Strona 15 z 31
: 21 sierpnia 2014, 13:38
autor: ghasta
Never był przez chwilę zalogowany, ale nie podjął rękawicy. Widać wystawiliśmy za ciężką artylerię na jego czcze obietnice...
: 21 sierpnia 2014, 14:36
autor: wasut
To nie tak Ghasta. Chłopaki są w poważnej kropce. Sporo zainwestowali w to przedsięwzięcie i nie dziwie im się trochę że są oporni. Dziwię się jak bardzo są oporni. Mam wrażenie, że sami nie wiedzą dobrze co zrobić i na wszelki wypadek idą po uprzednio z pietyzmem wyznaczonej krzywej balistycznej, ot nie zauważyli, że po wystrzeleniu nieplanowanie zrykoszetowali po drodze. A artylerią bym mojej wypowiedzi nie nazwał. Ja też, pomimo różnych opinii na mój sposób, staram się pomóc.
Ot robię to trochę bardziej publicznie... bo może ktoś mnie wreszcie przygarnie i pokaże jak wieść prawdziwe życie pełne sukcesów i bez narzekań na wszystko, przecież jestem taki... polski! ptfuj.
: 21 sierpnia 2014, 14:45
autor: Araven
@Wasut
Cały ten wątek to artyleria, często naprawdę ciężka.
Jak dla mnie to zmierzają w stronę przepaści. Niejaki Kacpia na PP, rzucił sensowny wpis, by dołączyć PDF z opisem świata KC, do powieści, nawet w surowej formie jaką Autor ponoć ma. Ale i na to raczej za późno. Ludzie się zdenerwowali i oburzyli na wciskanie im bardzo słabej powieści, bez żadnych gwarancji wydania po niej KC RPG. Autor ma tylko nadzieję, że to da zielone światło do reedycji.
Takie bajki, to sobie może Autor, zachować dla siebie. Proponuje Fanom, kupcie rybki, całe stado najlepiej (13 tomów powieści po 2 części, tj. 26 sztuk), a ja Wam za jakieś pewnie 5 lat, może sprzedam akwarium, czyli wydam złotą edycję KC RPG. ( A może nigdy, bo plany mogą ulec zmianie np.).
Co to ma być? Kpina jakaś w najlepszym razie z Fanów KC.
Mnie akcja na PP, niemal całkowicie wyleczyła z sentymentu jaki miałem do KC z czasów MiMa.
: 21 sierpnia 2014, 15:07
autor: kaceto
Miałem nie pisać, wiem, ale tylko na jedno zwrócę uwagę, chyba to innym umknęło. AS napisał:
"Nie pisałem tej Sagi przez tyle lat po to abyście tego żałowali po przeczytaniu."
1) Saga to typowy heartbreaker, tworzony latami, słabo napisany, z licznymi wadami, ale mój, własny, wypieszczony, moje dziecko i dla mnie ono jest piękne. AS bardzo, bardzo chce to wydać, bardziej niż RPG interesuje go Saga, kto wie, może RPG to tylko poboczny element kreowania świata, tak na prawdę Saga była zawsze jego marzeniem.
2) Nie po to pisał przez tyle lat. No właśnie. Jeśli tyle lat pisał książkę, dopieszczał ją fabularnie i teraz ludzie jej nie chcą, a wolą RPG? Nie po to pisał, aby RPG wydawać - książka ma się sprzedać, RPG może być potem, na doczepkę. Rozkręćmy świat, Saga, gry planszowe, gry komputerowe, koszulki, kubeczki - a RPG być może kiedyś się wyda. RPG w opisie projektu jest wyraźnie wycofane. Jest tylko zanentą mająca sprawić, że potencjalny fan RPG ufunduje Sagę, czyli powieść.
"Wydanie dwóch pierwszych części: Sagi o Katanie, mam nadzieję da zielone światło do wznowienia gry Kryształów Czasu RPG. Część grafik da się wykorzystać w obu projektach."
