Żelazne Królestwa RPG
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Dawno temu liznąłem zasady do Warmachine, ponieważ po odejściu od gier Games Workshop przez jakiś czas zamierzałem przesiąść się właśnie na bitewniaka PP (ale z powodu innych zainteresowań zamiar ten spełzł na niczym). Już przeglądając newsy wieszczące nową edycję IK zauważyłem, że rolplejowe zasady bardzo pokrywają się z bitewniakowymi i mówiąc szczerze, troszkę mnie to zaniepokoiło, bo obawiałem się zbytniego uproszczenia mechaniki... ale ostateczny osąd wydam, kiedy już sam przestudiuję całość.
Co do kosmologii, już w pierwszej edycji systemu był to mocny element opisu świata. Istnienie trzech księżyców i ich wpływ na Caen, zwłaszcza w kontekście zjawisk morskich, to świetnie rozpisany pomysł z mnóstwem zajawek na scenariusze. Zresztą oprócz zaburzeń w rytmie przypływów i odpływów w pierwszej edycji opisano też wiele innych efektów pełni i nowiu poszczególnych księżyców oraz różnych ich kombinacji (także w okultystycznym aspekcie). Swoją drogą, gdybyśmy przyjęli, że na Orchii również występują co najmniej dwa księżyce, byłby to następny argument za brakiem regularnych kontaktów między archipelagami (zaburzenia pływów na oceaniczną skalę).
Co do historii świata, tutaj niewiele dodam, bo od dawna wyrażam tu swój zachwyt nad konceptem zachodniego Immorenu. Widać, że ktoś naprawdę porządnie przysiadł nad tematem i nie odwalił rozdziału byle jak. Nawet tradycyjny pomysł na prastare cywilizacje krasnoludów i elfów został zaprezentowany w sposób zawierający pewną świeżość (zwłaszcza temat Mostu Bogów). Co więcej, autorzy podręcznika upakowali w logiczny sposób wiele wydarzeń we względnie krótkim przedziale czasu (czym bowiem są te trzy tysiące lat istnienia cywilizowanego Immorenu w porównaniu z dziesięcioma tysiącami lat istnienia samego Imperium Katanów?). Niby dziesięć tysięcy lat brzmi dużo bardziej imponująco, ale w porównaniu z bogactwem historii IK jest to tylko monstrualna pustka. Upadek Lyossu, narodziny menickiej cywilizacji, czasy panowania królów-kapłanów, Wojna Athanków, wniebowstąpienie Bliźniąt, Era Tysiąca Miast, Inwazja Orgothów, narodziny Żelaznych Królestw, rewolucja przemysłowa i akademickie studia nad magią - niby tylko kilka wielkich zwrotów w historii kontynentu, ale jak bogato rozpisanych, tego dowie się tylko ten, kto zgłębi materiały PP!
Co do kosmologii, już w pierwszej edycji systemu był to mocny element opisu świata. Istnienie trzech księżyców i ich wpływ na Caen, zwłaszcza w kontekście zjawisk morskich, to świetnie rozpisany pomysł z mnóstwem zajawek na scenariusze. Zresztą oprócz zaburzeń w rytmie przypływów i odpływów w pierwszej edycji opisano też wiele innych efektów pełni i nowiu poszczególnych księżyców oraz różnych ich kombinacji (także w okultystycznym aspekcie). Swoją drogą, gdybyśmy przyjęli, że na Orchii również występują co najmniej dwa księżyce, byłby to następny argument za brakiem regularnych kontaktów między archipelagami (zaburzenia pływów na oceaniczną skalę).
Co do historii świata, tutaj niewiele dodam, bo od dawna wyrażam tu swój zachwyt nad konceptem zachodniego Immorenu. Widać, że ktoś naprawdę porządnie przysiadł nad tematem i nie odwalił rozdziału byle jak. Nawet tradycyjny pomysł na prastare cywilizacje krasnoludów i elfów został zaprezentowany w sposób zawierający pewną świeżość (zwłaszcza temat Mostu Bogów). Co więcej, autorzy podręcznika upakowali w logiczny sposób wiele wydarzeń we względnie krótkim przedziale czasu (czym bowiem są te trzy tysiące lat istnienia cywilizowanego Immorenu w porównaniu z dziesięcioma tysiącami lat istnienia samego Imperium Katanów?). Niby dziesięć tysięcy lat brzmi dużo bardziej imponująco, ale w porównaniu z bogactwem historii IK jest to tylko monstrualna pustka. Upadek Lyossu, narodziny menickiej cywilizacji, czasy panowania królów-kapłanów, Wojna Athanków, wniebowstąpienie Bliźniąt, Era Tysiąca Miast, Inwazja Orgothów, narodziny Żelaznych Królestw, rewolucja przemysłowa i akademickie studia nad magią - niby tylko kilka wielkich zwrotów w historii kontynentu, ale jak bogato rozpisanych, tego dowie się tylko ten, kto zgłębi materiały PP!
