Biała Grań, 13 dzień Ostatnich Siewów
Niewielki ryneczek Grani wydawał się pękać w szwach, tak wielu mieszkańców grodu zeszło się pośpiesznie między zapomniane przez wszystkich stragany, by z wypiekami na twarzach obejrzeć wypchane martwymi ciałami zaprzęgi. Kordon posępnych hersirów w barwach jarla Balgruufa strzegł bezpośredniego przystępu do wozów, ale odległość pomiędzy zaprzęgami i gapiami była dość niewielka, by każdy chętny napatrzył się za wsze czasy na wykrzywione w agonalnych grymasach oblicza i zakrwawione rany na obnażonych ciałach. Zarąbany przez Hastura orsimer został dla lepszego efektu zrzucony z wozu i rozciągnięty na bruku, strasząc obserwatorów przerośniętą muskulaturą, grubymi kośćmi i sterczącymi z ust masywnymi kłami.
- Wiedzcie, że to dopiero początek! - w panującej na ryneczku nienaturalnej ciszy dźwięczał donośnie twardy głos jarla. Władyka Białej Grani stał na stopniach wiodących ku pobliskiej karczmie, mając u swego boku jak zwykle czujną i podejrzliwą Irileth.
- Włości Grani nie ścierpią już ani jednego dnia panowania rabusiów na gościńcach wokół miasta - przemawiał dalej jarl, przykuwając do siebie niepodzielną uwagę poddanych. Spoglądający na niego Llorvas musiał przyznać z niechęcią, że władyka prezentował się nad wyraz dostojnie w obszytym futrem płaszczu i w rodowych klejnotach, emanując siłą i pewnością siebie.
- Niechaj ten widok będzie ostrzeżeniem dla wszystkich tych, którzy się trudnią rozbojem na naszych ziemiach! Od teraz ścigani będą za dnia i nocy i karani za swe zbrodnie na gardle!
Przez zgromadzonych na ryneczku słuchaczy przebiegł cichy jeszcze pomruk aprobaty, przeradzający się tu i ówdzie w donośniejsze okrzyki poparcia.
- Dochowamy wierności obyczajom! - oznajmił Balgruuf, kiedy już przebrzmiała większość okrzyków - Zwłoki tych tu przywiezionych zostaną pobłogosławione przez kapłanów Arkaya, a następnie pochowane wedle stosownego obrządku, wszelako nasza wspaniałomyślność nie sięgnie ani kroku dalej! Śmierć zbójom i łotrom wszelakim!
- Śmierć! - podchwycili ów okrzyk pilnujący porządku na rynku hersirowie - Śmierć łotrom!
Spora część słuchaczy dołączyła do poczynionej właśnie wrzawy, wygrażając zaciśniętymi pięściami niebiosom w geście poparcia dla deklaracji jarla, przez wielu od dawna wyczekiwanej.
Aktualizacja statystyk Llorvasa
Bd 13, Zr 12, Per 11, Spr 9, Char 10, Moc 15
Budowa (Lekki pancerz 21 (+1), Ciężki pancerz 6, Broń jednoręczna 17, Broń dwuręczna 5, Blok/parowanie 17, Wspinaczka 5, Jazda konna 10, Pływanie 5).
Zręczność (Łucznictwo 19, Broń miotana 5, Skradanie 21 (+1), Kradzież kieszonkowa 5, Otwieranie zamków 5).
Spryt (Alchemia 5, Kowalstwo 5, Łowiectwo 5, Górnictwo 5, Leczenie 5, Postępowanie ze zwierzętami 5).
Percepcja (Spostrzegawczość 15, Orientacja w terenie 17, Postrzeganie uczuć 5, Zauważanie pułapek 5).
Charakter (Konwersacja 12, Cechy przywódcze 5, Zastraszanie 10, Bluff 5, Odporność na ból 11).
Moc (Iluzja 20, Przywołanie 5, Przywracanie 6, Przemiana 10, Zniszczenie 29 (+1), Zaklinanie 6).
Profity
Fechtmistrz I (+4 do obrażeń zadawanych bronią jednoręczną).
Ekwipunek
Zbroja futrzana (OC 23), karwasze futrzane (OC 6), nogawice futrzane (OC 5).
Dwa stalowe miecze (OBR 28/56/84/112). Wojskowy łuk (OBR 17/34/51/68), 20 żelaznych strzał (OBR

. Żelazny sztylet (OBR 24/48/72/96). Stan mieszka do policzenia.
Ostatnie aktualizacje
Za przesłuchanie Ansgara +1
Zastraszania. Za rozprawę ze strażnikami na tarasie Czarnygłazu +1 do
Zniszczenia. Eliminacja warty przy kracie to +1 do
Łucznictwa i
Zastraszania. Za potyczkę z draugrami w katakumbach +2 do
Broni jednoręcznej,
Zniszczenia i
Blokowania oraz +1 do
Przywracania i
Odporności na ból.
Dwa noclegi w "Śpiącym Olbrzymie" połączone z pijatykami to +2 do
Konwersacji.
Za noszenie przez cały czas eskapady ciężkiej zbroi +1 do
Ciężkiego pancerza. Za wypad do Czarnygłazu i powrót do Białej Grani +1 do
Orientacji w terenie.