Strona 2 z 19

: 05 marca 2013, 09:39
autor: Dobro
- Świetnie! - Czarny wstał, przeciągnął się lekko ziewając i zakrywając przy tym usta. - Chciałbym iść trochę z tyłu, w przebraniu pielgrzyma, by ubezpieczać świtę przed ewentualnymi szpiegami. Co Wielki Książę na to rzeknie? - zapytał najemnik, lekko zginając głowę w formie szacunku.
Kiedy audiencja się skończy, Czarny chciałby się wybrać na małe zakupy do miasta...

: 05 marca 2013, 11:12
autor: Procjon
- Dobrze. Wszyscy przebierzecie się za pielgrzymów do Gór Bogów, a w Podwójnym Mieście kupicie przebrania kupców i na statku dotrzecie do Linnoy. Symm nie ma szans wykryć waszą grupę. - powiedział nieco zmieniając pomysł Czarnego książę Tau.
Góry Bogów - pasmo gór na równiku, wspominałem w technicznym.
Anthares musi też wybrać się do miasta, więc siłą rzeczy pójdziecie wszyscy, nie tylko Czarny.

: 05 marca 2013, 18:45
autor: Dobro
Świetnie! Więc oprócz kostiumów do roli Czarny chce zakupić dokładne mapy obszarów, przez które będziemy przechodzić, a także dwie skórzane sakiewki o pojemności 0,3 litra, do tego linka/żyłka wędkarska - 3m i garotę (lub przedmioty potrzebne na jej stworzenie, najlepiej wytrzymałą strunę z instrumentu lub wytrzymałą linę konopną.

: 05 marca 2013, 18:54
autor: Araven
Też się rozejrzę za jakimiś ciekawymi zakupami.

: 05 marca 2013, 21:29
autor: Dobro
Byłbym zapomniał! Potrzebuje jeszcze trochę henny do farbowania włosów, lunetę (używaną przez marynarzy) i u krawca chcę dorobić małą kieszonkę we wszystkich ubraniach, ukrytą we wnętrzu po lewej stronie, na wysokości klatki piersiowej. Taką, by dało się w niej ukryć garotę lub inny, mały przedmiot.

: 06 marca 2013, 06:49
autor: Procjon
Na razie przyjmujemy, że wszystko funduje Wielki Książę, więc możecie zaszaleć, ale w granicach zdrowego rozsądku!

: 06 marca 2013, 08:50
autor: Araven
Rozglądam sie za ciekawymi elementami broni i pancerzy, jakąś dobrą liną i ekwipunkiem obozowym, chyba, że taki mam to interesuję się bronią i pancerzami tylko.

: 06 marca 2013, 11:55
autor: Dobro
Jeżeli jest możliwość, to chce jeszcze buteleczkę eteru, parę czystych chust do nosa i nieśmiertelna hubka + krzesiwo. I Czarny jest gotowy na wszystko :)

: 06 marca 2013, 12:37
autor: Procjon
OK. Każdy nabył dla siebie: wierzchowca, strój pielgrzyma, lekką kolczugę pod ubranie, koc, hubkę i krzesiwo, bukłak wody, manierkę wina i zapasy żywności na pięć dni. Ponadto na całą drużynę dwa namioty trzyosobowe.
Zakupy indywidualne:
Czarny poszukując henny trafił na kompletny i zgrabnie zapakowany zestaw do makijażu: spore woreczki z sproszkowaną sadzą, kredą, henną i czerwoną glinką + dwa pędzelki i buteleczka mocnego alkoholu do demakijażu. Poza tym: dokładna mapa Morza Wschodniego i okolic, dwie sakiewki, 3m linki, garota i luneta. Znajomy krawiec dorobił te kieszonki.
Sibelius kupił: dwa dobrej roboty karwasze, miecz, 4m mocnej liny i sznurka, 3 harpunowe strzały (z zadziorami i uchem do zaczepienia sznurka) i wyprawioną skórę wielkiego kota.
Anthares kupił: pięknej roboty dahmeryjski miecz, miniaturową kuszę + 20 bełtów, porządną lutnię i złoty amulet pielgrzyma.
Kasme kupiła: 2 lekkie kastety, parę butów z wysuwanymi ostrzami, apteczkę, dahmeryjski sztylet z pochwą chowaną w ubraniu i jedwabną chustkę na szyję. Poza tym, ukradła pewnemu kupcowi sakiewkę: 2 zł i 27 sr.
Margento: dwa karwasze i nagolenice, 3 noże do rzucania, siekierkę, ostrzałkę.
Cheelos: sztylet z pochwą chowaną w ubraniu, zwój ze słowami magii Wiatru (+10 do testu, zużywa 1 akcję) i amulet Wykrycia niebezpieczeństwa.

