Rogue Trader - postacie (BG)
-
Suriel
- Reactions:
- Posty: 3733
- Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
- Lokalizacja: Wawa
- Has thanked: 87 times
- Been thanked: 150 times
Jedno zasadnicze pytanie do MG o chronologie. Jak rozumiem historia z cierni przeszłości zaczyna się od monentu w którym następuje naprawa Królowej po wessaniu w próżnie Tytusa a przed zemstą?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein
-
Kargan
- Reactions:
- Posty: 1420
- Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
- Has thanked: 8 times
- Been thanked: 7 times
Nie wiem o jaką zemstę Ci chodzi
, ale owszem historia zaczyna się w momencie ukończenia naprawy Królowej Cierni...a podrzucając nieco realiów - zemsta na Orkach. W kategoriach ogólnoludzkich pewnie i miałaby sens, ale to trochę jakby mścić się na burzy piaskowej albo powodzi
Orkowie po prostu... "som". I siem zdarzajo ludzio (wymowa oryginalna - Orkowa).
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
Mam dziwne wrażenie że dobrze zrobiłem wymieniając hellgun na bolter 
Pokraczne konstrukty orków to kpina z doskonałości formy dzieł Omnizjasza zatem Diomedes chętnie rozprawi się z parszywymi Xenos.
Inquisitor Apollyon, Ordo Xenos
Pokraczne konstrukty orków to kpina z doskonałości formy dzieł Omnizjasza zatem Diomedes chętnie rozprawi się z parszywymi Xenos.
He who allows the alien to live shares in the crime of its existence.
Inquisitor Apollyon, Ordo Xenos
Rogue Trader - Magos Eksplorator Diomedes
Degenesis - Bayer Werk (Scrapper)
Degenesis - Bayer Werk (Scrapper)
-
Suriel
- Reactions:
- Posty: 3733
- Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
- Lokalizacja: Wawa
- Has thanked: 87 times
- Been thanked: 150 times
Maciej poruszył ciekawą kwestię. Ridzina a statek tradera. Jak to z tym jest. Czy nie jest rak że niektórzy mają na statku rodziny? Oczywiście związki kiedy zachidzu zależność służbowa są naganne ale pionów jest chyba kilka więc?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein
mnie tam sie wydaje ze jesli na lotniskowcach podczas rutynowego rejsu rodzą się dzieci i zawierane są małżenstwa a zyje tam ok 6k ludzi to na naszym statku mającym 25k obsady załogi nie byłoby to niczym dziwnym...w koncu void-borni skądś sie brac musza
"Mieli do wyboru wojn? lub ha?b?, wybrali ha?b?, a wojn? b?d? mieli tak?e"
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Związki nieformalne są zjawiskiem codziennym - na wielu statkach istnieją nawet profesjonalnie zarządzane burdele. Członkowie załogi na jednostkach nie należących do Marynarki często zawierają uznawane przez władze małżeństwa, chociaż prawo nie zawsze pozwala na posiadanie dzieci na pokładzie (co nie znaczy, że ich nie ma, na takich kosmicznych behemotach można ukryć wszystko). Kadra oficerska ma żony (nierzadko więcej niż jedną), a także oficjalne nałożnice, sekretne kochanki i ewentualnie nawet niewolnice!
Sprawy mają się inaczej z Nawigatorami. Umieszczania pary małżeńskiej na jednym pokładzie zasadniczo się nie praktykuje. Dlaczego? Po pierwsze, aranżowane małżeństwa zrodzone są z potrzeby mieszania krwi i mają na celu kontrolowaną prokreację. Małżonkowie nie muszą ze sobą żyć, wystarczy, że co jakiś czas ze sobą sypiają (aczkolwiek nie jest to konieczne, istnieją skomplikowane ceremoniały sztucznego zapłodnienia pobranymi od "męża" plemnikami). Po drugie, aranżowane małżeństwa bardzo rzadko łączy uczucie inne niż żądza rywalizowania i chęci dowiedzenia wyższości własnej linii krwi nad tą "wciśniętą" w kontrakt małżeński.
