PBF - Chłopcy z East Marina

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 02 września 2012, 19:59

Charter Hill, Budynek Concorde, 20/08/2020, 2000hrs

Garcia usiadł na jednym z wolnych krzeseł, wsadził sobie między buty sportową torbę pełną paczek banknotów. W głowie fiksera wciąż niepodzielnie panował mętlik, a rozmaite myśli i pomysły walczyły ze sobą o lepsze w zaciekłej rywalizacji, od której rósł coraz bardziej ból głowy. Latynos nie potrafił oprzeć się wrażeniu, że złośliwy los cisnął go prosto na głęboką toń, na dodatek pomiędzy wrogie względem siebie rekiny, które bez skrupułów gotowe były rozedrzeć przypadkowego uczestnika wydarzeń.

- Jutro zadzwonią, ale nie wiem, o której godzinie - powtórzył raz jeszcze Hector - Dopiero wtedy podadzą miejsce spotkania i zasady wymiany zakładników. Jeśli się nie podporządkujemy, będzie po Sarze. Ten cały Tank gadał, że bynajmniej jej nie zabiją, ale jakoś mu nie wierzę. Jak przyjdzie co do czego, pewnie oberwie choćby za to tylko, że jest świadkiem. Gangi gangami, ale porwania ciągle jeszcze się w tym mieście karze i to bardzo ciężko! Kurwa mać, co my teraz zrobimy?


Wątek techniczny

Domyślam się, że Thompson ma do swojej dyspozycji zasoby wystarczające w zupełności do rozpętania małej ulicznej wojenki, ale my musimy się zatroszczyć przede wszystkim o tyłek Sary i nasze własne. Nawet jeśli wyjdziemy z tej opresji bez szwanku, po akcji Kapusty zostaniemy na bruku. Skoro Rzeźnia i Brzytwy znają nasz dotychczasowy adres, noga Garcii już tam więcej nie postanie, Hector nie jest samobójcą! Wniosek z tego taki, że trzeba się w trakcie bieżącej ruchawki porządnie ustawić, żeby na sam koniec nie wylądować bez mocarnych przyjaciół w zatłoczonym kontenerze na śmieci!

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 02 września 2012, 20:50

Może pomoglibyście nam się gdzieś ulokować, mówiąc to patrzę na Alt i Thompsona? bo mamy spaloną chatę. Jak Rzeźnia do nas zadzwoni jutro, to musimy byc gotowi. Trzeba Sarę odbić i zabić tanka i innych kolesi z gangu. takie jest moje zdanie. Da radę skołować jakiś lepszy sprzęt do walki niż nasz?. Moim zdaniem musimy tam wejść i zabić wszystkich. Jak mają zlecenie na Alt, wam też nie dadzą spokoju...
Ostatnio zmieniony 02 września 2012, 23:56 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 02 września 2012, 21:16

Charter Hill, Budynek Concorde, 20/08/2020, 2000hrs

Nie mogąc usiedzieć zbyt długo na krześle, Hector poprawił wypadający mu ciągle zza paska spodni pistolet i podszedł do dużego okna oferującego piękny widok na Charter Hill. Fikser nie zapuszczał się dotąd prawie nigdy w tę część Night City, znając doskonale nastawienie prywatnych służb ochroniarskich do osobników uważanych za element niepożądany w drogiej i cieszącej się reputacją bezpiecznej dzielnicy. Płonące za parapetem światła okien, reklamowych neonów, podświetlanych fontann, frontonów szklanych biurowców i sklepowych witryn tworzyły bajeczną feerię barw dowodzących niezbicie zamożności Charter Hill, odbijając się w ciemnej toni Zatoki Del Coronado. Po lewej stronie w niebo strzelała majestatyczna bryła hotelu Hilton, po prawej Latynos dostrzegał fragment dyskretnie iluminowanego miejskiego oceanarium imienia Nighta.

