: 31 marca 2013, 16:55
- 'Calkowicie sie z Toba zgadzam, Kasme. Nie wiem jaki dokladnie status ma istniejaca w tym miescie gildia, ale jesli swiadomie przyjeli zlecenie zabojstwa dziedzica tronu od agentow innego kraju, to jest to jawna zdrada stanu. Zaraz napisze stosowny list do swojego ojca opisujac w nim cale zajscie. Sibeliusie, jesli nie wrocimy do rana, zawieziesz ten list do mojego ojca. Musi wiedziec jak wyglada sytuacja w jego kraju. Jesli faktycznie ktokolwiek w miescie podniesie na nas reke, mam nadzieje ze pacyfikacja odbedzie sie szybko by kolejnym celem ataku nie okazal sie moj ojciec.'
- 'Co do Twojego planu' zwracam sie do Czarnego 'prawie wszystko w nim jest dobre. Niestety "prawie" to tym razem nieco za malo. Nie uwazam by jawna dywersja mogla nam duzo pomoc w obecnej sytuacji. Do tego jesli ja lub ktorys z moich kuzynow zostane rozpoznany tudziez skojarzony z calym zajsciem, moja reputacja znacznie ucierpi a tego bym bardzo sobie nie zyczyl. Pozwol zatem, iz zaproponuje kilka poprawek.
Po pierwsze, moze uda sie Tobie i Kasme przeciagnac gildie na nasza strone. Zakladam iz nawet oni nie zlekcewaza zlecenia zamachu na czlonka rodziny krolewskiej. Moga pozostac neutralni, ale to i tak juz bardzo duzo gdyz nie bedziemy musieli sie martwic o to, czy ktos czycha na nas za rogiem.
Po drugie, zamierzam udac sie do Centrum Przerzutowego i zarzadam zatrzymania falszywych Szeptow pod zarzutem zlecenia morderstwa na moja osobe. Jest ono oddalone zaledwie 10 minut od tawerny. Postaram sie przyprowadzic tylu straznikow, ile to tylko bedzie mozliwe. Jesli zdrajcy dadza sie zatrzymac dobrowolnie, bedziemy mogli na spokojnie wszystko wyjasnic i zakonczyc cala sprawe. Obawiam sie jednak, iz najprawdopodobniej dojdzie do walki. Wowczas ulatwi to cala sprawe gdyz juz nie bedzie potrzeby niczego wyjasniac. Do tego Zdrajcy doposcili sie conajmniej jednego morderstwa tej nocy oraz napasci na mojego znajomego a to tylko pogarsza ich sytuacje.
Po trzecie, towarzysze Haale'a powinni pilnowac miejsca, gdzie zatrzymali sie zdrajcy i nie interweniowac dopoki nie przybede ze straza lub Czarny i Kasme nie pojawi sie z czlonkami gildii. Najwazniejsze teraz to byc pewnym, iz falszywe Szepty nie zmienily lokalu.
Przypominam tez, iz ciagle nie wiemy gdzie jest Achar. Nawet jak poradzimy sobie ze zdrajcami w zajezdzie, ciagle zostaje jeden na wolnosci a co za tym idzie, niebezpieczenstwo zamachu zarowno na mnie jak i na monarche Linnoy nadal bedzie istniec.'
Cala akcje musimy przeprowadzic tak szybko, jak to tylko mozliwe. Zatem nie zwlekajmy juz dluzej. Czy sa jakies pytania lub watpliwosci?'
Czekam przez chwile.
- 'Jesli nie, niech kazdy uda sie do swoich obowiazkow. Sibeliusie, jak tylko wrecze Ci list do mojego ojca, pojdz z Szeptami. Mimo wszystko powinni miec w swoich szeregach kogos z naszych. Staraj sie jednak trzymac nieco z boku. Masz teraz jedno z najwazniejszych zadan do wykonania. Jesli my zginiemy, za wszelka cene musisz dostarczyc list do mego ojca.'
- 'Cheelos i Margento pojda ze mna jako ma eskorta. Zycze wszystkim powodzenia i do zobaczenia "Pod tylkiem marynarza".'