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Dobrnalem juz do konca okupacji Orgothu i zaczalem okres nowozytny Zelaznych Krolestw (w zasadzie juz wczesniej zaczalem, bo Orgoth zniknal z Zach Immorenu dopiero w 201ar).
Jeszcze zostalo mi zaledwie 10 stron ostatniej historii i wkrotce przejde do szczegolowego opisu IK w rozdziale Zycie w Zachodnich Krolestwach. Rozdzial ten ma ponad 50 stron!!! I dopiero potem podrecznik zaczyna kwestie tworzenia postaci, ekwipunek, meche, zasady parobotow, almanach, skromny bestiariusz z burrow-mawgs, czyli znanymi skad inad "kopnikami", na pierwszym, honorowym miejscu;)
Zebym tylko mial czas siedziec nad ta pieknie wydana ksiazka to chyba bym nosa z nad niej pokazywal.
Jeszcze zostalo mi zaledwie 10 stron ostatniej historii i wkrotce przejde do szczegolowego opisu IK w rozdziale Zycie w Zachodnich Krolestwach. Rozdzial ten ma ponad 50 stron!!! I dopiero potem podrecznik zaczyna kwestie tworzenia postaci, ekwipunek, meche, zasady parobotow, almanach, skromny bestiariusz z burrow-mawgs, czyli znanymi skad inad "kopnikami", na pierwszym, honorowym miejscu;)
Zebym tylko mial czas siedziec nad ta pieknie wydana ksiazka to chyba bym nosa z nad niej pokazywal.
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Z bestiariuszem sprawy mają się następująco - za czasów pierwszej edycji PP wydało dwa tomy Monsternomiconu, zawierające opisy i zasady dla blisko dwustu unikatowych stworzeń zamieszkujących Immoren. W momencie wydania drugiej edycji autorzy uznali, że wsadzenie wszystkich tych stworzeń do podręcznika podstawowego nie będzie możliwe, dlatego poprzestali na skromnym inwentarzu startowym, a kolejne skonwertowane do zasad 2 ed. stworki będą prezentowane sukcesywnie na łamach magazynu No Quarter - chociaż podejrzewam, że prędzej czy później i tak wypuszczą nowe Monsternomicony.
Swoją drogą, teraz już wiesz doskonale jak wygląda kopnik
Swoją drogą, teraz już wiesz doskonale jak wygląda kopnik
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Gnebi mnie jedno pytanie. Na okladce podrecznika widac ciekawe trio: rączą dziewoje, zapewne będącą ogniomistrzynią, pana z mieczem i parobota. Ten sam rysunek Keth umiescil w poscie 1 tegoż topiku.
Te same postaci pojawiają sie jeszcze na kilku rysunkach na stronach Iron Kingdoms RPG. Czy to jakies znane postaci w swieice IK? Czy tylko dziwna zbieznosc?
Te same postaci pojawiają sie jeszcze na kilku rysunkach na stronach Iron Kingdoms RPG. Czy to jakies znane postaci w swieice IK? Czy tylko dziwna zbieznosc?
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Historia swiata to chyba jednak z grubsza zrobiona sposobem cut and paste;)
Czytam historie i porownuje z co niektorymi wstawkami Ketha i tak np duze czesci postu 126 o powstaniu Protektoratu jest niemal slowo w slowo takie same z opisem cygnarskiej wojny dowej IK RPG str 45.
Oczywiscie nie wplywa to w zaden sposob na odbior calosci. Napisane jest super, a ja dopiero zaczynam podziwiac Ketha za ogrom pracy jaka wlozyl w tlumaczenie wszystkiego z angielskiego.
Czytam historie i porownuje z co niektorymi wstawkami Ketha i tak np duze czesci postu 126 o powstaniu Protektoratu jest niemal slowo w slowo takie same z opisem cygnarskiej wojny dowej IK RPG str 45.
Oczywiscie nie wplywa to w zaden sposob na odbior calosci. Napisane jest super, a ja dopiero zaczynam podziwiac Ketha za ogrom pracy jaka wlozyl w tlumaczenie wszystkiego z angielskiego.
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Post 54.
Propozycja tłumaczenia terminu Man-o-War w kontekście oddziału piechoty:
"Pancerni"
Termin Man-o-War oznacza okręt wojenny, ale obiło mi się także o uszy, że pierwotnie (tzn w średniowieczu) termin ten oznaczał także zaciężnego piechura, choć tej informacji nie mogę w 100% potwierdzić. Z połączenia okrętu i zacieżnego piechura powstał mi Pancerny, który jakby się przyjrzeć rysunkowi doskonale pasuje:) Mam nadzieję, że pomogłem.