: 06 marca 2013, 13:58
autor: Dobro
Zadowolony z pełnego rynsztunku Czarny poprawiał ostatnie paski i umocnienia. Jedną z pustych sakiewek wypełnił drobnym piaskiem, druga zaś starymi guzikami i drobnymi miedziakami o najniższych nominałach tak, że potrząsając sakiewką miało się wrażenie, że jest wypełniona po brzegi monetami.

Idealna przynęta dla złodziei. Zabijaka uwielbiał dawać na widoku fałszywą sakiewkę, i kiedy jakiś złodziejaszek chciał go okraść, ten łapał go szybko za rękę, wykręcał do tyłu i okradał napastnika. Zwykle tacy nie kończyli na jednej sakiewce, także mieli przy sobie sporo ukradzionych monet.

Płaszcz pielgrzyma był zbyt czysty, a więc czarny przez kilka minut robił przewroty, salta i inne akrobacje w ogrodach księcia tak, że teraz płaszcz wyglądał, jakby był noszony przez kilka lat, a o wodzie nigdy nie słyszał. Poradził, by reszta też się tak przygotowała.

- Kamuflaż, moi mili, to podstawa!

Nasmarował jeszcze sztylet tłuszczem, by cicho i szybko wychodził z pochwy, sprawdził jeszcze raz sprzączki i strzałki w specjalnym, małym kołczanie wiszącym u pasa.

Dla pewności ubrał wszystko na siebie i jednym płynnym ruchem sprawdzał, jak szybko plecak upada na ziemię, by móc szybkim doskokiem dosięgnąć przeciwnika, w locie wyciągając sztylet. Dopiero za czwartym razem udało się to zrobić szybko. Kilka kolejnych prób wypadło lepiej i Czarny uznał, że jest gotowy.

Patrzący na niego pozostali członkowie wyprawy tylko kręcili głową, ale zabijaka doskonale wiedział, że inicjatywa zawsze należy do najszybszego, a zbędne ciężary znacznie spowalniają atak.

Na koniec poprawił jeszcze ułożenie woreczków z piaskiem i broni przy pasie tak, by był zrównoważony i nie ciągnął w jedną stronę. Po tym wskoczył na wierzchowca, i robiąc kółko po placu, naciągnął na głowę kaptur pielgrzyma, wesołym tonem rzucił do pozostałych:

- Jedźmy bracia męczennicy, trzeba pomodlić się o dobrobyt dla nas!

: 06 marca 2013, 16:42
autor: Procjon
- Spędźmy tu jeszcze noc. W końcu pół dnia nas nie zbawi, a wyruszymy wypoczęci. - zaproponowała Kasme.
Aktualizacja ekwipunku:
Anthares:
Dahmeryjski miecz jednoręczny (przy pasie)
Miecz jednoręczny (przy pasie)
Strój pielgrzyma (na sobie)
Lekka kolczuga (pod ubraniem)
Strój szlachecki
Miniaturowa kusza (na plecach)
20 bełtów (w kołczanie na udzie)
Lutnia
Złoty amulet pielgrzyma
Ekwipunek biwakowy (koc, krzesiwo+hubka, 3 pochodnie, manierka wody)
3 złote
10 srebrnych