Mam nadzieję, zielone światło, grafiki da się wykorzystać... Saga to produkt. RPG to ewentualny dodatek, mało ważny. Wstawcie za RPG "gra planszowa", "komiks" i wszystko będzie miało taki sam sens. Nawet na liście z planami po ufundowaniu projektu na PP, tam RPG jest na 3 miejscu, za dalszymi częściami Sagi (czyli 2x12 tomów), za albumami, tuż przed grą planszową, karcianką, komiksem...
I niech mi ktoś powie, że AS dba o swoich fanów. Że liczy się z ich opiniami. I niech mi ktoś powie, że AS jest zainteresowany KC jako RPG - bo nigdzie, ale to nigdzie nie widać aby tak było.
: 21 sierpnia 2014, 15:28
autor: wasut
Produkt to produkt. Gdyby upublicznione fragmenty się obroniły, to nikt, mam wrażenie, nie wzbraniał by się przed sięgnięciem do kieszeni. Bo owszem książka (saga to to będzie kiedyś na razie mówimy o dwóch tomach stanowiących pierwszy tom:o ) najprawdopodobniej będzie obfitować w opisy wszystkiego - i pewnie tam będzie dużo mięsa do wykorzystania. Ale jak mam kupić książkę to chcę żeby mi się ją przyjemnie czytało, żeby swoją jakością nie odbiegała od przeciętnej, nie wymagam uniesień literackich, bo i na swojej półce mam różne książki (jakościowo) ale niech trzyma przeciętną minimum. Nie wymagam tego nieszczęsnego polskiego tolkiena. Chcę produkt który daje radę. a nie byle co z logiem KC. Bo to jest właśnie odcinanie kuponów, i to w tym złym wydaniu.
Pisałem już wcześniej. Artur powinien się nieco uspokoić. Siąść i porządnie przeczytać swoją książkę (najlepiej tuż po lekturze jakiejś innej (niekoniecznie fantastycznej) żeby zobaczyć różnice. I, niestety, napisać od nowa, porządnie, nie koniecznie dążąc do osiągnięcia jakiejś zawrotnej ilości stron czy wsadzenia okrągłej liczny nazw własnych w różnych dziedzinach. Nie o to chodzi w książce.
Jeśli byłaby choć przeciętna, taka żebym nie zgrzytał zębami co drugie zdanie, to chętnie kupię. Bo dla mnie jest ona tyleż samo warta do podręcznik rpg. Mechanikę znamy wszyscy, każdy z nas ma na to swoje zdanie, a Artur mechy nie zmieni tak żeby zadowolić wszystkich. Jako pierwsza-prawdziwa-wersja-KC nowy podręcznik będzie w dużej mierze powieleniem tego co mieliśmy dotąd, może z jakimś lekkim twistem biorąc pod uwagę że przez 20 lat AS mógł wprowadzić pewne poprawki. Ale to będzie to samo. Dalej się nie dowiemy co to mastugi, co gnomy znalazły pod zieloną puszczą, jak wyglądają labirynty śmierci, anghor haran, czy gatanga czy też labirynty katana. Z książki prędzej. Więc niech będzie i książka. Niech da mięso, choćby surowe, ale przede wszystkim strawne i nie zepsute.
: 21 sierpnia 2014, 15:41
autor: kaceto
Gdyby to była dobrze napisana książka, nikt by nie marudził. Nawet nie dobrze: po prostu przyzwoicie. Z sensowymi pomysłami, bo ja już chyba jestem za stary na czytanie jak orczątko zjada rodzeństwo, a matka swojego partnera...
Gdyby to była zbiórka na całą sagę - dużo osób by dało np. 200zł za wszystkie tomy w PDF, aby mieć mięso na sesje. Oczywiście te tomy musiałyby się ukazać w rozsądnej przyszłości. Na razie są dwa, potem opracowane scenariusze reszty - a od takiego scenariusza to jeszcze daleko do powieści. Chociaż przy takim stylu pisania, to można chyba iść na żywioł i bardzo szybko brakujące tomy stworzyć.