Propozycja tłumaczenia terminu Man-o-War w kontekście oddziału piechoty:
"Pancerni"
Termin Man-o-War oznacza okręt wojenny, ale obiło mi się także o uszy, że pierwotnie (tzn w średniowieczu) termin ten oznaczał także zaciężnego piechura, choć tej informacji nie mogę w 100% potwierdzić. Z połączenia okrętu i zacieżnego piechura powstał mi Pancerny, który jakby się przyjrzeć rysunkowi doskonale pasuje:) Mam nadzieję, że pomogłem.
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Rzucilem dzis nieco okiem na tworzenie bohatera. Poerwsze wrazenie pozytywne.
Do wyboru mamy nastepujace rasy: ludzi, krasnoludów, gobberow(gobliny), dwa rodzaje elfow, ogruny i trolkiny. Rasa okresla nasze wspolczynniki podstawowe: Budowe Ciala, Zwinnosc i Intelekt oraz 6 drugorzednych wspolczynnikow o ktorych nie bede pisac teraz.
Potem wybieramy jeden archetyp sposrod czterech definiujacych kim bedziemy w grze: miesniakiem, mozgowcem, zdolniachą lub kims obdarzonym talentem magicznym. Nie brzmi to przekonujaco w moim krotkim opisie, ale wydaje sie, ze bedzie dzialac. Kazdy archetyp daje okreslone bonusy i nieco wplywa na pozniejszy wybor profesji (np postaci chcace poslugiwac sie magia musza miec archetyp Mighty).
A teraz to co mnie sie podoba najbardziej. Kazdy moze wybrac jakby dwie profesje z dosc szerokiej puli 28miu zajec bardzo kluczowych dla swiata IK: sa np khadorianskie Zelazne Kly opisane przez Ketha, cygnarscy Stormblades, ogniomistrze, alchemicy, mechamagicy, lalkarze i inni. Wybieramy dwie i tak np mozemy stworzyc Arystokrate-Szpiega lub Odkrywce-Pirata. Niech ktos teraz policzy ile jest kombinacji (nie wszystkie sa dozwolone, bo nie mozna byc rownoczesnie np wspomnianym Zelaznym Klem i Stormbladem) Jak dla mnie bomba!
Krok czwarty to podniesienie wspolczynnikow, spisanie umiejek. Na koncu zostaje juz tylko zakup sprzetow, spisanie danych na karcie postaci i mozna zanurzyc sie w swiat Zelaznych Krolestw!!!
Do wyboru mamy nastepujace rasy: ludzi, krasnoludów, gobberow(gobliny), dwa rodzaje elfow, ogruny i trolkiny. Rasa okresla nasze wspolczynniki podstawowe: Budowe Ciala, Zwinnosc i Intelekt oraz 6 drugorzednych wspolczynnikow o ktorych nie bede pisac teraz.
Potem wybieramy jeden archetyp sposrod czterech definiujacych kim bedziemy w grze: miesniakiem, mozgowcem, zdolniachą lub kims obdarzonym talentem magicznym. Nie brzmi to przekonujaco w moim krotkim opisie, ale wydaje sie, ze bedzie dzialac. Kazdy archetyp daje okreslone bonusy i nieco wplywa na pozniejszy wybor profesji (np postaci chcace poslugiwac sie magia musza miec archetyp Mighty).
A teraz to co mnie sie podoba najbardziej. Kazdy moze wybrac jakby dwie profesje z dosc szerokiej puli 28miu zajec bardzo kluczowych dla swiata IK: sa np khadorianskie Zelazne Kly opisane przez Ketha, cygnarscy Stormblades, ogniomistrze, alchemicy, mechamagicy, lalkarze i inni. Wybieramy dwie i tak np mozemy stworzyc Arystokrate-Szpiega lub Odkrywce-Pirata. Niech ktos teraz policzy ile jest kombinacji (nie wszystkie sa dozwolone, bo nie mozna byc rownoczesnie np wspomnianym Zelaznym Klem i Stormbladem) Jak dla mnie bomba!
Krok czwarty to podniesienie wspolczynnikow, spisanie umiejek. Na koncu zostaje juz tylko zakup sprzetow, spisanie danych na karcie postaci i mozna zanurzyc sie w swiat Zelaznych Krolestw!!!
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Taki sam rysunek jest wpodręczniku w rozdziale o Warjackach + jeszcze kilka innych schematów. Taaaak. Zgadza się, kilkadziesiąt stron podręcznika poświęcone zostało Parobotom, teorii, zasadom mechanicznym itp. Niewiele jestem w stanie powiedzieć na tę chwilę, ale steamjacki są częścią gry rpg! How cool is that!
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Znalazłem w sieci coś nowego do pooglądania:
Najpierw śnieżny argus wytresowany przez druidów (świadczy o tym charakterystyczny złotozielony pancerz zwierzęcia)!