Garcia przyglądał się temu widokowi, ale jednocześnie przysłuchiwał się cały czas rozmowom obecnych w pomieszczeniu ludzi. Jego uaktywniony myślowym impulsem detektor kłamstwa rejestrował przez cały czas próbki głosów poszczególnych osób, dzieląc je na sekwencje według skomplikowanych algorytmów wpisanych w oprogramowanie cybernetycznego modułu, działających w sposób zupełnie dla fiksera niezrozumiały i nie do końca kontrolowany samymi myślami. Przetworzone do postaci cyfrowej, przypisane konkretnym osobom próbki były następnie archiwizowane na przepastnym, chociaż mikroskopijnym z punktu widzenia rozmiarów dysku twardym wszczepu, opatrywane etykietami wskazującymi na różne stany emocjonalne i sugerowany stopień prawdomówności przeskanowanych osób.


Wątek techniczny

Moduł detekcji kłamstw cały czas pracuje, pobierając próbki głosów Masha i Alt (oraz dla celów porównawczych moich kumpli). Zakładam, że teraz są wobec nas szczerzy (przynajmniej w akceptowalnym stopniu), ale zapis może się przydać w dalszej części akcji, kiedy wpadnie im do głowy myśl, żeby zacząć coś kręcić!

Jaz
Reactions:
Posty: 56
Rejestracja: 19 sierpnia 2012, 21:44

Post autor: Jaz » 03 września 2012, 01:18

Czarny siedzi i mysli caly czas o ostatnich wypadkach. Nagle olsnienie.
Panowie! Lewy! On nie wygladal na zachwyconego cala sytuacja! Moze sprobowac sie z nim skontaktowac i wydobyc jakies informacje!

Wątek techniczny
Zakladam ze kontakt z Lewym to nie jest jakies niemozliwe do wykonania zadanie
.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 03 września 2012, 19:46

Charter Hill, budynek Concorde, 20/08/2020, 2000hrs

Przysłuchujący się rozmowom fikser odwrócił się od okna i skrzyżował ramiona na piersiach próbując przybrać wyraz twarzy podpatrzony na wielu filmach sensacyjnych, kojarzący się Latynosowi z twardymi i gotowymi na wszystko draniami.

- Lewy pewnie walił w porty, bo stał za blisko Tanka - skwitował krótko Garcia - Brzytwy chodzą na pasku Rzeźni, a przecież spierdolili sprawę, bo nie złapali Alt. Dla takiego Tanka rozwalenie Lewego dla przykładu to pestka, to i nic dziwnego, że gościu był wydygany. Może lepiej nie próbować łapać z nim kontaktu, bo jeszcze się Rzeźnia dowie, że coś kombinujemy i zarżnie Sarę za karę... kurna, aż mi się zrymowało...

Hector przeniósł spojrzenie na Alt, uniósł pytająco brwi.

- To wasz lokal czy chwilowo do wzięcia? - zapytał niby od niechcenia, starając się nie okazywać dręczącej go desperacji. Latynos wolałby nie spędzać tej nocy w samochodzie Czarnego, na niestrzeżonym parkingu gdzieś przy południowej części miejskiego parku - Jeśli wam to nie przeszkadza, moglibyśmy się tutaj kimnąć do rana.


Wątek techniczny

Fajnie tu, ale nie chcę zbyt otwarcie żebrać o lokum - mam nadzieję, że kasiaste persony pokroju Masha i Alt mają kilka met na zawołanie i pozwolą nam tutaj przenocować. Nie możemy tylko zapomnieć, żeby ściągnąć na czas pod wieżowiec auto Czarnego, bo mi się wcale nie uśmiecha mandat na 300eb za zbyt długi postój pod Kapitanatem!

