Post
autor: 8art » 23 kwietnia 2013, 16:34
Eithart
Człowiek, meżczyzna. 40 lat
Mnich Graama i Gorlama. Urodził i wychował się gdzieś w slumsach Chłopskiego Krocza, pośród złodzieji, zabójców, dziwek i portowych szumowin. Jako nastolatek trafił do graamickiego sierocińca, gdzie dostrzegł jak ważna jest misja kapłanów uzdrowicieli. Chciał zostać jednym z nich, bo ludzka krzywda była bliska sercu Eitharta, ale krewka natura i niczym nie poskromiony język wydatnie mu w tym utrudniały. Bardziej niż nauką zakonników Graama interesował się naukami walecznego Gorlama. Przełożeni nowijuszy zdecydowali, że choć Eithart teraz nie nadaje się na powiernika Graama, to może po odbyciu pokuty w postaci kilku pielgrzymek, nabierze nieco spokoju i zostanie kapłanem. Mnich ruszył w różne, odległe miejsca niosąc dobrą nowinę Graama i Gorlama, ale jego niewyparzona gęba powodowała, że pokuta tylko się wydłuża i wydłuża... I tak już od wielu lat Eithart pokutuje jako mnich.
Jest bardzo krewkim mnichem i choć graamici stronią od przemocy, to Gorlam ją toleruje, jeśli walczy się z niesprawiedliwością i złem. Eithart wypośrodkował to wszystko. Przez lata opanował do perfekcji sposoby walki bez broni, które w połączeniu z naturalnymi predyspozycjami akrobatycznymi czynią z niego bardzo nietypowego przeciwnika. Wychowany na ulicy stosuje wszystkie brudne triki, tak aby tylko maksymalnie zwiększyć swoje szanse w starciu. Jeśli trzeba to zawiśnie na lampie, sypnie piaskiem w oczy, kopnie w przyrodzenie, albo rąbnie kamieniem w oko. Cel uświęca środki, a brudne zaułki, gdzie się wychował, to nie było miejsce na honorowe pojedynki.
Aspekty
1. Krewki Mnich, 2. Legendarny pyskacz (epic wiseass:) 3. Gołębie serce (mówi samo za siebie, no comments) 4. Człowiek marginesu (maniery wobec szlachty... pożal się Graamie, ale wśród plebsu czuje się jak swój)
Umiejki
5: Walka wręcz
4: Wysportowanie, Wola
3: Spostrzegawczość, Odporność, Wiara
2: Medycyna, Rzucanie, Empatia, Magia
1: Krzepa, Oszustwo, Ogłada, Skradanie, Walka bronią białą.
Tory:
Fizyczny: 7
Psychiczny: 8
Sztuczki:
Ciosy legendarnego el T'chaka'norisa (+2 do walki wręcz)
Wyginam śmiało ciało (+ 2 uniki)
Po co coś omijać jak można przeskoczyć (+2 akrobatyka, szczególnie ewolucje w stylu parkour;))
Czary:
Nie wiem jakimi czarami będzie dysponować postać, ale napewno chciałbym kilka zaklęć leczących i kilka czarów bojowych z zastrzeżeniem szybkości i łatwości ich rzucania, tak aby można je było rzucić robiąc rónocześnie salto w powietrzu. Coś bardziej na kształ metamagicznych znaków wiedźmińskich niż kul ognia itp. Widziałbym błyskawiczne użytkowe czary typu śliskość, jakiś rodzaj odepchnięcia, ataku bólu, oślepienia, ogłuszenia... Jak to musi fajnie wyglądać, jak szarżujący z dwuręczniakem rycerz, najpierw trafia powietrze, bo mnich się uchyla w niewiadomy sposób, nagle wali orła, bo podeszwy jego butów stały się śliskie, a potem dostaje kopniaka w miękkie;) Tak walczy Eithart i magia ma być podporządkowana temu stylowi. (no i leczeniu)
Ekwipunek:
Szaty podróżne, ale takie nie krępujace ruchów, plecak, księga medyczna, kostur, koc, kilka sztuk złota, drobiazgi typu nóż, hubka krzesiwo itp.
Ostatnio zmieniony 23 kwietnia 2013, 21:47 przez
8art, łącznie zmieniany 1 raz.