Strona 14 z 16
: 26 lutego 2015, 10:50
autor: Sigil
Faust Goethego - druga część. Nareszcie to znalazłem w niebanalnym przekładzie!

: 26 lutego 2015, 10:55
autor: Oggy
Znalazl ale sie nie podzieli. Assemita jeden.
: 26 lutego 2015, 10:56
autor: Never
czytam recenzję Treanta, na razie w wyobraźni;)
: 26 lutego 2015, 13:29
autor: Sigil
Oggy - wybacz, już się dzielę. Przekład Emila Zegadłowicza z 1926 roku. Staroć może, ale mi się bardzo podoba.

Poza tym jakoś zawsze mi umykała ta druga część, zaczynałem - nie kończyłem, albo czytałem wyrywkami. A teraz mam wreszcie czas i przyznam, że czytam z dziką rozkoszą.
: 27 lutego 2015, 09:05
autor: Treant
Spokojnie, mam już dokumentację fotograficzną i to obszerną.
: 16 marca 2015, 22:25
autor: Keth
[center]

[/center]
Zachwyciła mnie ta książka! Dawno już lektura nie wciągnęła mnie na całą noc (i to nie jedną), mimo 1000 stron objętości! Rzadko kiedy coś rekomenduję, ale tym razem po prostu muszę Wam o tym tytule wspomnieć!
: 19 marca 2015, 15:04
autor: Sigil
Ale co w niej takiego zachwycającego? Mógłbyś to Keth jakoś streścić?
: 19 marca 2015, 17:51
autor: namakemono
Mam tą pozycję na liście oczekujących na przeczytanie. Ostatnio to mój ulubiony autor.
: 19 marca 2015, 19:32
autor: Treant
Chyba sobie jednak poczekam aż zostanie wydana całość nim przystąpię do lektury, bo potem wiele szczegółów ulatuje z pamięci, gdy cykl czyta się na przestrzeni lat jak to mam obecnie z Kołem Czasu Roberta Jordana, które finalizuje właśnie Brandon Sanderson.
: 19 marca 2015, 20:22
autor: namakemono
Treant, i jak Ci wchodzą Koła Czasu? Przeczytałem kilkanaście lat temu kilka części, chciałbym wrócić i pójść dalej, ale boję się, że teraz nie zachwyci mnie tak, jak wtedy. Czy to aby nie jest kierowane do takich bardziej nastoletnich czytelników? Może się spodobać takiemu starociowi jak ja?
P.S.: Będzie Tarmon Gaidon?
: 19 marca 2015, 21:19
autor: Treant
Mam wrażenie, że Sanderson ożywił trochę akcję, bo Jordan w pewnym momencie stracił impet. Chociaż nie wiem, czy tak właśnie nie było wszystko przezeń zaplanowane. Jak cykl już się zakończy, to kiedyś przeczytam całość jednym cięgiem. Nie mam wrażenia, że to lektura dla nastolatków, mimo braku "niegrzecznych" opisów i wulgaryzmów. Jestem już w ok. 60% Bastionów Mroku i liczę na to, że kilka zagadek zostanie rozwikłane jeszcze w tym tomiszczu.
: 19 marca 2015, 23:22
autor: avnar
Wybór Sandersona na pisarza który miał dokończyć Koło Czasu to był strzał w dziesiątkę. Tomy przez niego zredagowane i dokończone są genialne. Czyta się je dużo lepiej niż części poprzedzające napisane przez Jordana. Najprawdopodobniej choroba go już zdrowo męczyła bo od 5 czy 6 tomu zaczął przynudzać, rozwlekać akcję a jego kobiece bohaterki wywracały mi kichy na drugą stronę.
Co do tego że ta książka jest przeznaczona dla młodszych czytelników to bym się nie zgodził. Czytałem ją kilka razy i za każdym znalazłem coś ciekawego. Pierwsze kilka tomów jednak jest najlepszych, mimo pewnych sztampowych rozwiązań.
Sandersona natomiast wniósł nutę świeżości do starego dania. Czyta się go lekko, bohaterowie nie nudzą a akcja sprawnie podąża drogą wyznaczoną przez Jordana. Ostatni tom sagi to ponad tysiąc stron o TarmonGaidon. Zakończenie nie wymiata, choć nie jest też słabe. Chciałoby się czegoś innego, właśnie w stylu Sandersona, czegoś zaskakującego. Natomiast dostaliśmy najprawdopodobniej pasztet Jordana, który mnie osobiście jakoś nie podszedł.
: 23 marca 2015, 14:53
autor: Treant
Muszę zrugać korektora Bastionów Mroku. Nie brakuje literówek w imionach, a czasami mylone są postaci. Niewłaściwe końcówki fleksyjne, zaniechanie korzystania z synonimów - mam wrażenie, że czytam książkę w wersji, która powinna jeszcze trafić do finalnej korekty.
: 23 marca 2015, 17:19
autor: Rikandur
O, koniec świata się jednak wydarzył i ten tam, Smok Ordodzony, prztykał się z głównym bossem? Miło że cykl zakończył się z hukiem a nie byle-jak.
: 23 marca 2015, 20:17
autor: namakemono
Zachęciliście mnie. Cieszę się, że jest nadzieja, że będzie mi się podobać tak samo, jak kilkanaście lat temu. Dzięki panowie.