Dhagar:
Podobnie ja bym mógł krytykować profesję Wiedźmina - na cholerę ona w KC ?
Join to the Dark Side
Jakoś każdy wojownik czy rycerz mógłby się nią od biedy parać
Święta racja. Polecam dyskusje o wiedzminie
Podobnie z profesją Łowcy Nagród - zwykły łowca może nim być jak najbardziej
Ba! Powiem więcej. Patrząc na "kodeks postepowania" to i inne profesje by sie nadały. U mnie grał świetny gracz magiem - astrologiem, a zajmował się tym czym zwykle zajmują się łowcy nagród.
lub Kondotier - wojownik też
Kondotier to juz jest przegiecie. Przy takich zdolnosciach i przyrostach czynilby wojowników i gwardzistów niepotrzebnymi.
Niektórzy ludzie lubią pewną mała różnorodność. Każda wrzucona profesja jaką podałem ma unikalne dla siebie zdolności, których nie posiada inna.
Unikala zdolnośc czyni rozbójnika czy paranie się rozbojami ?
A co do szpiega, to przy nim nawet jest wskazane by brał sobie jakąś dodatkową profesję dla przykrywki. A chyba tak działają szpiedzy nieprawdaż ? Udając innych, czy to kapłana, wojownika, kupca czy maga.
Właśnie nie udajac. Oni sa kapłanami, magami, wojownikami, kupcami, rycerzami itp, tyle, ze zdobywają i sprzedaja tajemnice i sekrety za pieniądze lub inne profity.
Materiały przeze mnie podrzucone zbierałem od początków moich z KC czyli od dobrych 6 lat ponad. A jak się komuś nie podobają profesje to przecież nie musi ich dopuszczać.
Ale jak się komus nie podobają i potrafi w paru zdaniach napisać "dlaczego" to może o tym napisać, czy nie wolno bo sie obrazisz?
Mrufon:
Ja nie widzę problemów, z przyjemnością poczytałem opisy.
Jak się komuś nie podoba to niech nie gra.
Jak komuś mało profesji to niech gra w "młotka".
Taką krytyką się nie przejmuj:
(...)
Jest bezwartościowa.
Twoja krytyka mojej krytyki jest bezwartościowa