No i nie oszukujmy się:
- ile znamy serii wydawniczych z 26 tomami (dobra: 13 tomami, każdy w 2 częściach) ?
- ile z tych, co mają dużo tomów, zaliczyło znaczny spadek pomysłów, im dalej tym większe absurdy?
: 21 sierpnia 2014, 15:42
autor: Araven
Ok Wasut, ale procesu już się nie da zatrzymać. Na rynek, za pośrednictwem PP trafiło "zepsute" mięso w postaci obecnej I tomu Sagi o Katanie. Zmiana tej partii "mięsa", na zdrowe, wymagałoby radykalnych poprawek i korekty powieści, Saga o Katanie i następnej akcji na PP, czy Wspieram.to, by zebrać środki
Nie wiem czy ludzie by to kupili i dali projektowi Sagi drugą szansę, raczej bardzo wątpię.
To był straszny falstart, jak dla mnie wystarczyło u nas na portalu wrzucić przed akcją na PP, więcej niż w próbce, powiedzmy do poczytania dla chętnych pod nadzorem Czegoja, ale nie przeprowadzono takiej weryfikacji, na większej grupie Fanów KC, ograniczając się do "testerów".
Przyznaję, gdyby próbki dały się czytać, i nie wywoływały zgrzytania zębami, podczas lektury, machnąłbym ręką, wsparł projekt i pisał posty wspierające, a nie krytyczne, jak teraz.
Ale nic z obecnej akcji na PP nie wyjdzie, chyba, że pojawi się jeden lub kilku bardzo hojnych fundatorów, inaczej masakra.
Z niedawnych zapowiedzi, także na PP, wynikało jednak, że nowa edycja KC, ma być bardzo rozbudowana... Tego jednak, chyba w tym dziesięcioleciu nie zobaczymy.
: 21 sierpnia 2014, 16:05
autor: kaceto
Araven dobrze mówi, banalna sprawa - wrzucić te próbki na forum i news na poltera. Potem czekamy na komentarze. W nich dajemy wszystkie wyjaśnienia co do RPG. W nich widzimy odzew ludzi, czy się podobało, czy nie. A dopiero potem zbiórka, po ew. korektach. Tak to powinno być załatwione.
EDIT
Jeszcze jedno. Czy ktoś z tych co wpłacili ma dostęp do "elitarnej grupy doradczej Wydawnictwa Paladynat w temacie Kryształów Czasu"? Coś ciekawego tam się dzieje? Tak tylko jestem ciekaw jak tam może wyglądać dyskusja, czy przypomina tą z internetu

: 21 sierpnia 2014, 16:07
autor: wasut
Tylko nie szalejcie zbytnio... B)
: 21 sierpnia 2014, 16:38
autor: venar
Witam serdecznie forumowiczów
Myślę że na temat tego jaki jest poziom udostępnionych materiałów wypowiadać się nie ma co bo w tej kwestii powiedziane już zostało wszystko. Poziom jest fatalny i nie ma co się oszukiwać.
W gronie wszystkich wypowiedzi jakie tu się znalazły pojawiła się natomiast jedna a mianowicie "jest potencjał". I co do tej wypowiedzi jestem skłonny się przychylić. Wydarzenia jakie się pojawiły na pewno mają potencjał i można je bardzo fajnie i sensownie rozwinąć. Warunek? Powiedziałbym, że są dwa. Po pierwsze, trzeba to dobrze ukierunkować i sensownie zredagować. A po drugie całość przeczytać na totalnym luzie. Nie analizować dlaczego coś miało miejsce a zwyczajnie przyjąć zawartość "na miękko". Wierzcie mi, da się.
