Strona 16 z 17

: 29 lipca 2011, 19:49
autor: Keth
Ponieważ poczułem się nieco skołowany rozbieżnymi interpretacjami współczynnika Wiara, zajrzałem do MiMa nr 1 i okazało się definitywnie, że WI oznacza siłę i głębię wiary w wybrane bóstwo ORAZ znajomość obrzędów (tutaj nie dodano w opisie, że dotyczy znajomości obrządku własnej wiary lub wszystkich znanych religii, ale kierując się zdrowym rozsądkiem przyjmuje, że chodzi tutaj wyłącznie o znajomość własnego obrządku).

Tak więc współczynnik Wiara odpowiada również za głębię Wiary (i sporo miał słuszność jeden z mych rozmówców zauważając, że taki współczynnik w pewnych okolicznościach powinien też maleć, a nie tylko sukcesywnie rosnąć - setna z kolei modlitwa, która przeszła niezauważona przez bóstwo patronackie musi przecież nadszarpnąć wiarą takowego delikwenta). Wracamy zatem do koncepcji, że podstawowa moc bogów płynie z siły wiary (czyli mechanicznie rzecz ujmując ze skumulowanej wartości WI swoich wyznawców). Koncepcję czerpania mocy z domen/uczynków odrzucamy całkowicie czy próbujemy ją połączyć równolegle z współczynnikiem WI?

: 30 lipca 2011, 23:06
autor: venar
Venar moc półboska jest tak potężna jak boska zwłaszcza w określonych sytuacjach - przemiana Boska moc.
Nie zgadzam się. Boska moc daje tylko czasową namiastkę boskości a ryzyko związane z użyciem tej przemiany jest naprawdę duże. Bóstwa mają to wszystko bez takich ograniczeń.
Aktualnie gracz może wziąć półboga i bawić się tą profesją (używając najpotężniejszych przemian już prawie od początku gry) nie realizując w ogóle założeń profesji. Co dasz mu mniej PD i co z tego przemian używać może dalej.
Gra niezgodna z etosem może być karana przez MG nie tylko poprzez odejmowanie PD. MG ma prawo odebrać również umiejętność korzystania z przemian a nawet nakazać graczowi zmianę postaci.
Venar-fajnie że AS to ustalił, ale czy rzeczywiście jest to dobre rozwiązanie?
Jak dla mnie - tak.


Keth - w moim odczuciu należy oddzielić moc boską i półboską. Bogowie Orchii swoją moc czerpią z ilości wyznawców. Wyznawców, których mają nie tylko na samej Orchii ale też na innych światach. Aktualnie największą ilość wyznawców posiada Asteriusz Wielki i jest on najpotężniejszym z bogów występujących w panteonie orchijskim. Dlatego tak naprawdę ciężko jest zmierzyć moc takiego bóstwa.

Natomiast półbogowie to specyficzni kapłani posługujący się magią ale też specyficzną mocą - przemianami. Moc ta jakkolwiek bardzo potężna obarczona jest dużym ryzykiem.

: 31 lipca 2011, 01:26
autor: tzeentch
Zapewne najławiej byłoby okreslić moc bogów poprzez ilość ich wyznawców. Ich wiara zgodnie ze statystyką bedzie raczej podobna dla wszystkich bogów. Czy pół bogów traktować inaczej - to trudno powiedzieć. Tak naprawdę początkujący półbóg bardziej korzyta z mocy wspierających go bogów niż z własnej (oni chronią go przed zauważeniem przez nieprzychylne moce i oni dają moc rzucania przemian półboskich). Przecież początkujący półbóg nie ma zadnych wyznawców, ew. w najlepszym wypadku można ich poiliczyć na palcach jednej ręki, a moce rzucać może.

Dyskusja o sile mocy półboskiej to osobna kwestia. Na rewno takie przemiany są potężniejsze niż zwykłe czary. I w historii Orchii opisane są przypadki niszczenia całych miast przy pomocy przemian... Osobiście skłaniałbym się do stwierdzenia, że takie moce są jednak bardzo poteżne - boskie, lub niemal boskie.

: 06 września 2011, 20:41
autor: Mrufon
Kiepska organizacja menu doprowadza mnie do szału :@ Gdzie są opisy bogów przygotowane przez Avnara? Jak długo można coś szukać? Ja się nie zniechęcę i nie odejdę z forum, ale 100 innych gości na pewno.

: 06 września 2011, 20:56
autor: Keth
Przewiń stronę na dół do TAGary, a potem wpisz w niej "avnar" - gotowe!

: 06 września 2011, 21:01
autor: Mrufon
Nie widzę żadnej TAGary, ręce opadają. Oki, nie potrzebuję już tych materiałów, szkoda nerwów. Ja się wk..., ciekawe co powiedzą przelotni uzerzy?

: 06 września 2011, 21:03
autor: czegoj
ale Cię Keth załatwił. Oczywiście sposobów jest znacznie więcej, a Ty leniuchu nie narzekaj tylko ucz się jak należy szukać informacji. Opisy bogów w menu są MiMowe a avnara są autorskie. Jak pojawi się reedycja będzie jeszcze gorzej coś znaleźć, bo może okazać się, że znaczna większość tekstów trafi do działu archiwum.

: 06 września 2011, 21:03
autor: Keth
To naprawdę kwestia indywidualna, bo jakoś nie mam większych kłopotów ze znalezieniem tego, co akuratnie jest mi potrzebne, autentycznie!

Ale stop z off-topem! :)

: 06 września 2011, 21:17
autor: Mrufon
Ale stop z off-topem!
Łap go, trzymaj!

