: 20 listopada 2010, 17:48
Jest mi niezmiernie miło:)
Forum poświęcone nie tylko Kryształom Czasu RPG
https://krysztalyczasu.pl/forum/
To nie jest wyjątek. Jest wyraźnie napisane, że taka postać może awansować automatycznie, żyjąc i wykonując swoją profesję przez liczbę lat równą kolejnemu poziomowi doświadczenia, który chce osiągnąć. MiM nr 4, strona 17, kolumna prawa, akapit pierwszy.Hans696 napisał/a: Od razu do głowy przychodzi mi przypadek znienawidzonego tan Igara Brodatego. Jegomość jest krasnoludem i jednocześnie zabójcą na 40 poziomie! Trzepie całym Ostrogarem, zasiada w radzie miasta i jeszcze doradza samemu Katanowi! (3 MiM)
Jak wiecie krasnoludy mają ograniczenie w tej profesji do 10 poziomu.. (4 MiM)
W moim mniemaniu takie wyjątki dodają smaku i klimatu. Podobnie jak poruszony w innym wątku przykład krasnoluda-wampira. A może reptillion-wampir-półbóg uznający się za syna Seta???? Dlaczego nie?? Dla mnie świetny pomysł!
Zapomniałeś o Cyberpunku, przecież chłopaki wymyślili Cyberpunku, a kevin napalił się na Interface Zero z serii Savage Worlds :/dymekMrufon napisał/a:
No to teraz powiedzcie co mam zrobić? Kogo zabić? Już mówię o co chodzi:
-szykuje się mojej drużynie od przyszłego roku mnóstwo grania (co miesiąc a nie jak dotąd co 3 miechy), bo z żoną kupiliśmy dom. Zamiast grać w 2-3 systemy chłopaki poczuli wiatr w żaglach i chcą się rozmienić na drobne - Zew Cthulhu, Eclipse Phase, Star Wars, Zombie coś tam. Oprócz tego gramy w Warhammera, Conana. Jeden z nich chce jeszcze d&d.
Na co potrzebowałby 765 lat. Bardzo niepokojące bo sugerowałoby, że jest niesmiertelny. Równie dobrze mógłby przerzucić się na jakąś alternatywną płaszczynę gdzie znalazł chcącego go szkolić nauczyciela. W końcu ograniczenia POZ sporowadzają się do niemożności znalezienia mistrza, co właśnie napisane jest m 4 MiMa.Jest wyraźnie napisane, że taka postać może awansować automatycznie, żyjąc i wykonując swoją profesję przez liczbę lat równą kolejnemu poziomowi doświadczenia, który chce osiągnąć.
Kevin. Po to kupił podstawkę i FR.A ten "jeden z nich" to kto to jest, bo nie kojarzę
Panie i Panowie! mam zaszczyt poinformować , że dzisiaj w skrzynce znalazłem pierwsze ostrzeżnie.Czegoj napisał: W normalnych warunkach (na normalnym forum) Suriel dostałby już pierwsze ostrzeżenie.
W efekcie wygenerowałeś x postów w różnych wątkach nie na temat KC (część zresztą została skasowana) tylko dowodzących braku jakiegokolwiek zaangażowania w działania portalu.Suriel napisał/a:Panie i Panowie! mam zaszczyt poinformować , że dzisiaj w skrzynce znalazłem pierwsze ostrzeżnie.Czegoj napisał: W normalnych warunkach (na normalnym forum) Suriel dostałby już pierwsze ostrzeżenie.
Skoro wszystkim ulżyło, pozdrawiam serdecznie.![]()
Tak - racja, jakość jest ważniejsza niż ilość, ale jeśli nie ma żadnej ilości lub oscyluje w granicach zera? Nikt tu nie jest takim gigantem żeby jego jedną odpowiedż w temacie cytować w 10 innychSuriel napisał/a:
Generując tyle postów moim celem było zwrócenie uwagi że nie ilość świadczy o zaangażowaniu ale jakośc wypowiedzi. Dlatego też kończę już ten jałowy wątek i idę do merytorycznych tematów. Liczyłem sie z takim ostrzeżeniem i je dostałem ale uważam że moje zwrócenie uwagi na te fakty były słuszne. To był mój plac Tien An Men i moje zapałki.
No hard feelings...