- 'Jeszcze jedno - pozwolcie by straz miejska zajela sie problemem. Wy zas ubezpieczajcie nasze tyly i pilnujcie, by ani jeden zdrajca nie uciekl z tawerny. Oznacza to, iz macie nie interweniowac jesli nie bedzie to niezbedne. Im mniej wiadomo na temat naszego pobytu w podwojnym miescie, tym lepiej.'
- 'Co do Twojego planu' zwracam sie do Czarnego 'prawie wszystko w nim jest dobre. Niestety "prawie" to tym razem nieco za malo. Nie uwazam by jawna dywersja mogla nam duzo pomoc w obecnej sytuacji. Do tego jesli ja lub ktorys z moich kuzynow zostane rozpoznany tudziez skojarzony z calym zajsciem, moja reputacja znacznie ucierpi a tego bym bardzo sobie nie zyczyl. Pozwol zatem, iz zaproponuje kilka poprawek.
Po pierwsze, moze uda sie Tobie i Kasme przeciagnac gildie na nasza strone. Zakladam iz nawet oni nie zlekcewaza zlecenia zamachu na czlonka rodziny krolewskiej. Moga pozostac neutralni, ale to i tak juz bardzo duzo gdyz nie bedziemy musieli sie martwic o to, czy ktos czycha na nas za rogiem.
Po drugie, zamierzam udac sie do Centrum Przerzutowego i zarzadam zatrzymania falszywych Szeptow pod zarzutem zlecenia morderstwa na moja osobe. Jest ono oddalone zaledwie 10 minut od tawerny. Postaram sie przyprowadzic tylu straznikow, ile to tylko bedzie mozliwe. Jesli zdrajcy dadza sie zatrzymac dobrowolnie, bedziemy mogli na spokojnie wszystko wyjasnic i zakonczyc cala sprawe. Obawiam sie jednak, iz najprawdopodobniej dojdzie do walki. Wowczas ulatwi to cala sprawe gdyz juz nie bedzie potrzeby niczego wyjasniac. Do tego Zdrajcy doposcili sie conajmniej jednego morderstwa tej nocy oraz napasci na mojego znajomego a to tylko pogarsza ich sytuacje.
Po trzecie, towarzysze Haale'a powinni pilnowac miejsca, gdzie zatrzymali sie zdrajcy i nie interweniowac dopoki nie przybede ze straza lub Czarny i Kasme nie pojawi sie z czlonkami gildii. Najwazniejsze teraz to byc pewnym, iz falszywe Szepty nie zmienily lokalu.
Przypominam tez, iz ciagle nie wiemy gdzie jest Achar. Nawet jak poradzimy sobie ze zdrajcami w zajezdzie, ciagle zostaje jeden na wolnosci a co za tym idzie, niebezpieczenstwo zamachu zarowno na mnie jak i na monarche Linnoy nadal bedzie istniec.'
Cala akcje musimy przeprowadzic tak szybko, jak to tylko mozliwe. Zatem nie zwlekajmy juz dluzej. Czy sa jakies pytania lub watpliwosci?'
Czekam przez chwile.
- 'Jesli nie, niech kazdy uda sie do swoich obowiazkow. Sibeliusie, jak tylko wrecze Ci list do mojego ojca, pojdz z Szeptami. Mimo wszystko powinni miec w swoich szeregach kogos z naszych. Staraj sie jednak trzymac nieco z boku. Masz teraz jedno z najwazniejszych zadan do wykonania. Jesli my zginiemy, za wszelka cene musisz dostarczyc list do mego ojca.'
- 'Cheelos i Margento pojda ze mna jako ma eskorta. Zycze wszystkim powodzenia i do zobaczenia "Pod tylkiem marynarza".'
- 'Jeszcze jedno - pozwolcie by straz miejska zajela sie problemem. Wy zas ubezpieczajcie nasze tyly i pilnujcie, by ani jeden zdrajca nie uciekl z tawerny. Oznacza to, iz macie nie interweniowac jesli nie bedzie to niezbedne. Im mniej wiadomo na temat naszego pobytu w podwojnym miescie, tym lepiej.'