Parking "Slammera", 20 grudnia 2021, 02:14
Przeskakując swego osuwającego się wzdłuż boku samochodu kompana, uzbrojony w ciężki długi nóż złodziej uderzył z impetem w Boba Sześć Trupów, przycisnął fiksera do karoserii wozu dźgając Indianina swym ostrzem.
Eduardo wypalił z własnego rewolweru, potężna broń rzygnęła długim płomieniem wylotowym, a jej pocisk dosłownie odrzucił ściskającego metalowy pręt napastnika na plecy. Ostatni ze złodziei nie wytrzymał na widok walącego się na plecy towarzysza, okręciwszy się w miejscu niczym drapieżny kot pognał na złamanie karku w bok parkingu, w kierunku zaalarmowanych strzałami uczestników imprezy.
Wiemy już, że Bob postrzelił jednego napastnika, ale do drugiego spudłował. Ten zatem atakuje Indianina ciężkim nożem o monokrystalicznej klindze. Broń ręczna 6, REF 6, na 1k10 wypadło 6. PT ustawiłem na 10, bo to walka wręcz, dodatkowo zbir dostał premię +4 za nieruchomy cel. Test ataku 22 przeciwko PT 10, celne cięcie. Od razu drugi cios, z karą -3 do testu. Wyrzuciłem na 1k10 7, test ataku 20 przeciwko PT 10, drugi cios też celny. Nóż zadaje 1k6 obrażeń, rzucam 2k6 z wynikami 5 i 1. Za MBC -2, więc weszły 3 rany, w lewe udo.
Przyjąłem, że Gonzo spróbuje odstrzelić któregoś z następnych napastników, tych z REF 8. REF 7, Pistolet 6, rzut 1k10 (10) przeciwko PT 14. Krytyczny sukces, nawet bez przerzutu mam test ataku 23 przeciwko PT 14. Broń latynoskiego fiksera to prawdziwa armata, zadaje 4k6+3 obrażenia. Wyrzuciłem 4, 5, 2, 2, w sumie 16 obrażeń, -2 za MBC, weszło 14 ran w lewą nogę (co z tymi lewymi nogami?). Rana śmiertelna. Rzuciłem na zachowanie przytomności dla obu postrzelonych i obaj oblali. Czwarty złodziej zawraca i ucieka. Co zrobi Clarens? Użyje tasera czy pozostawi drugiego napastnika swym towarzyszom?