Strona 13 z 32

: 05 stycznia 2015, 22:42
autor: czegoj
Jeśli byłoby to w miarę regularnie i nie w środę, to może bym się skusił. Dla mnie najlepiej w czwartki.

: 05 stycznia 2015, 22:46
autor: Oggy
Mogę grać w każdy dzień tygodnia. Do ustalenia.

: 06 stycznia 2015, 01:53
autor: ghasta
Mi pasuje inny dzień tygodnia jeśli w środę nie prowadzę :P

I generalnie w środę możemy ciągnąć dalej. Chyba że Oggy chce wejść ze swoją sesją.

: 06 stycznia 2015, 08:32
autor: deliad
czwartek może być

: 06 stycznia 2015, 11:05
autor: Oggy
1. czegoj
2. deliad

Tak jak pisalem ghasta, wolalbym zebysmy nadal ciagneli Twoja sesje a moja grali swoja droga. deliad, dasz rade 2x w tygodniu?
Wpisujesz sie wiec ghasta?

: 06 stycznia 2015, 11:53
autor: deliad
Raczej dam. Środy i czwartki mam obecnie dość luźne.

: 06 stycznia 2015, 12:51
autor: ghasta
Mi też się uda, ale za to bedę musiał żonie zapewniać roz rywek do konca tygodnia .:D

: 06 stycznia 2015, 12:57
autor: Oggy
1. czegoj
2. deliad
3. ghasta
4.

Gramy 15 stycznia, ewentualnie tydzien pozniej. Jest to uzaleznione od tego kiedy podeslecie postacie i jak mi sie bedzie z nimi pracowalo. Godzine sie jeszcze ustali.

: 06 stycznia 2015, 13:16
autor: avnar
Gra się fajnie, ale dwóch sesji nie dam rady, po robocie jestem zbyt śpiący. Będę się więc trzymał tylko środy. Miłego grania.

: 06 stycznia 2015, 21:35
autor: Oggy
Szkoda avnar ale cóż, życie. Czekam na postacie pozostałych. ghasta już pół postaci mi podesłał. Tempo imponujące i bardzo zachęcające.
Oczywiście 4 okienko nadal otwarte dla chętnych.

: 07 stycznia 2015, 00:07
autor: mastug
Oggy ja chętnie bym się przysłuchiwał, niestety nie mam szans na grę ale niezwykle jestem ciekaw twojej wizji Orchi. Jeśli jest opcja biernego słuchacza to ja z wielką przyjemnością śledził bym wasze sesje.

: 07 stycznia 2015, 00:21
autor: Oggy
Oczywiście mastug, zapraszam serdecznie.

: 07 stycznia 2015, 00:30
autor: mastug
Super :) , bardzo dziękuję , prośba tylko o wysłanie na PW przed sesją namiarów jak się podłączyć.

: 07 stycznia 2015, 09:21
autor: ghasta
Oggy napisał(a):
Gramy 15 stycznia, ewentualnie tydzien pozniej. Jest to uzaleznione od tego kiedy podeslecie postacie i jak mi sie bedzie z nimi pracowalo. Godzine sie jeszcze ustali.
Zwracajmy uwagę na datę :), Oggy chce prowadzić : 15 stycznia

Marcin34 napisał(a):

Chętnie posłuchał bym jakiejś sesji na skype. Puzniej może bym i zagrał nawet jak by się spodobało
Twój post został bez odpowiedzi :) Naprawię to. Informacje o sesjach i osobach biorących w nich udział masz w ramach tego wątku, mój nick na skype znajdziesz w pierwszym wpisie wątku i nie zmienił się od tamtego czasu. Jest to nadal grzegorzlukas. Pozostałe osoby pozmieniały nazwy kont.
Jeśli jesteś zainteresowany podsłuchiwaniem (lub graniem) to wcześniej daj znać (patrz powyższy post mastuga). Do wyboru są dwie sesje: jedna w środę (czyli dzisiaj, prowadzę ja i jest to kontynuacja, nie da rady dorzucić kolejnej osoby), a kolejna w czwartek (w kolejnym tygodniu, prowadzi Oggy, nowa przygoda).


Co do uwag do rysunku postaci avnara :)
W tym rysunku jestem najmniej zadowolony z wyglądu i kształtu twarzy. Bohater powinien być młodszy. Konotacje wyglądu z Zardozem są błędne, ale ciekawe :). Bazą dla kurty była tunika króla Cenreda - to jakaś postać z filmu o Merlinie.

Połączony z 08.01.2015 23:13:41:
[table]
[tr][td=2][center]Tam gdzie rosną winogrona[/center][/td][/tr]

[tr]
[td]Obrazek[/td][td]Rozegraliśmy kolejną sesję.

Tym razem gracze zostali wysłani przez swojego mocodawcę w teren. Do tej pory przygody działy się na wodzie lub w jej bezpośredniej bliskości. Teraz zwiedzamy wyspę.
Grupa opuściła Agn-coto-gar (tracąc kilka sztuk złota na rzecz zręcznego kieszonkowca, ale też otrzymując drobny podarek od kapitana Artura) i udała się o małej elfiej osady o nazwie Kedak. Położna w niecce pomiędzy kilkoma wzgórzami tuż przy niewielkim uskoku, z którego spada wodospad, otoczona lasem oraz winnicą, sprawia sielankowe wrażenie.
Jednak spokój lokalnej społeczności zostaje zburzony już pierwszej nocy obecności graczy. Na opłotkach miasteczka zostaje znaleziony trup. Najgorsze jest to, iż ślady wskazują, że przybył na własnych nogach, zaś śmierć spotkała go już dawno temu. Na wpół zasuszone ciało zostaje dokładnie obadane, a na koniec, dla pewności, spalone. BG zaczynają rozważać co też tutaj może się dziać...

I na tym skończyliśmy. Dotarcie do tego miejsca, bez zbędnych przerw i z pokazaniem kilku lokalnych atrakcji, zajęło nam ponad dwie godziny (skończyliśmy tuż przed pierwszą w nocy). Chłopaki rozkręcają się, a ja staram się nie zagadać ich na śmierć. Uważam, że wyszło fajnie, a w momencie, w którym zagęściła się akcja miałem wrażenie, iż wszyscy chcieli by ciągnąć spotkanie dalej. Jednak rzeczywistość skrzeczy i nie mamy możliwość zerwania nocki na granie.

Następne spotkanie najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu.[/td]
[/tr]
[/table]

: 12 stycznia 2015, 07:17
autor: Knurion
Cześć Oggy jak jest jeszcze miejsce wolne to chcę dołączyć do drużyny .