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 03 września 2012, 20:16

Poza lokum, przydałyby się nam jakieś porządne giwery prosze Państwa, nie wiem czy rozważacie akcję siłową ale to chyba jedyne wyjście, jak deklarowałem wcześniej ja jestem gotów walczyć. To jak to widzicie? patrzę na Alt i jej męża, zadając to pytanie.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 03 września 2012, 20:24

Charter Hill, Budynek Concorde, 20/07/2020, 2000hrs

- Pozabijać? - Z niedowierzaniem spytał retorycznie Mash, jak usłyszał Wilsona planującego masakrę porywaczy: - Nie bądźcie takie chojraki w deklaracjach. Wiecie, co innego jakiemuś kafarowi połamać witki na haju, a co innego z zimną krwią zastrzelić. Macie wystarczająco jaj, żeby to zrobić? Zresztą nawet nie wiadomo ilu ich jest tak naprawdę i ilu zjawi się aby wymienić Sarę na Alt. Szacuję na oko, że Rzeźni jest ponad setka, a Brzytw dużo więcej. Nawet jeśli zjawi się ich tylko kilku, to nie będzie łatwo. To nie są goście, którzy na widok pukawy dostaną zawału i posrają się w gacie. Wiem o tym, bo przez kilka lat ganiałem za nimi po Northside i jak widzisz nie zawsze byłem górą. - Mike osestacyjnie pokazał cybernetyczne ramię:

- Trzeba by małej armii, żeby coś takiego załatwić. Skupmy się póki co na uratowaniu dziewczyny z ich rąk. Jej życie i zdrowie jest absolutnym priorytetem, a potem będzie się myślało co dalej. Nie mówię, że obejdzie się bez trupów, ale lepiej uniknąć najgorszego scenariusza. Każda kula może być kulą, która trafi w Sarę, lub kogoś z nas. Oczywiście mogę skołować trochę nienamierzalnego sprzętu i zrobię to. Nie pójdzie tam nikt bez odpowiedniego zabezpieczenia - Argumenty starego boostera wydawały się całkiem sensowne. Mash raczej nie chciał otwartej konfrontacji z Rzeźnią. Thompson zaprzeczał całkowicie stereotypowi gangera. Nie był narwany i nie dążył do zadymy, choć może to jego wiek, albo był już zupełnie kimś innym.

- Tutaj możecie pomieszkać aż sprawa przycichnie, a wy na spokojnie znajdziecie sobie coś innego niż meta nad Joe’s Dinner. W podziemnym parkingu jest miejsce, jeśli macie auto. Tylko nie zapomnijcie trzymać tam karty parkingowej, bo furę scholują. Karta jest w w którejś szufladzie w komodzie w przedpokoju. Tak w ogóle to macie furę? Bo jeśli mam przywieźć jakieś zabawki to będę potrzebował jej pożyczyć. Czego potrzebujecie?

- Zapytała Alt: - To może być ryzykowne, ale też może trzeba to przemyśleć. Kto to taki? Masz na niego jakiś namiar?

- Kurwa, nie mam. Sara ma, albo przynajmniej kiedyś miała...


Wątek techniczny

Możecie zastanowić się nad próbą paktu z diabłem, ale czy warto? Lewy jest jednym z liderów Brzytw, choć nadal we oczach Rzeźni jest nikim. Czarny ma w kieszeni telefon Sary, ale czy jest tam jakiś namiar na Lewego?

Problem chaty macie z głowy na jakiś czas. Pewnie kilka tygodni. Wygląda też na to że Thompson może skołować jakiś sprzęt. Proszę o deklaracje w trybie fabularnym, co Was interesuje. Oczywiście w granicach rozsądku. Pancerze wspomagane, myśliwce strategiczne są raczej poza zasięgiem Masha, chyba...
Ostatnio zmieniony 04 września 2012, 20:42 przez 8art, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 03 września 2012, 22:52

Charter Hill, budynek Concorde, 20/08/2020, 2000hrs

Garcia odetchnął z ulgą uświadamiając sobie, że nie będzie musiał spać na ulicy w wystawionym na pastwę złodziei i żebraków samochodzie, ale wciąż starał się utrzymywać na twarzy minę twardziela.

- Jakbym wiedział, co się porobi, to bym nie kupował tego FedArmsa - burknął klepiąc tkwiący za paskiem spodni pistolet - Nie wiem jak tam chłopaki, ale mi potrzebny będzie jakiś dobry automat, najlepiej Minami i jeśli się da, z tłumikiem. I kilka granatów, na pewno masz dojście do takiego sprzętu, co? No i pestki oczywiście, kolbą tego skurwiela Tanka nie zatłukę.

