PBF - Pachnidło

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 11 maja 2015, 07:30

Spoiler!
Darion postanawia załatwić sprawę po swojemu. W ich obozowisku jest za dużo zdrajców. Weźmie sprawiedliwość we własne ręce. Podczas przygotowań do walki zwiąże Calvana i zaprowadzi go do wozu w którym trzymani są więźniowie i podrzyna im gardła. Pierw ich knebluje. Wykorzystuje przy tym wszystkie talenty jakie mogą mu pomóc w cichym i niezauważonym wykonaniu wyroku śmierci tj - skradanie, atak z zaskoczenia itp.

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 12 maja 2015, 17:35

- Dobrze byłoby znaleźć wzgórze jakieś i na nim się rozstawić - rzekł Voor'tex w zadumie gryząc łodyżkę trawy. - Najlepiej takie, by wjazd na nie był możliwy tylko z jednej strony. To nam zapewni przewagę pozycji i uniemożliwi szarżę konną na nasz obóz. Trudno się w końcu atakuje pod górę, a na nierównym gruncie konie łatwo mogą nogi połamać... Dobrze byłoby ponadto, aby miejsce to było osłonięte nieco głazami lub roślinnością. To nas ochroni przed wrogimi strzałami. Wozy można rozstawić tak, by dawały dodatkową osłonę. Mogę poszukać odpowiedniej lokacji... Kharag też pewnie mógłby w tym pomóc, prawda? - zwrócił się do Orka.

- Nie mamy wiele czasu, więc lepiej będzie jeśli się pospieszymy. Jednak usypisk tu mnóstwo i teren nierówny, więc sądzę, że uda się naleźć coś odpowiedniego... - mówiąc to zerwał się do lotu i po chwili już go nie było.
Szukam w okolicy odpowiedniego miejsca, o wymienionych walorach obronnych. Nie musi pasować do opisu w stu procentach, ważne by mniej więcej spełniało te warunki. Sądzę, że nie mamy wiele czasu, nim konni zorientują się, że coś jest nie tak, więc spieszę się.
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 12 maja 2015, 19:07

Obcy czekali około kilometra dalej w zasadzce. Calvan był skrępowany. Dłuższą chwilę Darion doglądał więźniów, zakneblował im usta, pewnie po to by nie ostrzegli wrogów.
Pomysł Voor`texa podchwyciły krasnoludy z karawany.

Yacus nagle zaczyna krzyczeć zdrada, ktoś zabił więźniów i Calvana.

Chwilę potem słychać róg, nadjężdża jeden jeździec z białą flagą, raczej chce negocjować.

Zdołacie znaleźć miejsce z podjazdem z jednej strony, wróg musi pokonać około 30 metrów pod górę by was dostać. Wozy ustawione w podkowę. 7 krasnoludów z karawany ma kuszę. Szykują się do obrony. Około 30 minut to trwało. Yacus po ukończeniu prac "obonnych" zobaczył wóż z martwymi 2 gagatkami jakich złapaliście i Calvanem, fachowo zabici, ciosy w serce.
Co robicie?
Ostatnio zmieniony 13 maja 2015, 14:58 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
lightstorm
Reactions:
Posty: 882
Rejestracja: 25 października 2014, 09:40

Post autor: lightstorm » 13 maja 2015, 14:40

[Arinya]
Elfka znika wszystkim z pola widzenia. Używam wszystkich zdolności, aby trudno było mnie zauważyć. Gdy zacznie się walka będę starać się atakować z zaskoczenia, precyzyjnymi ciosami, po czym znów znikać. Nie chcę angażować się w otwartą walkę, to dla Arinyi za duże ryzyko.
[center]To rule in blood is to rule in truth. Ventrue Clan Motto[/center]

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 13 maja 2015, 16:28

Spoiler!
W czasie, gdy krasnoludy rozstawiają się, zmieniam zaklęcia w Matrycach. Teraz mam tam: Powietrzną Zbroję, Gradobicie, Podmuch Powietrza i Triadę Wody.
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 13 maja 2015, 16:59

- Nie wiem, jak to możliwe, że ciągle ktoś ginie i nie ma winnych - sapnął wściekle Kharag, który wraz z Brzytwom przyglądał się trupom, w poszukiwaniu jakichkolwiek śladów. Pertraktacje z jeźdźcem wolał zostawić lepiej wygadanym; sam wiedział, że przez swoją niewyparzoną gębę i brak manier może napytać wszystkim biedy.
Chcę dokładnie sprawdzić ślady. BTW czy w tym systemie można wykryć osoby z zaklęciem niewidzialność w sposób niemagiczny, na przykład węchem?
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 13 maja 2015, 20:10

Jeździec

- Wydajcie nam Calvana i krasnoluda Yacusa i zostawimy was żywych.
Techniczny
Spoko można kogoś niewidzialnego wyczuć węchem np.

Wiem co robi Arinya, jak walczy. Reszta trzyma się razem czy każdy walczy osobno? Może ktoś się ewakuuje nim zaatakują, no chyba, ze im wydajecie Yacusa i ciało Calvana to może żadnej walki nie będzie...

