - czyż nie o to właśnie chodzi by gracze wyrzucili artefakt którego nie potrafią rozpoznać :D Tylu MG narzeka na druzyny przepakowane przedmiotami supermagicznymi - a tu proszę: problem rozwiąże się sam - gracze wyrzucą taki przedmiot bo go nie potrafią rozpoznać albo nie chce się im łazić ;)
Czemu to nie postać gracza ma niebyć tym do którego inni przychodzą z prośbą o identyfikację???
Ale chyba dopiero powyżej 10 POZ ;)

: 07 czerwca 2009, 05:35
autor: avnar
Ale chyba dopiero powyżej 10 POZ Wink
No na pewno ;) biorąc pod uwagę że na 10 POZ dopiero dostanie tę umiejętność.

: 13 grudnia 2009, 14:10
autor: Mrufon
Jest jeszcze jedna opcja - czar Życzenie :) Kupić go za krocie i przy jego pomocy zidentyfikować artefakt. Jest to opcja kosztowna, ale czegóż nie robi się dla tych Mieczy Nicości?

: 13 grudnia 2009, 15:34
autor: Hauerine
W przypadku narzedzi ewidentności jest jeszcze opcja typu uaktywnienie dobra przy "wskazówkach maga lub astrologa".

: 14 grudnia 2009, 10:44
autor: garfields
wasut napisał/a:
Weźmy takiego bohatera który nie zdając sobie sprawy odnalazł potężny artefakt. (..)
sytuacja z sesji - gracze zdobyli magiczny zestaw (broń + kolczuga) ale w dosyć okropnych okolicznościach i od raczej mało ludzkiego przeciwnika. Pod koniec sesji ... wyrzucili to do morza podejrzewając najgorsze że przedmioty są przeklęte (nie były.. tak do końca). ;]

Identyfikację ew. cech przedmiotów silnie magicznych umożliwiałem z użyciem czarów (wspomnianych) i Analizy magii. Zwykle BG musieli znaleźć osobę, która posiadała możliwość jego użycia. Ze względu na małą częstotliwość gry BG nie dochodzili do tak wysokich poziomów.

Dodatkowo jeśli sesja opierała się o możliwość spotkania przedmiotu silnie magicznego mieli przesłanki jak może wyglądać albo jakie posiadać cechy - po zdobyciu odpowiednio dużej wiedzy (lub bajek) przekazywali przedmiot odpowiedniej osobie, informacje na temat przedmiotu i czekali na efekt. Dzięki zdobytej wiedzy dopuszczałem zwiększenie szansy na odkrycie cech przedmiotu. Lub zmniejszenia :) w zależności jakie informacje przekazywali wykrywającemu magię. Spokojnie można było oprzeć sesję na znalezieniu, a następnie na przekonaniu osoby mającej wykryć magię aby to zrobiła.