Hector zastanowił się na krótką chwilę, po czym machnął dłonią.

- Dobra, mi tyle starczy - oznajmił - Powiedz mi lepiej, Mash, na kogo możemy liczyć w razie zadymy? Na ciebie i Weba czy masz w rękawie paru starych kumpli ze Stalowych Wojowników? Najlepiej takich porządnie napakowanych cybernetyką, bo możesz mi wierzyć, ten Rzeźnik chyba jeszcze się podpakował od czasu waszego ostatniego spotkania. Może być kłopot, żeby go rozwalić z granatnika, chyba że się uda wsadzić mu go najpierw w dupę!


Wątek techniczny

Świetnie, że mamy na jakiś czas lokum, i to w dobrej, względnie bezpiecznej dzielnicy! Teraz ciekawi mnie, ilu sojuszników od mokrej roboty możemy dostać i czy Mash załatwi mi Minami 10 oraz granaty.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 03 września 2012, 22:57

Techniczny:
Ja się nie znam na cyberpunkowej broni, też chcę jakiegoś porządnego gnata, to Minami 10 to co dokładnie?
Ostatnio zmieniony 04 września 2012, 01:25 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 03 września 2012, 23:40

Wątek techniczny

Uproszczone statsy Twojego lekkiego pistoletu maszynowego i średniego pistoletu maszynowego Minami 10:

Fed Tech Ass 2 Celność 0; Obrażenia 1k6+1 (6mm); Magazynek 50; Strzały na rundę 25; Zasięg 150m

Minami 10 Celność 0 Obrażenia 2k6+3 (10mm); Magazynek 40; Strzały na rundę 20; Zasięg 200m

Jaz
Reactions:
Posty: 56
Rejestracja: 19 sierpnia 2012, 21:44

Post autor: Jaz » 04 września 2012, 00:03

Czarny pokazal telefon Sary. Numer Lewego gdzies tu jest. Wypisywal do niej jakies farmazony prawie caly czas. Sara byla wsciekla ale nie chciala zmienic numeru.

Wątek techniczny
Czarny czeka na decyzje grupy. Wie ze ta decyzja moze dotyczyc zycia lub smierci. I to nie tylko Sary ale i paru innych ludzi.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 04 września 2012, 10:16

Techniczny:
Też bym reflektował na Minami 10, albo coś zbliżonego. Jakaś osłona na ciało?

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 04 września 2012, 20:42

Charter Hill, budynek Concorde, 20/07/2020, 2010hrs

- Co do ludzi, to ja już dawno wypadłem z biznesu, ale zadzwońcie do Kapusty. Pewno kogoś zoorganizuje. Czarny gdzie zaparkowałeś furę w końcu?

Schwarz wyjaśnił gdzie stoi Nissan i że nie działą klimatyzacja. Chciał też wspomnieć o nieco szwankującym kole dwumasowym, powodującym charakterystyczne drganie auta, ale stwierdził że chyba nie ma to żadnego znaczenia dla Masha. Thompson wziął kluczyki od Navarry, spytał czy jest coś w baku, po czym zniknął z domu, oznajmując, że spotkają się jutro rano.

Alt spytała o numer Lewego. Czarny przeczytał dane z ksiązki adresowej Sary. Dziewczyna oznajmiła:

- Można zawsze spróbować zlokalizować gdzie jest. Przynajmniej w przybliżeniu. Do kogo mają dzwonić jutro Rzeźnicy?

Wilson wyjął swój smartfon, kiwając głową, że to jego numer wziął Tank.

- Będę potrzebować trochę danych od Ciebie. Będziemy jutro namierzać skąd dzwonią. Muszą zawisnąć na linii przez około trzydzieści-czterdzieści sekund, żebym mogła wszystko dokładnie określić. Daj numer zadzwonię do Ciebie później, żeby skompletować wszystko. Ja w takim razie spadam. Nie mam tutaj sprzętu żeby pracować. O Westbrook nie ma sensu dziś gadać. Jak już uratujemy Sarę, na spokojnie pomyślimy o imprezie Kapusty.