Następnie elf z Ios!

Teraz szturmowcy z korpusu ogrunów służący u boku krasnoludów z Rhulu (ciekawostka, człowiek nie jest w stanie korzystać z ich działek, zbyt ciężkie, by zdołał je unieść)!

Jakiś nieznany mi bliżej wódz dzikunów (wygląda na to, że gatunek ten cywilizuje się w zastraszającym tempie, tylko czy ludziom to wyjdzie na dobre?)!

Najpierw śnieżny argus wytresowany przez druidów (świadczy o tym charakterystyczny złotozielony pancerz zwierzęcia)!

Następnie elf z Ios!

Teraz szturmowcy z korpusu ogrunów służący u boku krasnoludów z Rhulu (ciekawostka, człowiek nie jest w stanie korzystać z ich działek, zbyt ciężkie, by zdołał je unieść)!

Jakiś nieznany mi bliżej wódz dzikunów (wygląda na to, że gatunek ten cywilizuje się w zastraszającym tempie, tylko czy ludziom to wyjdzie na dobre?)!

-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Wyszperałem też starą ilustrację do artykułu o Mężobójcach, opublikowanego dawno temu w magazynie No Quarter. Ci biedacy przy ognisku to pogranicznicy Llaelu na minuty przed wybuchem khadorskiej inwazji.

Ilustracja do opisu kossyckich przepatrywaczy w podręczniku Forcebook Khador.

Oto mapa Sulu (wschodniej części Caspii) z okresu najnowszych walk pomiędzy Cygnarczykami i Sulmenitami (rok 604 AR).

Na koniec dwie ilustracje z podręcznika do nowej edycji, prawdopodobnie wizualizacje profesji. Pierwsza przedstawia Milo Boggsa, złodzieja i alchemika, druga zaś Colbie Sterling (zapewne fankę rewolucji przemysłowej).



Ilustracja do opisu kossyckich przepatrywaczy w podręczniku Forcebook Khador.
Oto mapa Sulu (wschodniej części Caspii) z okresu najnowszych walk pomiędzy Cygnarczykami i Sulmenitami (rok 604 AR).
Na koniec dwie ilustracje z podręcznika do nowej edycji, prawdopodobnie wizualizacje profesji. Pierwsza przedstawia Milo Boggsa, złodzieja i alchemika, druga zaś Colbie Sterling (zapewne fankę rewolucji przemysłowej).


-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Tempo czytania mam iscie olimpijskie, choc bardzoej trafne byloby okreslenie paraolimpijskie:( ale w natloku zajec ciezko wykrzesac mi troche czasu zeby przysiasc konkretnie do podrecznika.
Lyknalnalem dopiero nieco ponad 80 stron. Dzis czytalem o kompaniach najemniczych i calej otoczce z tym zwiazanej: kontraktach itp. Naprawde ktos, ktoto pisal ma leb na karku i nie moge dostrzec poki co w swiecie jakis baboli i razacych bledow.
Zerknalem tez na kilka minut w meche: testy wykonuje sie za pomoca 2k6 powiekszonej o wspolczynnik, umiejke +\- modyfikatory przeciwko okreslonemu stopniowi trudnosci. Bardzo podobnie jak cyberpunku (tyle ze tam jest k10). Chyba bedzie midosc latwo przyswoic sobie to wszystko, majac lata doswiadczenia z CP2020;)
Lyknalnalem dopiero nieco ponad 80 stron. Dzis czytalem o kompaniach najemniczych i calej otoczce z tym zwiazanej: kontraktach itp. Naprawde ktos, ktoto pisal ma leb na karku i nie moge dostrzec poki co w swiecie jakis baboli i razacych bledow.
Zerknalem tez na kilka minut w meche: testy wykonuje sie za pomoca 2k6 powiekszonej o wspolczynnik, umiejke +\- modyfikatory przeciwko okreslonemu stopniowi trudnosci. Bardzo podobnie jak cyberpunku (tyle ze tam jest k10). Chyba bedzie midosc latwo przyswoic sobie to wszystko, majac lata doswiadczenia z CP2020;)