Dzieci Nawigatorów nie przebywają z rodzicami na pokładach statków. Rodzą się w rezydencjach Navis Nobilite, tam są wychowywane przez bliższą i dalszą rodzinę. Tam też mogą się bawić bez ryzyka, że zaczną figlować wśród "ślepaków" łypiąc na nich dla zabawy trzecim okiem!
Sprawy mają się inaczej z Nawigatorami. Umieszczania pary małżeńskiej na jednym pokładzie zasadniczo się nie praktykuje. Dlaczego? Po pierwsze, aranżowane małżeństwa zrodzone są z potrzeby mieszania krwi i mają na celu kontrolowaną prokreację. Małżonkowie nie muszą ze sobą żyć, wystarczy, że co jakiś czas ze sobą sypiają (aczkolwiek nie jest to konieczne, istnieją skomplikowane ceremoniały sztucznego zapłodnienia pobranymi od "męża" plemnikami). Po drugie, aranżowane małżeństwa bardzo rzadko łączy uczucie inne niż żądza rywalizowania i chęci dowiedzenia wyższości własnej linii krwi nad tą "wciśniętą" w kontrakt małżeński.
Dzieci Nawigatorów nie przebywają z rodzicami na pokładach statków. Rodzą się w rezydencjach Navis Nobilite, tam są wychowywane przez bliższą i dalszą rodzinę. Tam też mogą się bawić bez ryzyka, że zaczną figlować wśród "ślepaków" łypiąc na nich dla zabawy trzecim okiem!
-
Kargan
- Reactions:
- Posty: 1420
- Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
- Has thanked: 8 times
- Been thanked: 7 times
Suriel: sprawdzam właśnie Twoją kartę i nie wiem skąd Ci przyszedł do głowy pomysł, że to Xeno-cloak Pelt ma AP=6
Nie znajduję potwierdzenia w żadnych oficjalnych źródłach
Dodatkowo zapomnij o ochronie głowy
To nie strój gwardzisty tylko ceremonialny płaszcz 
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
-
Suriel
- Reactions:
- Posty: 3733
- Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
- Lokalizacja: Wawa
- Has thanked: 87 times
- Been thanked: 150 times
Xeno pealt cloak ma moim zdaniem nic AP ale mozliwe że przeoczyłem. Wpisałem w pancerz enforced light carapace (5AP) best craftman (+1AP i połowa wagi). Naturalnie jest to strój bojowy a nie na co dzień więc wisi w szafie i czeka aż coś nas napadnie, czy nie? Niewuem jak się noszą traderzy, Morgan jest w standardzie jakby co.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein
-
Kargan
- Reactions:
- Posty: 1420
- Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
- Has thanked: 8 times
- Been thanked: 7 times
Po takiej fotce Ty chcesz coś hodować z tkanek ??? jestem zaskoczony 
@Suriel aaaa przeoczyłem ten lekki karpaxowy - no to by się zgadzało
@Suriel aaaa przeoczyłem ten lekki karpaxowy - no to by się zgadzało
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Tyle, że tutaj pojawia się kolejny konflikt interesów. Zaawansowana genetyka jest domeną Adeptus Mechanicus, a Kult Omnimesjasza nie jest bynajmniej sprzymierzeńcem Navis Nobilite. Podobnie jak w przypadku wielu innych potężnych organizacji Imperium, te dwie frakcje tolerują się wzajemnie dla wyższego dobra mocarstwa, ale absolutnie sobie nie ufają. Dopuściłbyś wyalienowanego magosa o heretyckich dla ortodoksów poglądach religijnych do świętego kodu genetycznego swego rodu?maciej napisał(a):
Wracając do tematu związków. Po uswiadomieniu mnie przez Ketha równie dobrze po zawarciu małżeństwa rodowy magos może pobrać stosowne tkanki i wyhodować nam potomka zm linii Cassini- Visscher.
-
Suriel
- Reactions:
- Posty: 3733
- Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
- Lokalizacja: Wawa
- Has thanked: 87 times
- Been thanked: 150 times
A w ogóle to mógłby dojść do wniosku że zamiast robić mieszankę z genów równie dobrze, albo i lepiej można wyhodować po dziesięć sztuk klonów jednego i drugiego oryginału. No bo poco ryzykować nie sprawdzoną hybrydę jak można mieć dwadzieścia sztuk czegoś co na pewno działa? Logika.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein