: 08 lipca 2013, 22:42
Fort Szarej Przystani, 14 dzień Ostatnich Siewów
Trzy cięciwy zagrały jękliwie posyłając w powietrze smukłe pociski o wielobarwnych lotkach. Stojący na krawędzi wstawionego w basztę pomostu człowiek poruszył się ponownie, najpewniej w zamiarze złapania za przewieszony przez plecy własny łuk. Strzały napastników okupujących wschodnią palisadę dotarły na szczyt baszty, ale odległość i pośpiech łuczników sprawiły, że efekty salwy okazały się dalece niezadowalające.
Pociski strzelców z południa zniknęły gdzieś za basztą, zataczając w powietrzu ostry łuk i spadając w trawy gdzieś za murami zrujnowanego fortu. Trzecia, posłana przez rodowitego hersira Białej Grani, zapewne dzielącego codzienne życie pomiędzy służbę na dworze i łowiectwo, dosięgnęła zaskoczonego widokiem intruzów wartownika na wysokości obojczyka, przebiła uszytą z twardej skóry zbroję wnikając w ciało rozbójnika.
Wydawszy z siebie stłumiony okrzyk strażnik przysiadł na piętach, znikając z oczu strzelców za krawędzią swego wartowniczego pomostu.
- Kurwości - wysapał norski łucznik - Pewnikiem zara odpłaci nam szypem!
Trzy cięciwy zagrały jękliwie posyłając w powietrze smukłe pociski o wielobarwnych lotkach. Stojący na krawędzi wstawionego w basztę pomostu człowiek poruszył się ponownie, najpewniej w zamiarze złapania za przewieszony przez plecy własny łuk. Strzały napastników okupujących wschodnią palisadę dotarły na szczyt baszty, ale odległość i pośpiech łuczników sprawiły, że efekty salwy okazały się dalece niezadowalające.
Pociski strzelców z południa zniknęły gdzieś za basztą, zataczając w powietrzu ostry łuk i spadając w trawy gdzieś za murami zrujnowanego fortu. Trzecia, posłana przez rodowitego hersira Białej Grani, zapewne dzielącego codzienne życie pomiędzy służbę na dworze i łowiectwo, dosięgnęła zaskoczonego widokiem intruzów wartownika na wysokości obojczyka, przebiła uszytą z twardej skóry zbroję wnikając w ciało rozbójnika.
Wydawszy z siebie stłumiony okrzyk strażnik przysiadł na piętach, znikając z oczu strzelców za krawędzią swego wartowniczego pomostu.
- Kurwości - wysapał norski łucznik - Pewnikiem zara odpłaci nam szypem!
Ze względu na odległość strzał będzie trudny (kara -5 do testu). Biorę kostki i turlam. Najpierw Hastur, ze ZR 13 i bez dodatkowych bonusów. Na 4k20 wypadło 15, 17, 14 i 6. Jeden sukces, trzy porażki, strzała poooszła gdzieś w przestworza (Bogu dzięki, że nie cztery porażki, bo wtedy pewnie strąciłaby krążącego w górze orła).
Teraz Barr'teh z ZR 14 i bonusem +1 do Łucznictwa. 4k20 i wyniki 16, 14, 9 i 19 - też chybiony strzał. I jeszcze norski hersir - ZR 13 z bonusem +1 do Łucznictwa: wyniki 15, 12, 1 i 4. Przynajmniej temu jakoś się udało. Trzy sukcesy to 57 obrażeń, grot wbił się nieborakowi w tors z wysoką niestety OCH.
Co teraz, co teraz?!
Teraz Barr'teh z ZR 14 i bonusem +1 do Łucznictwa. 4k20 i wyniki 16, 14, 9 i 19 - też chybiony strzał. I jeszcze norski hersir - ZR 13 z bonusem +1 do Łucznictwa: wyniki 15, 12, 1 i 4. Przynajmniej temu jakoś się udało. Trzy sukcesy to 57 obrażeń, grot wbił się nieborakowi w tors z wysoką niestety OCH.
Co teraz, co teraz?!