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 13 maja 2015, 20:40

- To będzie problem - krzyknął Voor'tex - Bo Yacus jest naszym przyjacielem, a Calvan właśnie robi szalik na drutach i prosił, by mu nie przeszkadzać. Poza tym, jak widzisz mamy przewagę taktyczną, więc wasze "zostawianie nas żywych" możecie sobie wsadzić pod koński ogon! Tak więc sugeruję, byście grzecznie się stąd zabrali, albo będzie nad wyraz źle się wam stanie. A na co to wam? Pewnie macie gdzie wracać, więc cieszcie się tym i zróbcie z tego użytek, zanim wasze kości zabieleją na tym wzgórzu!
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 14 maja 2015, 21:10

W takim razie zginiecie.

Obcy szykują się do ataku, około 20 spieszonych ruszy pod górę osłaniajac suę tarczami - na wzgórze na jakim się bronicie.

Dwudziestu konnych szyje z łuków osłaniając swoich towarzyszy.
Techniczny
Macie 4 wolne rundy nim dojdzie do walki wręcz. Ktoś strzela, czaruje, ucieka, robi coś innego?

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 14 maja 2015, 21:20

[olist=1] Przed walką rzucam na siebie Powietrzna Zbroja
Osłaniam nas przed strzałami za pomocą czaru Podmuch Powietrza (jeśli jest w stanie przewrócić ludzi, to na pewno też jest w stanie odchylić lot strzał.
Gdy atakujący ruszą pod górę atakuję ich Gradobiciem.[/olist]
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 14 maja 2015, 21:31

Zanim zacznie się walka:
1. gdzie znajduje się Kharag i Brzytwa?
2. Jak opancerzeni są przeciwnicy?
3. Czy konni mają duże pole manewru czy będą się o siebie potykać?
4. Jak z wyczuwaniem śladu? Brzytwa wyczuł jakiegoś niewidzialnego wroga?
5. Da radę schować się za jakąś skałą/krzakami/trawą i zaatakować z ukrycia czy tylko walka w otwartym polu?
6. Dam radę rozpoznać dowódcę całej zgrai?
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 15 maja 2015, 06:48

Może poświęcimy jeden wóz i zepchniemy go zapalonego na tarczowników?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 15 maja 2015, 10:22

Wietrzniak tka zapamiętale swoje czary, Darion rozważa zepchnięcie 1 wozu na wroga. Arinya skryła się szykując wrogom niespodzianki.
Pytania.
1. gdzie znajduje się Kharag i Brzytwa?
2. Jak opancerzeni są przeciwnicy?
3. Czy konni mają duże pole manewru czy będą się o siebie potykać?
4. Jak z wyczuwaniem śladu? Brzytwa wyczuł jakiegoś niewidzialnego wroga?
5. Da radę schować się za jakąś skałą/krzakami/trawą i zaatakować z ukrycia czy tylko walka w otwartym polu?
6. Dam radę rozpoznać dowódcę całej zgrai?
Odpowiedzi MG.
1. Raczej z innymi około 30 metrów nad linią gruntu wjechaliście na wzniesienie z miejscem do rozstawienia wozów.
2. Przeciwnicy mają w większości skórzane zbroje plus tarcze.
3. Konni u stóp wzniesienia mają na tyle miejsca by swobodnie strzelać w górę do was osłaniając swoich spieszonych towarzyszy, strzelcy są w półkolu około 2 do 3 metrów od siebie.
4. Brzytwa nie wiedział czego szukać a tam tropów masa. Doprowadził Cię do Dariona, bo on ostatni wiązał i kneblował więźniów. Brzytwa polizał mu dłoń.
5. Można się schować za wozami albo jakimś kamieniem obok nich, ale jak tamci wejdą i ew. wjadą na wzgórze to raczej znajdą wszystkich, tyle, że ukrycie pomoże ew. w ataku z zaskoczenia.
6. Dowódcy ie da rady zlokalizować są podobnie uzbrojeni i zamaskowani, nikt się jakoś nie wyróżnia i nie trzyma z tyłu czy z boku.
Co z tym wozem? I troll to z nami gra?

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 15 maja 2015, 15:35

"Darion"
- Kharag i Brzytwa! Dobrze was widzieć - Darion poklepał liżącego go tygrysa po łbie - Trzeba szybko naładować w ten wóz wszystko co się łatwo pali. Ja poświęcę swój zapas oliwy. Wzgórze jest dość strome więc wóz powinien się stoczyć i nabrać trochę prędkości. Podpalimy go i zepchniemy. Rozbijemy w ten sposób szyk tarczowników i będziemy mogli przejść do kontrataku lub skutecznie razić ich strzała. Kharag zawołaj trolla a ja skrzyknę kilku brodaczy.
Bierzemy wóz gdzieś od strony gdzie nie atakują.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 15 maja 2015, 18:16

Kharag przytaknął i nie tracił czasu na czcze gadanie. Natychmiast wrzasnął na trola, Brzytwie zaś polecił trzymanie się osłony i uważanie na siebie.
Jak tylko troll do nas dołączy, wspólnie wpychamy wóz na górę i polany oliwą spuścimy go na atakujących w dogodnym momencie. Potem deklaracje zależne od rozwoju wydarzeń.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

ODPOWIEDZ