Jestem leniwym satanistą, lenistwo wpisane jest w moją czarną naturę.

Avnarze - mógłbyś opisać bogów podanych w szorcie Nevera. Tych nieznanych z MiMów.

: 06 września 2011, 21:24
autor: Keth
Moglibyśmy opisać te bóstwa (Avnar, ja, my razem jako MAK, inne kombinacje), tylko brak nam odpowiedniej motywacji w obliczu zapowiedzi reedycji AS-ów. Szkoda wkładać czas i wysiłek w opracowanie czegoś, co za parę miesięcy będzie można wrzucić do szuflady (tak, zrobimy sobie własne szuflady, a co!). Wolimy albo rozwijać opisy znanych już bóstw (Czegoj obiecał mi, że już niedługo wrzuci na portal coś związanego z Oriakiem :P ) albo zająć się światotworzeniem w bardziej odległych zakątkach Archipelagu, bo zmapowanie każdej wyspy i wysepki wykracza moim zdaniem poza możliwości Szyndlerów.

: 05 października 2014, 11:32
autor: avnar
Przyszedł mi pomysł HEREZJI Graama. Mianowicie istnieje odłam heretyków prawdopodobnie wspieranych przez wrogie bóstwa które twierdzą że Graam jest kobietą a nie mężczyzną. Opierają się na poszlakach, uważając że to kobieta daje życie, symbol Graama kielich to od tysiącleci symbol kobiecości no i Święty Graal jako główna relikwia, co jakoby ma dowodzić prawdziwości stawianej tezie. Graamowcy traktują heretyków z pobłażliwością, co jest odbierane że może jest w tym ziarno prawdy a bóg to bogini. Mimo że herezja opiera się na głópocie to jednak prowadzi do wielu zatargów między wyznawcami oraz służy jako ośmieszające źródło w dysputach religijnych z innymi wiarami.

Co wy na to? Może być? Rozwinąć to jakoś?

: 05 października 2014, 12:06
autor: Treant
Dla niektórych ras symbolem Graama jest uniesiona w górę pięść. To dla odmiany raczej męski atrybut. Rozumiem, że chcesz wykorzystać to dla podkreślenia, że niektórzy sprawę wiary traktują bardziej poważnie i odcięli się od herezji w niejako demonstracyjny sposób? Tylko zastanawiam się, czy ci postępowcy trochę nie pomylili bóstw, bo po sąsiedzku mamy Ariannę, która patronuje płodności, co jednoznacznie związane jest z powstawaniem nowego życia. Graam kojarzy mi się jako obrońca życia już istniejącego poprzez efektywniejsze leczenie, odporność na rany i ochronę przed ewidentnie złymi istotami.

: 05 października 2014, 14:11
autor: avnar
Tak naprawdę to chodzi mi o stworzenie i podkreślenie konfliktów. To jest baza dla przygód i nadaje kolorytu całemu systemowi. Patrz jak można z takiej banalnej rzeczy, która może być u samych podstaw błędna zamieszać tak że gracze nie będą wiedzieć po której stronie jest racja.

Dorzuciłeś swoje trzy grosze Treant i teraz mogę dodać jeszcze coś, odbicie herezji, Graam nie jest kobietą tylko jest ANDRYGONEM czyli nie ma płci a jego osobowość zawiera pierwiastki kobiece i męskie. Oprócz tego można jeszcze twierdzić że tak naprawdę bogowie nie mają płci. Odbijając piłeczkę ktoś inny stwierdzi, że jeśli nie mają to czemu akceptują obrazy w jakich są przedstawiani. A jeśli posiadają płeć, to czy zostali stworzeni czy zrodzeni. Co znowu obala boskość i sprowadza ją do poziomu półbogów. Hmm. Niezła mi ta herezja wyszła, może zatoczyć niezły krąg i pozamiatać nie tylko Graama ale też i innych bogów. Teraz powstaje pytanie kto ją stworzył, rozdmuchał i w jakim celu?

: 05 października 2014, 15:00
autor: Treant
Na pytanie o pochodzenie bogów odpowiedź zna AS, ale obawiam się, że nie udzieli jej wprost, lecz odeśle do któregoś z tomów SoK. Chociażby już same symbole bóstw, odmienne w zależności od tego, która z ras nimi operuje, mogą sugerować różnorodne ich postrzeganie. Taki Reptillion Wielki może być uważany za rozumnego jaszczura, ale dlaczego nie i za smoka? W zasadzie jest nawet taki czar półboski, więc bogowie mogą mieć taką postać jakiej sobie zażyczą, a nawet taką, której oczekuje dany wyznawca. Niektóre bóstwa w ogóle nie zabiegają o czcicieli należących do niektórych ras. Dlaczego?

: 05 października 2014, 15:35
autor: Suriel
Dla mnie bogowie z Orchii są bytami osobowymi vide greccy bogowie. Nie są to moce, czy jakieś tam niesprecyzowane byty. I tak jak Grecy nie zastanawiali się czy Zeus była kobietą tak i ja nie widzę tego typu schizm w KC. Jest tu zbyt duża styczność z bogami by większa schizma mogła zaistnieć. Takie rzeczy w innych systemach gdzie są oni bardziej odlegli i nie przemawiają wprost. Tutaj jak arcykapłan jest na 20 poziomie i ma ZW 50 jak idzie do sracza to co drugi raz jest podglądany przez bóstwo czy dobrze ręce wytarł zanim dotknął świętego kielicha...