Strona 16 z 83
: 14 czerwca 2012, 16:34
autor: deliad
Grag zatrzymał się i przyświecił sobie pochodnią.
- Tędy chyba ktoś szedł. Duże buty. Może ludzie? Pokrak co jest za tymi drzwiami?
: 14 czerwca 2012, 18:31
autor: Araven
Mepo jak daleko mamy do tych goblinów?
: 15 czerwca 2012, 21:37
autor: Agelt
Szedł cały czas nieco speszony i w ogóle się nie odzywał rozglądając się dookoła
: 20 czerwca 2012, 07:30
autor: maciej
CYTADELA
-Meepo uważa że tędy poszli duzi ludzie-stwierdził kobold-Oni poszli walczyć z goblinami. Nie wrócili. -Wskazał pazurem w stronę kamiennych drzwi
-Meepo nie rozumie zagadki. Pradawni napisali ''SKUP DOBRO,OTWORZYSZ DROGĘ. Pradawni zdaniem Meepo mieli nierówne czaszki-poklepał się po jaszczurczym łebku
-Ale to Meepo rozumie. Dobre słowo dające pitku- pokazał na zapomnianą wyschłą fontannę
-NAYNARYA!-zapiszczał głośno kobold,wznosząc do góry swój kijaszek zakończony niewielką latarnią. Fontanna po chwili wydała z siebie dziwny bulgot i z otworów wypłynęła gęsta czerwona ciecz. Kobold podreptał w stronę misy zanurzając w cieczy naczynie. Wypił wszystko do dna.
-Pychotka.-oblizał się.
-Meepo wie że gobliny są gdzieś tam.-pokazał przed siebie-Ale nie wie gdzie dokładnie.
W kierunku w którym pokazywał kobold ciągnął się korytarz pełen cel. Pachniało tam niemiło,jakby szczurzym piżmem. Pupil Leobardisa kręcił się podniecony po ramieniu elfa,popiskując radośnie.
: 20 czerwca 2012, 08:39
autor: deliad
Grag podszedł zaciekawiony do fontanny, wziął ciecz na palec i polizał. Może być, że to winko?
- Mi tam za jedno gdzie pójdziemy najpierw. Jak chcenie pogłówkować nad zagadką, to przez te drzwi. Jak nie to ruszajmy do tych cel.
: 20 czerwca 2012, 10:13
autor: Araven
Jeśli nie zdołamy rozszyfrować zagadki przy kamiennych drzwiach to proponuje ruszyć tym korytarzem z celami, gdzie śmierdzi paskudnie.
Techniczny:
Zbliżam się do drzwi i próbuję wykombinować jak je otworzyć, na razie droga dedukcji, niczego nie dotykam.
: 20 czerwca 2012, 12:31
autor: maciej
Techniczny : od drzwi bije nienaturalny chłód. Nie widać też żadnego zamka.Może po prostu wystarczy je pchnąć?...
Ciecz z fontanny przez chwilę rozgrzewa,ale tylko przez chwilę przy tej ilości z palca.Ale smakuje dobrze.Zostało jeszcze na jeden,może dwa pożądne łyki.
: 20 czerwca 2012, 13:11
autor: Denver
Techniczny: Jak Meepo się napił?
: 20 czerwca 2012, 18:32
autor: maciej
Techniczny : nie rozumiem pytania
: 20 czerwca 2012, 20:53
autor: deliad
- Co to jest Mapet? Sraki po tym mieć nie będę? Nieźle grzeje, ma też kopa? Co ty tam gadałeś, że zaczęło wypływać? Narnia? Trupiarnia? Jak szło? - powiedział z wyraźnym ożywieniem półolbrzym.
Wątek techniczny:
Pewnikiem z ręki, alb siorbnął bezpośrednio z fontanny. Grag ryzykuje i napiera łyk płynu rękoma i wypija.
: 21 czerwca 2012, 09:49
autor: maciej
CYTADELA
Grag przełknął resztkę czerwonego płynu.Poczuł rozchodzące się po przełyku ciepło,które wolniutko spływało w dół ciała.Po chwili rozgrzał się żołądek.Rozległo się potężne bekniecie i z ust półolbrzyma wyskoczyło ogniste koło które rozwiało się po kilku sekundach.Natomiast z nosa i ust barbarzyńcy wydobywały się smużki sinego dymu.
Techniczny : Grag nadal czuje ciepło w brzuchu.Meepo natomiast wypił z naczynia ktore wygrzebał w swoim tobołku.Fontanna jest pusta.Półolbrzym ma spore łapska.
: 21 czerwca 2012, 10:02
autor: Araven
Popycham z buta drzwi przed jakimi stoję, Grag skoro Ci tak gorąco tu chuchnij na te zimne drzwi jak nie ustapią same.
: 21 czerwca 2012, 13:04
autor: deliad
- Chuchnę, chuchnę. He he he. Zabawne uczucie - roześmiał się rozbawiony Grag.
- Ino napitek się skończył. No dalej mały, zrób tego więcej!
: 22 czerwca 2012, 11:19
autor: maciej
CYTADELA
NAYNARIA!!-szczeknął kobold.-NAYNARIA!!-wykrzyczał.Z fontanny nie wydobył się nawet dźwięk ani tym bardziej nie wyciekła nawet kapka czerwonej cieczy.
-Meepo popsuł.Meepo nieszczęśliwy-kobold klapnął na zadek i zaczął ronić łzy.
Araven z niepewną miną trącił bijące chłodem drzwi.Nic się nie stało.Widać muszą być zamknięte.
Szczur druida zeskoczył mu z ramienia i zaczął się kręcić koło korytarza.
Techniczny: Deliad,chuchasz?Co robią Leobardis i Agelt?
: 22 czerwca 2012, 13:03
autor: Agelt
Agelt przygląda się z bliska z zaciekawieniem drzwiom. Rozgląda się czy nie ma gdzieś jakiejś dziurki od klucza czy czegokolwiek