: 26 maja 2016, 00:21
Ciekawi mnie dlaczego historyk, Pan Zalewski, tak bardzo zainteresował się nożem - czyżby Falenty zdobył jakis przedwojenny artefakt?
Ksiądz spojrzał na puste krzesło - będzie mi brakować Pana Kruka - Panie świeć nad jego duszą.
Natalio, czy możesz mi powiedzieć coś wiecej na temat zachowania mlodzieca podczas ataku? - po tej wypowiedzi dodał szybko, przerywając próbę odpowiedzi dziewczyny.
- Może ogarnął go obłęd?
Ksiądz dobrze słyszał dudnienie deszczu o dach plebani, miał nadzieję, że burza nie będzie tak mocna, aby zerwać dach.
Spoglądał ciepłym wzrokiem po zgromadzonych oczekując odpowiedzi. Wodził wzrokiem też na kominek gdzie prawie wypalił się ostatni kawałek drewna.
Czas dodać do ognia, uśmiechnął się.
Ksiądz spojrzał na puste krzesło - będzie mi brakować Pana Kruka - Panie świeć nad jego duszą.
Natalio, czy możesz mi powiedzieć coś wiecej na temat zachowania mlodzieca podczas ataku? - po tej wypowiedzi dodał szybko, przerywając próbę odpowiedzi dziewczyny.
- Może ogarnął go obłęd?
Ksiądz dobrze słyszał dudnienie deszczu o dach plebani, miał nadzieję, że burza nie będzie tak mocna, aby zerwać dach.
Spoglądał ciepłym wzrokiem po zgromadzonych oczekując odpowiedzi. Wodził wzrokiem też na kominek gdzie prawie wypalił się ostatni kawałek drewna.
Czas dodać do ognia, uśmiechnął się.
ksiądz bardzo byłby rad usłyszeć coś więcej o Falentym. Może faktyczniie nóż jest swego rodzaju rytualnym narzędziem, może przesiakl demoniczna mocą? Może trzeba wezwać egzorcyste?
błędy poprawione, przepraszam za nie dodałem skromne detale opisowe