PBF - Tańczący z maszynami

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 24 października 2013, 22:20

Decyzje innych graczy?

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 25 października 2013, 04:33

- Odniesiemy palnik, wrócimy, a tu klapa zamknięta - mruknął Ian - pierw ją odetnijmy i możemy iść.
Ostatnio zmieniony 25 października 2013, 06:51 przez deliad, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 25 października 2013, 06:57

To odcinamy palnik, zabieramy i klapę i palnik.
I wracamy do osady.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 25 października 2013, 16:58

- Dziękuję wam, panowie, za pomoc w określeniu sytuacji. - powiedział Eb, kłaniając się szefowi mutków.
- Fy nie tsienkofać, my tsienkofać jak fy pszekonać białe ludsie sze my nie słe, sze pajentszaki słe. Jak fy pszekonać białe ludsie, fy pszyjść tu jutro rano i my fam pomóts s pajentszakami. - mutek nieudolnie spróbował się odkłonić, a potem nagle zawołał:
- Iaahaa! Ia, ia, iaa! Hasuke khe! - po czym razem z pobratymcami odbiegł gdzieś w dal.

[center]* * *[/center]

Drużyna spokojnie odcięła klapę i zeszła z góry. Pod miejscem gdzie wcześniej ucinały się ślady krów zobaczyli jak trzy maszyny na oko dwa razy większe od Łowców wchodzą w otwartą bramę w ścianie skalnej. Każdy niósł na grzbiecie krowę. Po bliższym przyjrzeniu nie było tam śladów przypominających ślady Łowców, a tylko odciski krowich racic.
Robicie cokolwiek czy wracamy do miasta?
Ostatnio zmieniony 27 października 2013, 13:51 przez Procjon, łącznie zmieniany 1 raz.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 28 października 2013, 05:10

MG- da radę zeskoczyć na krowę, którą maszynka ma na grzbiecie?
Jeśli tak Eb, który sprawia wrażenie rozsądnego i nieco tchórzliwego gościa idzie za okazją, by się wzbogacić.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 28 października 2013, 06:55

- Stój durniu, przecież możemy wleźć włazem - krzyknął Ian łapiąc Eb-a za ramię.
- Jak wam tak się pali do tego molochowego gniazda to chodźcie zaraz. Trza było mówić, że tylko mutków chcecie spławić.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 28 października 2013, 07:24

Tymczasem maszynki weszły, a brama mająca imitować ścianę skalną zamknęła się.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 28 października 2013, 10:18

Skoro tak to wejdźmy włazem.
Sprawdzimy co one tam wyczyniają.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 29 października 2013, 08:29

ehh.. -jęknął Eb.

Wejście włazem wąskie, najeżone pułapkami pewnie, w razie kłopotów nie ma jak wiać. Tam w dole była nasza szansa..

Pierwszy napewno nie pójdę włazem.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 29 października 2013, 09:14

Ian, Eb ma dużo racji, mamy przerąbane w razie ataku, jeśli wejdziemy włazem.
Szybko, albo dołem idziemy, albo wracamy do miasta, albo jednak tym cholernym włazem.
Indianin co myślisz?
Ostatnio zmieniony 29 października 2013, 09:55 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 29 października 2013, 09:46

- Indianie to czujne dranie. Potrafią się skradać jak nikt inny. Może on pójdzie przodem? - zapytal Ian towarzyszy z Indianinem włącznie.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 30 października 2013, 11:54

Chrzanić to! Nie miałem na myśli ataku na tę naszprycowaną Molochodajkami norę!
Wślizgnąć się chciałem, zacharabcić jakieś sprzęciki i w nogi, coby się chociaż tyle opłaciła nasa wycieczka.


-nerwowo drapiąc się w łokieć obszarpaniec mówił dalej:

Widzieliśmy kilka maszynek, co oznacza, że minimum po jednej na Ebka przypadnie.
Nie wiem jak Wy, ale ze mnie żaden komandos. Dawajmy stąd dyla i naświetlmy szeryfowi sytuację, że mają tu pod nosem gniazdo szprych. Jak chcą niech zbiorą kogo się da i biorą tę budę szturmem. Ja w to gówno nie wejdę.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 30 października 2013, 12:25

To wracajmy do miasteczka. Czas się naradzić i spytać co miejscowi na takie nowiny.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 30 października 2013, 17:11

Czy Maciej i Svarth jeszcze grają? Proszę o informację. Jeżeli nie otrzymam więcej deklaracji, wracamy do miasta.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 05 listopada 2013, 10:30

Ruszamy do miast renegocjować warunki umowy.

ODPOWIEDZ