Strona 2 z 2

: 03 października 2013, 00:10
autor: BAZYL
Moja przygoda z RPG w ogóle zaczęła się na zimowisku harcerskim, kiedy podczas jakiejś przerwy w innych wydarzeniach mój ówczesny zastępowy zapytał kto chce zagrać w nową grę. Chodziło o Cyberpunka, ale bez zasad, podręczników i kart postaci - mieliśmy tylko kostkę k6 i wyobraźnię MG. Pamiętam ze grałem specem od materiałów wybuchowych, który zginął, gdy kolega z drużyny postanowił rozbroić bombę. Tu był epizod, graliśmy może pół godziny, a może godzinę. Ale połknąłem bakcyla i zacząłem szukać.

Niedługi czas potem w nowym liceum, do którego poszedłem podszedł do mnie kumpel i mówi, ze wyglądam na kogoś kto lubi RPG, a właśnie potrzebują nowego gracza. Od razu się zgodziłem, choć nie wiedziałem dokładnie w co mieliśmy grać. A chodziło oczywiście o KC. Mieliśmy tylko 4 numer z tworzeniem postaci, oni ogólnie znali zasady i był u nas w mieście pewien doświadczony MG, który "ma wszystkie MiM-y i trzeba je od niego wyciągnąć". Okazało się jednak ze nie miał nr 1, który z czasem zdobyliśmy z jakiegoś alternatywnego źródła. Dodam tylko, że wspólnie z 3 innymi osobami (jedna się wykruszyła, kilku nowych doszło) z pierwszej ekipy wciąż gramy w RPG, ale aktualnie tylko ja (z innymi drużynami) prowadzę okazjonalnie KC.

: 07 października 2013, 10:54
autor: venar
Miałem niecałe 18 lat jak jeden z kolegów przyniósł do szkoły pierwsze cztery egzemplarze MiMa. Skojarzyło mi się to od razu z grą "Dreszcz", udało się nawet stworzyć postać, ale jakoś nie było kontynuacji. Kilka miesięcy później mnie, czegoja i jeszcze jednego kolegę, wciągnął do KC Raven. No i trwa to do dziś.

: 21 października 2013, 20:21
autor: vampire1308
A mnie z kolei wciągnął można powiedzieć Venar i cała reszta "paczki". Niektóre sesje były grane u nas w domu (byłem biernym słuchaczem od 10 roku życia- uzależniłem się hehehe), a jako, że jestem jedynie 8 lat młodszy od brata, to w wieku 13 lat byłem na pierwszych sesjach (jako słuchacz jedynie, później jako gracz) i tak zostało do dzisiaj. Licznik bije.