Kasme:
Muszkiet w rozmiarze pistoletu (przy pasie)
Amunicja na 20 strzałów (na pasie pod szatą)
Strój pielgrzyma (na sobie)
Lekka kolczuga (pod szatą)
Pergamin
Pióro
Inkaust
Fałszywy list żelazny
Lak do pieczęci
Wosk do pieczęci
2 lekkie kastety (w rękawach)
Buty z wysuwanymi ostrzami (na sobie)
Dahmeryjski sztylet (pod połą szaty)
Jedwabna chustka (na szyi)
Apteczka
Ekwipunek biwakowy
2 złote
30 srebrnych
15 brązowych

Czarny:
Sztylet (w rękawie)
Dmuchawka (pod połą szaty)
10 zatrutych strzałek (w pudełku przy pasie)
Szata pielgrzyma (na sobie)
Ćwiekowana zbroja kurtkowa (pod szatą)
Lekka kolczuga (pod szatą)
Woreczek z piaskiem (przy pasie na wierzchu)
Woreczek z bezwartościowymi drobiazgami (przy pasie na wierzchu)
Mapa Morza Wschodniego i okolic
Zestaw do makijażu
3m linki
Garota (w kieszonce pod szatą)
Luneta
Ekwipunek biwakowy
2 srebrne
15 brązowych

Margento:
Miecz jednoręczny (przy pasie)
Krótka włócznia (na plecach)
Szata pielgrzyma (na sobie)
Żelazne karwasze (pod szatą)
Żelazne nagolenice (pod szatą)
Leka kolczuga (pod szatą)
3 żelazne noże do rzucania (na pasie pod szatą)
Siekierka (przy pasie)
Ekwipunek biwakowy
1 srebrny
15 brązowych

Sibelius:
Dwa miecze jednoręczne (przy pasie)
Szylet (przy pasie)
Łuk (na plecach)
Kołczan + 30 strzał + 3 strzały harpunowe (na plecach)
4m liny (przy pasie)
4m sznurka (przy pasie)
Wyprawiona skóra wielkiego kota (na plecach)
Szata pielgrzyma (na sobie)
Lekka zbroja kurtkowa (pod szatą)
Lekka kolczuga (pod szatą)
Płaszcz maskujący
Ekwipunek biwakowy
Oswojony sokół Meredith
10 brązowych

Cheelos:
Dwa sztylety (pod połami szaty)
Szata pielgrzyma (na sobie)
Lekka kolczuga (pod szatą)
Bogate ubranie
Zwój ze słowami magii Wiatru (w tubie przy pasie)
Amulet Wykrycia niebezpieczeństwa (na szyi)(dwa razy dziennie wykrywa niebezpieczeństwa)
Amulet Medytacji (na szyi)(dwukrotnie szybsza regeneracja PM)
Pióro
Pergamin
Inkaust
Kostur (w ręce)
Ekwipunek biwakowy
5 srebrnych
15 brązowych

: 06 marca 2013, 16:50
autor: Araven
MG, my gramy jednak tylko we dwóch, czy dołączy jakiś trzeci gracz?

: 06 marca 2013, 18:03
autor: Procjon
Namakemono prosił o zarezerwowanie Margento, ale nie ma czasu, do kilku innych osób rozsyłałem PW. Może ktoś odpowie.
Jeśli nikt nic nie ma przeciwko, to przeskoczymy do jutrzejszego wyjazdu?

: 06 marca 2013, 18:53
autor: Dobro
Nie mam nic przeciwko :)

: 07 marca 2013, 07:24
autor: Procjon
Niczym nie niepokojeni przetrwaliście noc. Rano wsiedliście na wierzchowce i wyjechaliście ze stolicy w strojach pielgrzymów. Po jakichś trzech godzinach jazdy napotkaliście grupę zakapturzonych jeźdźców. Jeden z nich podjeżdża do was.
Co robicie?