Strona 12 z 34
: 02 listopada 2010, 15:20
autor: Mrufon
Rozmawiałem wczoraj z kolesiem, który wypuszcza wkrótce kolejny dodatek autorski do WFRP, na stronie Poltera. Widzieliście "Salkalten" ich autorstwa? Albo o goblinach? Mistrzostwo świata. Zrobili to w tonie i klimacie warha, mają rysunki. Nie do odróżnienia od produktu oryginalnego.
I tu mam pytanie. Czy nie powinniśmy stworzyć gremium (nie wszyscy z forum, bo to za dużo ludzi, czekać na wypowiedź każdego - akceptacja or not...), które może OPINIOWAĆ każdy produkt do KC, i na podstawie oceny uznawać go za ORYGINALNY (w znaczeniu "oddający ducha AS-a") lub nie. Jeśli zostanie przyjęty - ląduje w dziale z materiałami do podręcznika (jeśli będziemy go kiedyś montować).
Hę?
: 02 listopada 2010, 17:10
autor: czegoj
Już kiedyś na to wpadłem mówiąc o kanonie, ale jakoś nie spotkałem się, ze zrozumieniem i sprawa umarła.
: 02 listopada 2010, 17:12
autor: Mrufon
Właśnie spotykasz się ze zrozumieniem. Zrozumienie pyta - działamy coś w tym kierunku?

: 02 listopada 2010, 17:32
autor: Keth
Ja tak sobie myślę, że naszą najlepszą bronią w kwestii klasyfikowania czegoś do kanonu jest mimo wszystko Artur Szyndler. Zwróćcie uwagę na fakt, że niegdyś niemal całkowicie obojętny na działalność naszego fabklubu, teraz zaczyna się nami coraz śmielej interesować. Nie twierdzę, że musi automatycznie brać się za przeglądanie całości naszej twórczości, ale adnotacja we wstępie do artykułu/nowych zasad/opisu świata "autoryzowane przez Artura Szyndlera" praktycznie NIGDY nie sprowokuje do ataku konserwatystów pokroju Hauerine - taki materiał może być w 100% tworem Mrufona, a mimo to stanie się świętą księgą pobłogosławioną przez autora systemu (i o to mi chodzi).
Działalność gremium biorącego pełną odpowiedzialność za osąd "zgodne z linią AS-ową czy niezgodne" zawsze będzie budzić kontrowersje, a nie wiem, czy są nam w przyszłości potrzebne takie przepychanki i wojenki słowne jak w zeszłym roku.
Skoro mamy ASa, nie wahajmy się go użyć!

: 02 listopada 2010, 17:36
autor: Mrufon
I tu jest praca dla naszego "niezwykle roboczego i ochotnego" ADM-u