Wątek techniczny


NPC już wzięli kilka spraw w swoje ręce: Mash zniknął aby zdobyć w tajemniczy sposób co nieco sprzętu. Alt zaproponowała pomoc informatyczno - techniczną. Reszta należy do Was. Póki co nie wiecie, ani ile czasu dadzą Wam Rzeźnicy od momentuw którym zadzwonią do spotkania, ani gdzie macię się spiknąć. Jeśli potrzebujecie ludzi, to załatwcie ich. Przydałoby Wam się też porządnie wyspać. Wygląda na to, że wtorek będze długim dniem i pełnym wrażeń.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 04 września 2012, 21:23

Charter Hill, budynek Concorde, 20/07/2020, 2010hrs

Kiedy Alt i Mash zniknęli, Garcia opadł na kanapę podciągając pod brodę kolana i zamykając na chwilę oczy. Latynos dumał nad czymś intensywnie, dowodziło tego dobitnie zmarszczone czoło i zaciśnięte zęby.

- Trochę się pośpieszyłem z tym zamówieniem - powiedział po chwili fikser, otwierając oczy, wstając z kanapy i szukając wśród rzuconych byle jak na podłogę bagaży reklamówki z rozłożonym na części Streetmasterem - Myślcie, co jeszcze chcecie, to zaraz do niego zadzwonię. Potrzebny mi jeszcze jakiś pistolet z dobrym kopem i ciuchy dla nas wszystkich. Jak przyjdzie co do czego, przebierzemy się za motocyklistów, takich rasowych. Gibson wypuściło do sprzedaży kombinezony ze specjalnego tworzywa dla rajdowców, w zeszłym tygodniu widziałem ich reklamę na Kobsacie. Są tylko trochę gorsze od kamizelek. I do tego kaski z przyciemnionymi przyłbicami, takie opancerzone. Można to dostać w całym NC, ale nie będę wydawał kasy od Kapusty, niech Mash się dołoży do całej sprawy.

Nie przestając mówić Hector wysypał na podłogę poszczególne części pistoletu, a potem zaczął się rozglądać za wciśniętymi do jednej z toreb skórzanymi rękawiczkami.

- Po mieście pęta się pełno motoboosterów, nie będziemy się wyróżniać. A spluwy można włożyć do toreb. Kaski na głowy i może dranie dadzą się podejść, zanim nas rozpoznają.


Wątek techniczny

Korekta zamówienia dla Masha, wysłana telefonicznie. Hector prosi (tak, niech będzie, że prosi, trzeba grać w grę na ich zasadach) o trzy komplety strojów dla motocyklistów, czarnych, o rozmiarach na trójkę kumpli, razem z kaskami. O ile się nie mylę, stroje takie mają pewne WB, wyższe od skórzanej kurtki (kask ma na pewno WB, tylko muszę poszukać w matsach, ile dokładnie albo zdam się na łaskawość MG). Pomysł mam taki, że przebieramy się za moto-boosterów (kevlar można spokojnie upchnąć pod kombinezon, głowy są jako tako chronione przed kulami i ciosami). Peemki do sportowych toreb na plecach i nietypowy będzie chyba tylko brak motocykli... ale miejmy nadzieję, że kumple Lewego zorientują się nieco za późno, któż my tacy!

Telefon do Kapusty w osobnym poście, najpierw poskładam do kupy Streetmastera, pucując szmatką te elementy broni (rękojeść, magazynek, pociski, mechanizm spustowy), które sam na co dzień dotykałem i pozostawiając odciski Lewego tam, gdzie sam zazwyczaj nie macałem - nie sądzę, bym w przeszłości rozbierał tę spluwę do aż takiego detalu.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 04 września 2012, 21:25

Świetny pomysł Garcia, idąc za Twym przykładem tez czyszczę broń, zwykle mnie to uspokajało... Paul rozmyśla o wszystkim, nieźle kuźwa wdepnęliśmy, takie były jego wnioski, dobrze, że Garcia wpadł na ten pomysł z motocyklistami.

ODPOWIEDZ