Strona 15 z 15

: 01 grudnia 2015, 07:05
autor: Kargan
Erm...czy ja coś przeoczyłem czy wciąż nie mam zamkniętej karty Psionika ? Nad kimś zawisł cień Osnowy.... /EVILS/



Suriel przypomnij mi jeszcze czy Twoja ścieżka ostatecznie wyglądała tak:

Battlefleet -> Child of the Creed -> Crusade -> Calamity -> Loyalty -> Lineage (Disgraced)


p.s. aha i nie wiem jaki miałeś rzut na Wounds, ale wynik tylko 9 mnie niepokoi ? :D Czyżby aż tak niski ??

Przypominam, że w Twoim przypadku wounds = 2xT bonus + 1d5 +1; czyli jakieś 6+1+1d5 :)

: 01 grudnia 2015, 10:06
autor: Suriel
Nie wiem skad ci się wzięło w rachunkach te +1 do rzutu k5.
Moim zdaniem go nie ma, mam w zapiskach wordowskich samo k5 i wychodzi łącznie 9. Nie jest to postac doskonała. Reszta gra i buczy.

Pytanko. Jak ktoś później poniesie wytrzymałość że zmieni sie T z 3 na 4 to Wounds też się przelicza na nowo? (chodzi o mnożnik Tx2). IMHO nie przelicza się.

: 01 grudnia 2015, 10:21
autor: Kargan
Wzięło się stąd, że zapomniałem o "świat pochodzenia Battlefleet" a zatem przyjąłem za pochodzenie (pomimo "fabularnego" opisu o flocie) Hive World. A tam stoi jak byk:

"1d5+1" :D No dobra jako koleś z Floty masz faktycznie tylko "1d5" :)

Późniejsze podniesienie bonusu nie zmienia woundsów.

: 01 grudnia 2015, 11:15
autor: Suriel
Nie mogli dać w Battlefeet +1 bi by przegrzali rozwinięcie. A tak jeden wounds mniej to ok 200exoa i za to mają więcej umiejętności. Wszystko gra jest równowaga. Będę musiał tylko uważać żeby kulki nie wyłapać. Ale jako Rogue Trader to chyba powinienem mieć i od tego ludzi. .. :D

: 06 grudnia 2015, 18:42
autor: Octavian
Minutą ciszy, chciałbym uczcić pamięć Christiana Lorenza, któremu zły człowiek odstrzelił głowę.
Obrazek
Ten drastyczny czyn wyraźnie ukazuje perfidną twarz oprawcy i sprawia, że nasz wspaniały, uduchowiony astropata odnosi moralne zwycięstwo.

: 06 grudnia 2015, 19:30
autor: Suriel
A tak w ogoke to się stalo, Nie miałeś czasu grać czy złośliwość NG do tego doprowadziła?

: 06 grudnia 2015, 20:44
autor: Octavian
NIE! Taki właśnie miał być Lorenz!
Natomiast faktem jest, że przez zmianę miejsca zamieszkania i pracowania, zamieszanie związane z formalnościami i niepewność jutra, bardzo łatwo przyszło mi wcielenie się w rolę zagubionego bidoczka.
Na przyszłość zapamiętam, że traktujesz rozgrywkę poważnie i nie będę się do ciebie odwracał plecami.

: 06 grudnia 2015, 22:45
autor: Suriel
A odwróciłes się teraz?

: 07 grudnia 2015, 06:21
autor: Kargan
Nnieeee.. przodem. Po za tym o ile pamiętam to wciąż tam jeszcze stoi. Znaczy wisi. Znaczy lewituje...

: 06 czerwca 2016, 21:24
autor: Suriel
Chciałem się przyznać do małej wtopy. Właściwie to nie małej. Przez błędne odczytanie rysunku myślałem że Cog jest nieco bliżej niż Silence. Co więcej byłem pewien że to rafineria a nie planeta z przemysłem ciężkim. Tak więc wyznaczyłem kurs w miejsce, które nie bardzo nas intersuje.
Zastanawiam się jak zmienic teraz kurs na bliższą Silence by nie stracil mój kapitan twarzy za błąd gracza. Jeśli więc ktoś chciałby wypłynąć na decyzje Mirgana to nie będzie z tym oroblemu. Jak nie to coś wymyśle.

Dalem ciala bo ostatnio roboty od cholery a czasu mało i przyznam szczerze że nue przeczytałem raz jeszcze poprzenich postów. A powinienem.

: 06 czerwca 2016, 22:02
autor: Keth
Nic się przecież nie stało - napisz wstawkę opartą na konwersacji z Twoim starym ordynansem, niech on naprowadzi Cię na właściwą drogę ;)

Zmienisz decyzję w ostatniej chwili i niech się wszyscy wkurzają, co Cię to obchodzi - w końcu Ty tutaj rządzisz, a co!

: 07 czerwca 2016, 07:30
autor: Denver
Też jestem tego zdania. NIe chcem, ale muszem

: 07 czerwca 2016, 12:33
autor: Kargan
Może też pomóc Krix, którego przejąłem i prowadzę w sobie tylko znanym kierunku /EVILS/ /EVILS/ Napisz jaką opcję wolisz a fabularka się napisze :)