: 10 czerwca 2016, 14:18
[center]Dzielnica kupiecka, Calli, 15 Pani Trzcin (Iparu), 1599 Eonu Ilaxoul[/center]
Słysząc donośny głos alchemika strażnik zatrzymał się w pół kroku. Jego wcześniej pochmurny wyraz twarzy zmienił się. Z początku przeszedł przez niego cień obawy, lecz strażnik szybko otrząsnął się i skłonił głęboko przed przybraną w cień nocy niewiastą, a jego czarne włosy niemal omiotły wyłożoną kamieniem ziemię:
- Pani... to przezaszczyt... gdybym wcześniej wiedział! - sama kapłanka Toarais! To zaszczyt... ale, raczcie mnie wysłuchać, nim odejdziecie... - zgiął się niemalże w pół w ukłonie - i wybaczyć moje zachowanie. Noc jest ciemna, pora tak późna... może to nie Pchle Miasto, ale wiecie... nie można być pewnym! - strażnik zniżył głos do poziomu słyszalnego tylko dla nich szeptu - wybaczcie, Pani. Ostatnio w tej okolicy nie było najlepiej...
Strażnik nie spoglądał Dostojnej w oczy - z szacunku i lęku, że istotnie obraził tak szacowną niewiastę, która zaszczycała te okolice swoją obecnością, niosąc ze sobą cały czas posłanie Bogini. Mężczyzna wyprostował się, dalej jednak nie śmiał podnieść wzroku. Po chwili kontynuował równie cichym głosem:
- Nie dalej jak wczoraj w noc znaleźliśmy tu ciało... Tu, tuż przy przystani... Wypadki się co prawda zdarzają ale... to nie było nic z tych rzeczy. Proszę, uważajcie więc na siebie. Nie wiadomo, jacy odszczepieńcy mogą się kręcić w pobliżu... ta okolica przestała być bezpieczna... to nie był wypadek. Obejmując ze swym towarzyszem wartę, zobaczyliśmy jakiś ciemny kształt. Coś zawinęło się w sieci przy pomoście... a jak tam podeszliśmy... to było ciało dziecka. Ta dziewczynka miała ledwie osiem wiosen... została brutalnie okaleczona... Uważajcie na siebie, Pani...
Słysząc donośny głos alchemika strażnik zatrzymał się w pół kroku. Jego wcześniej pochmurny wyraz twarzy zmienił się. Z początku przeszedł przez niego cień obawy, lecz strażnik szybko otrząsnął się i skłonił głęboko przed przybraną w cień nocy niewiastą, a jego czarne włosy niemal omiotły wyłożoną kamieniem ziemię:
- Pani... to przezaszczyt... gdybym wcześniej wiedział! - sama kapłanka Toarais! To zaszczyt... ale, raczcie mnie wysłuchać, nim odejdziecie... - zgiął się niemalże w pół w ukłonie - i wybaczyć moje zachowanie. Noc jest ciemna, pora tak późna... może to nie Pchle Miasto, ale wiecie... nie można być pewnym! - strażnik zniżył głos do poziomu słyszalnego tylko dla nich szeptu - wybaczcie, Pani. Ostatnio w tej okolicy nie było najlepiej...
Strażnik nie spoglądał Dostojnej w oczy - z szacunku i lęku, że istotnie obraził tak szacowną niewiastę, która zaszczycała te okolice swoją obecnością, niosąc ze sobą cały czas posłanie Bogini. Mężczyzna wyprostował się, dalej jednak nie śmiał podnieść wzroku. Po chwili kontynuował równie cichym głosem:
- Nie dalej jak wczoraj w noc znaleźliśmy tu ciało... Tu, tuż przy przystani... Wypadki się co prawda zdarzają ale... to nie było nic z tych rzeczy. Proszę, uważajcie więc na siebie. Nie wiadomo, jacy odszczepieńcy mogą się kręcić w pobliżu... ta okolica przestała być bezpieczna... to nie był wypadek. Obejmując ze swym towarzyszem wartę, zobaczyliśmy jakiś ciemny kształt. Coś zawinęło się w sieci przy pomoście... a jak tam podeszliśmy... to było ciało dziecka. Ta dziewczynka miała ledwie osiem wiosen... została brutalnie okaleczona... Uważajcie na siebie, Pani...
Mężczyzna jest wyraźnie przejęty - aktualnie bezpieczeństwem kapłanki Bogini Toarais. Zwraca uwagę głównie na Zyanyę.
Khem Lateef Mibampes: rzut Aut. + Zastraszanie + 15 (premia za różnicę statusu Khema wobec strażnika); Khem nie posiada umiejętności Zastraszania, ma więc niestety ujemny modyfikator do testu: - 10; mimo to jego rzut wynosi 15 - co daje dwa przebicia.
Zyanya: rzut Cha. + Aktorstwo + 20 (premia za Atrakcyjność) + 5 (premia za wspólne działanie); rzut 14! Test zdany z pięcioma przebiciami!
MezXtli: rzut Aut. + Zastraszanie (również -10 za brak tej umiejętności); rzut = 91 ! O mały włos! Test oczywiście niezdany. Bądź co bądź inni są dość przekonywujący i strażnik po prostu nie zwraca na maga uwagi.
Zyanya: rzut Cha. + Aktorstwo + 20 (premia za Atrakcyjność) + 5 (premia za wspólne działanie); rzut 14! Test zdany z pięcioma przebiciami!
MezXtli: rzut Aut. + Zastraszanie (również -10 za brak tej umiejętności); rzut = 91 ! O mały włos! Test oczywiście niezdany. Bądź co bądź inni są dość przekonywujący i strażnik po prostu nie zwraca na maga uwagi.