Niech chłopaki rozmawiają z AS-em, wszak mają z nim kontakt (na pewno Venar) i naciskają by nam pomógł.
: 02 listopada 2010, 17:43
autor: mastug
Idea tworzenia dotatkó do KC jest jak najbardziej DOBRA.
Problem jest zawsze z tym ulotnym "duchem AS'a" - sam nigdy nie wiem czy to co wymyślam jest "w duch" czy też nie. W zależności od osób które weźmiesz do grupy oceniającej będziesz miał różne poziomy "ducha". Napewno także będzie gdzieś decyzja w którą stronę bardziej iść - w stronę realizmu i przyczynowo skutkowości czy też w stronę "total fantasy" i magi i oderwania od przyziemnego realizmu. Tak czy inaczej wszystko co wymyślisz lub zakwalifikujesz jako "w duchu" lub "ORGINALNE" zawsze będzie podlegało krytyce i nie zadowolisz wszystkich.Ale zakładając że nie musimy trafić w gusta 100% odbiorców a wystarczy np.70% lub 60% to staje się to już realnym zadaniem.Jeśli faktycznie dodatki miały by pojawiać się w skończonym czasie "grono głosujących" nie powinno być większe niż 3-4 osoby i musiało by ściśle współpracowaćz twórcą dodatku aby ten poprawiał ew.niezgodności "z duchem" lub uwzględniał inne bardziej przyziemne uwagi.
Bardzo ważnym elementem staje się stadndaryzacja i zamknięcie w szablony opisu. Najważniejsze szablony już są (np. opis miast, opis ras) kilka pewnie trzeba by dorobić - ale to już "wyjdzie w praniu" - napewno jednym z priorytetów jest trzymanie się formy, unikanie kostek innych niż k5,k10,k100 , nazewnictwo orkowe lokalizajci itp,
Specyficzny klimat KC'tom nadały napewno ilustracje i rysunku JM - ciężko będzie oceniać "ducha" rysunków - narazie nie ma problemu bo rysunków nikt nie chce tworzyć.
Ideałem dla mnie było by rozwijane drzewko po lewej stronie zatytułowane "podręcznik" z podziałem na część dla Gracza i część dla MG. Wewnątrz chciał bym zobaczyć całą zawartość dyskietkowych edycji zupdateowaną o to co pokazało się w mimach. Do tego dołożone nasze nowe dodatki (rasy,miasta,religie itd...). Ale wszystko w tak spójnej formie i treści abym nie był w stanie odróżnić "starych" elementów systemu od naszych "nowych" dodatków.
edit: Oczywiście najwyższą formą zgodności z sytemem będzie akceptacja dodatków przez AS - ale nie wiem czy uda nam się to osiągnąć.
: 02 listopada 2010, 17:56
autor: Mrufon
Ideałem dla mnie było by rozwijane drzewko po lewej stronie zatytułowane "podręcznik" z podziałem na część dla Gracza i część dla MG. Wewnątrz chciał bym zobaczyć całą zawartość dyskietkowych edycji zupdateowaną o to co pokazało się w mimach. Do tego dołożone nasze nowe dodatki (rasy,miasta,religie itd...). Ale wszystko w tak spójnej formie i treści abym nie był w stanie odróżnić "starych" elementów systemu od naszych "nowych" dodatków.
No to jest moje największe KaCetowe marzenie...
Jeśli chodzi o rysunki to nigdy kreską nie zbliżymy się do Musiała, chyba, że go porwiemy i o chlebie i ołówkach będziemy trzy,mać w piwnicy

Co do reszty zgadza się - trzymajmy się ram przy opisach. Ramy wyznaczają bestiariusz i opisy miast. To już coś.
: 09 listopada 2010, 21:53
autor: Suriel
Skoro tu można wszysstko pisssać, to znalazłem wioskę setytów

jest tutaj -->
http://przewodnik.onet.pl/foto/wietnam- ... -duze.html
Ps. może ktoś z Bractwa Białych Mieczy wpadnie tam i porządek zrobi (bilety na koszt gildii - one way trip, all inclusive)
: 09 listopada 2010, 22:20
autor: Treant
Suriel napisał/a:
Skoro tu można wszysstko pisssać, to znalazłem wioskę setytów

