Strona 17 z 34

: 18 marca 2011, 09:12
autor: venar
czy ktoś posiada jeszcze jakieś numery MiMa ?
Posiadam prawie wszystkie w oryginale. Brakuje mi tylko z przełomu lat 98/99, byłem wtedy w wojsku i uzbieranie kasy było trudne :(

En.... (Brachu bardziej zawiłego nicka nie mogłeś wymyślić)
Nie wymyślił, zapożyczył od postaci komiksowej :)

: 18 marca 2011, 09:30
autor: mordimer00
ja posiadam prawie wszystkie MiMy brakuje mi tylko kilku

: 18 marca 2011, 09:39
autor: Denver
Dopiero teraz zauważyłem, że się przechrzcił :)

: 18 marca 2011, 09:42
autor: Mrufon
Czegoj podbierasz nam uzerów? Nieładnie. Tamto forum nie umrze, na pewno będziemy chcieli rozruszać dział warhammera. Zapraszam zainteresowanych :)

http://www.erpg.pl/forum/

Run Habas Ne: pod jakim nickiem występowałeś na forum rpg?

: 18 marca 2011, 09:59
autor: Run Habas Ne
.

: 18 marca 2011, 10:09
autor: Mrufon
Rafuru :) Pozdrawiam ;)

: 18 marca 2011, 10:39
autor: Arke
Mrufon napisał/a:
Rafuru :) Pozdrawiam ;)
He he IP prawdę ci powie
Niema sekretów Run

: 18 marca 2011, 11:16
autor: Run Habas Ne
.

: 23 marca 2011, 20:36
autor: Suriel
Taka wolna myśl: skoro AS nie dał rady wydac system który kosztuje znacznie taniej to jakie ma szanse na zebranie kilku baniek od inwestorów na grę komputerową, wolne żarty...
A bez tej kasy znowu niedoróba będzie...
Nie potrafią nawet zintegrować tej resztki graczy która im została.

: 23 marca 2011, 20:46
autor: Keth
Ja bym traktował zapowiedzi o cyfrowej wersji KC jako takie życzeniowe dumanie nad przyszłością - chyba, że mowa o serii gier opartych na silniku zaprezentowanym jakiś czas temu przez Czegoja. Tutaj wietrzę pełny sukces, demówka Czegoja była całkiem klimatyczna, trzeba by tylko pomyśleć o konwersji na Game Boy'a! A jeśli orki będą miały skośne oczy, rynek japoński stoi przed AS-em otworem! :P

: 31 marca 2011, 12:17
autor: ghasta
Co wy tan to żeby wprowadzić możliwość łączenia ciała i rzeczy, np tworzenia złączeń w postaci golemicznej ręki u kogoś czy np. żywej broni wtopionej w ciało?
Obrazek

: 31 marca 2011, 22:29
autor: Hans696
Śmierdzi Klanarchią:) Przy czym nie mówię że to źle!

: 01 kwietnia 2011, 20:04
autor: Run Habas Ne
A którykolwiek gracz próbowałem już u was stworzyć golema ?
albo co więcej modyfikować w jakiś własny sposób swoje ciało ?

: 02 kwietnia 2011, 07:39
autor: ghasta
U mnie nie - daje to jednak ciekawe możliwości, z których niestety nie skorzystałem.

Jednak wprowadzenie takiego chwieje równowagą gry - zresztą identycznie jak gra czarującym BG z czarami powyżej 5 kręgu - takich bohaterów prowadzi się źle, bo nawet jak masz ochotę zrobić sesję - rozwałkę, rzucane przez BG i NPC czary są przegięte w efekcie czego sięgasz po bzdurnie potężnych NPC czy potwory i koło się zamyka.

W sumie zabawa w sesje z czarusiami posiadającymi wysokopoziomowe czary jest ciężka. Niby inne dla nich robi się przygody, ale dysproporcja (mocy) pomiędzy np 15 POZ magiem, a 15 POZ rycerzem jest porażająca.

Podobnie będzie z golemami, kilka pierwszych typów jest jeszcze akceptowalna (papierowy, drewaniny0, ale takie metalowe czy kamienne to już dramat. Silne, bardzo twarde bestie.

: 02 kwietnia 2011, 18:44
autor: Run Habas Ne
nie mówię o pseudo podręcznikowych golemach, ani jakichkolwiek golemach ujętych w jakiś ramach.
gracz chcący stworzyć golema musi sam to zrobić i mieć swój własny pomysł na to (i tu nawiasem mówiąc wydaje mi się że gracze najszybciej sięgnęliby po glinę i gliniane golemy)

profesje czarujące nie są przesadzone, zawsze ogranicza je ich własny zasób PM. to tylko MG może doprowadzić do tego by jego własna drużyna jego samego by wkurzała, była zbyt potężna i napędzała kaskadowo coraz to bardziej megalomanią okryte sesje - silniejszy gracz = jeszcze silniejszy przeciwnik.
(to również głupota)

zaś bohater wyposażony w np cybernetyczne ramiona to już zupełnie inna sprawa - znacznie trudniejsza. kiedy już coś takiego będzie miał ciężej jest mu uprzykrzyć życie.

mag może wyczerpać swoje PM i jeśli wcześniej nie zdobył zbyt wiele równego rodzaju amuletów, to będzie to koniec jego szarżowania na jakiś czas.
zaś wojownik który ma metalowe ręce, a przez to potężną SF ma przewagę (biorąc po uwagę że nie niosą za sobą innego ograniczenia)