Jest jedna rzecz natomiast, na którą zwróciłem uwagę. temat Orchii/Ochrii już poruszaliście, ale... skoro akcja dzieje się u początku życia Katana a orki były tępione na każdym kroku to czemu wspomniany w "zajawce" paladyn Tan Arkadian ma przedrostek "Tan"? Przecież to orkowe słowo oznaczające szlachcica?
: 21 sierpnia 2014, 16:52
autor: ghasta
Takie rzeczy tylko w Erze. :d
venar napisał:
(..) czemu wspomniany w "zajawce" paladyn Tan Arkadian ma przedrostek "Tan"" Tan"? Przecież to orkowe słowo oznaczające szlachcica?
Nie wbijaj kolejnych gwoździ w trumnę

.
Ma Ci się podobać, nie analizuj - zresztą sam napisałeś o tym akapit wcześniej

: 21 sierpnia 2014, 17:03
autor: venar
Spoko

Właśnie się dowiedziałem że to MiM jest odpowiedzialny za znaczenie słowa "Tan"

: 21 sierpnia 2014, 17:21
autor: ghasta
Ah ta zła redakcja MiM-a
Ale i tak coś mi nie pasuje, słownik orkowo-ludzki:
hyrtan - arystokrata
tan - szlachcic
hmm - muszę rozpakować tag-i

: 21 sierpnia 2014, 17:57
autor: czegoj
Gadałem dziś trochę dłużej z Arturem i jest kilka kwestii:
1. Artur szuka osób chętnych do mapowania świata. Podwaliny robi Musiał, mastug powiedział, że też pomoże, ale to wszystko za mało. Jeśli znacie kogoś kto chciałby spróbować się z tym projektem to dajcie znać. Skontaktować się łatwo, kwestia tylko tego, czy znajdą się chętni. Artur zapewniał mnie, że to sprawa w całości komercyjna, więc pewnie jakiś zdolny i zarobić jest w stanie. Jeśli ktoś chciałby dostać poradnik, jak robić takie mapy jak mastug, to powinienem gdzieś mieć poradnik jego autorstwa, w razie co albo ja albo mastug z chęcią udostępnimy.
2. Druga sprawa to propozycja Artura, żeby spotkać się z portalowcami w Warszawie (może być to jakieś większe miejsce lub jeśli będzie to mniejsza liczba osób gotów jest ich zaprosić do domu). Chciałby pokazać tym, którzy coś wiedzą o KC i chcą z nim jakoś działać jak widzi to on. Czy znajdą się jakiś chętni? Jeśli tak to poproszę o kontakt do mnie czy do Artura (najlepiej od razu do niego lub nevera).
Ostatnia sprawa dziś albo jutro pojawi się kolejny trailer oraz najprawdopodobniej kolejne fragmenty książki. Widziałem drugi trailer już bez zadęcia to samo co w pierwszym tylko o kolejnym archipelagu, już można sporo mięska z tego trailera wyciągnąć.
Także tyle ode mnie.
: 21 sierpnia 2014, 18:04
autor: koszal
"Nie pisałem tej Sagi przez tyle lat po to abyście tego żałowali po przeczytaniu."
„Saga o Katanie”, napisana przez Artura Szyndlera, będzie składać się z 13 tomów po dwie części każdy. W sumie 26 książek.
''Sukces tego tomu umożliwi nam wydawanie co kilka miesięcy kolejnych części i to równie wspaniale przygotowanych. Należy pamiętać, że są one już opracowane pod względem spisu treści i szczegółowych streszczeń rozdziałów''.
A tego to już jakoś nikt nie zauważa.
Moi drodzy. Napisane to są DWIE części pierwszego tomu. To i napisanie streszczeń kolejnych zajęło ASowi 20 lat.
Wybaczcie, muszę zanieść do piwnicy "puszkę czasu", napisałem coś do moich wnuków, żeby załatwili.
Mam zerowe umiejętności graficznej kreacji czegokolwiek.
Kiedy to spotkanie? Mam 150km do Wawki, ale kto wie?