Mam wrażenie, że jest zupełnie inaczej - gdy wyznawcy Seta zlokalizują tę wioskę, to gady poucztują sobie na heretykach...
: 17 listopada 2010, 23:36
autor: Arke
Ja tak nieco z innej beczki.
Mam dwa pytania i spore nadzieje na sensowną odpowiedź.
Kwestia pierwsza to wspomniane skany MiM. Z racji na bardzo znikome (czyt. zerowe) szanse na wyciągnięcie czegokolwiek z wydawnictwa zacytuję SoaD: "War **** the system". Dobrze by było uruchomić taką inicjatywę, by zebrać komplecik (choć nie wszystkie mimy poświęcone są KC) i zachować dla potomnych w wersji elektronnej.
Czy byłoby to możliwe z Waszej; naszej strony?
Kwestia nr 2 to też zabytek kultury; czyli dyskietka z KC. Nie wiem czy się orientujecie, ani czy tak powinno być z oryginału, ale to co można ściągnąć z działu ma kilka dziurek między innymi/np. plik M_human2.tag jest całkowicie nie czytaty. Zatem pytanie nr.2:
Jak stoi sprawa z artefaktem zwanym dyskietka z KC?
Pozdrawiam.
: 18 listopada 2010, 09:03
autor: ghasta
Arke napisał/a:
Kwestia nr 2 to też zabytek kultury; czyli dyskietka z KC. Nie wiem czy się orientujecie, ani czy tak powinno być z oryginału, ale to co można ściągnąć z działu ma kilka dziurek między innymi/np. plik M_human2.tag jest całkowicie nie czytaty. Zatem pytanie nr.2:
Jak stoi sprawa z artefaktem zwanym dyskietka z KC?
Pozdrawiam.
Z plikami taga będą rzeczywiście problemy. Co do braku możliwości odczytu starych plików doc przez nowe wersje Worda proponuje odblokować sobie tę możliwość edytując rejestr windy i klucze dla worda.
Dzięki temu wszystkie 'zabronione' formaty wchodzą do aplikacji i da się je czytać.
: 19 listopada 2010, 11:38
autor: Mrufon
No to teraz powiedzcie co mam zrobić? Kogo zabić? Już mówię o co chodzi:
-szykuje się mojej drużynie od przyszłego roku mnóstwo grania (co miesiąc a nie jak dotąd co 3 miechy), bo z żoną kupiliśmy dom. Zamiast grać w 2-3 systemy chłopaki poczuli wiatr w żaglach i chcą się rozmienić na drobne - Zew Cthulhu, Eclipse Phase, Star Wars, Zombie coś tam. Oprócz tego gramy w Warhammera, Conana. Jeden z nich chce jeszcze d&d. Ja optuję za KC. KC nie chcą. Dziady. Jak tu rozwinąć bohaterów do rozsądnego poziomu?
Czy ktoś tu mieszka w okolicach Bolesławca? ;(
: 20 listopada 2010, 10:51
autor: Arke
Nic tak nie zniechęca do systemu jak: słabe sesje, nielogiczności w mechanice, ortodoksyjność MG (bo w podręczniku napisano). Osobiście lubię korzystać z cytatów: "za zgodą MG", lub "zależnie od MG", ect.
Zatem Mrufonie możesz:
a)Sprawić by twoje sesje w KC nie zawierały tych wad.
b)Sprawić by sesje w innych systemach je zawierały.
Prawda jest taka że żaden system nie jest idealny i pozbawiony wad (chyba nie muszę przytaczać przykładów), zatem wszystko zależy od elastyczności MG. MG jest jak sprzedawca, a gracze to klienci.
Ja od dłuższego czasu ustaliłem z moimi graczami że np: ignorujemy restrykcje rasowo profesjonalne. Więc jak krasnoludowi urodzi się być magiem to proszę bardzo... i jeszcze kilka takich małych ustępstw... wszyscy od dłuższego czasu gramy w kryształki, a większość doświadczeń z innymi systemami...; no cóż przeważnie nie były one udane.
: 20 listopada 2010, 11:42
autor: Hans696
Dla zdrowego klimatu gry, zasady powinny być traktowane jako zgrubne wytyczne, a nie jako żelazne i niezłomne zasady. W KC są przykłady, kiedy sam autor wyłamuje się z utworzonych przez siebie zasad.
Od razu do głowy przychodzi mi przypadek znienawidzonego tan Igara Brodatego. Jegomość jest krasnoludem i jednocześnie zabójcą na 40 poziomie! Trzepie całym Ostrogarem, zasiada w radzie miasta i jeszcze doradza samemu Katanowi! (3 MiM)
Jak wiecie krasnoludy mają ograniczenie w tej profesji do 10 poziomu.. (4 MiM)
W moim mniemaniu takie wyjątki dodają smaku i klimatu. Podobnie jak poruszony w innym wątku przykład krasnoluda-wampira. A może reptillion-wampir-półbóg uznający się za syna Seta???? Dlaczego nie?? Dla mnie świetny pomysł!
: 20 listopada 2010, 16:35
autor: Arke
O i z takimi ludźmi jak Hans lubię grać.
Z takim podejściem zarówno od strony mistrza jak i graczy gra faktycznie jest zabawą niezależnie od systemu.